Katy Carr – „Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę podzielić się ze światem moją miłością do Polski i Polaków. Granie przed polską publicznością jest dla mnie ekscytujące, bo wiem, że Polacy rozumieją sens moich piosenek”

Katy Carr
Katy Carr fot. materiały prasowe (c) Wszelkie prawa zastrzeżone.

„Uwielbiam też tę możliwość łączenia pokoleń przez moją muzykę. Pobudzania młodzieży do solidarności z weteranami II wojny światowej” – dodaje artystka

Dużą część swojej twórczości poświęca Pani polskim bohaterom. Kultywowaniu pamięci o nich. To zaskakujące, bo choć ma Pani polskie pochodzenie, to jest Pani przecież Brytyjką. Wielu polskich artystów nie chce utożsamiać się z wartościami narodowymi. Skąd w Pani taka determinacja?

Bardzo mi zależy na tym, by dzielić się opowieściami o historii Polski z tak wieloma ludźmi, jak tylko to możliwe. Nadszedł czas, by głosy przeszłości mogły stać się słyszalne. Wszyscy mamy okazję do świętowania i upamiętniania postaw tych dzielnych wojowników, którzy walczyli nie tylko o wolność Polski, ale także o pokój na świecie – „za wolność naszą i waszą”.

Kiedy odkryła Pani, że chce śpiewać o polskiej historii? Co ona dla Pani znaczy?

Zaczęłam śpiewać o polskiej historii po napisaniu piosenki „Kommander`s Car” na mój trzeci album „Coquette”. To historia niezwykłej ucieczki dokonanej przez Kazimierza „Kazika” Piechowskiego z obozu koncentracyjnego w Auschwitz w czerwcu 1942. [Piechowski wraz z kolegami, przebrany w mundury SS, wyjechał z obozu ukradzionym samochodem komendanta Rudolpha Hössa – przyp. red.]. Pisząc tę piosenkę nie wiedziałam, że Kazik żyje. Gdy się o tym dowiedziałam, w 2009 r. pojechałam go odwiedzić. Nagraliśmy wtedy nasze spotkanie, i nagranie wykorzystaliśmy w krótkometrażowym filmie dokumentalnym pt. „Kazik i samochód komendanta”. Kazik powiedział mi o swoich doświadczeniach jako więźnia Auschwitz z numerem obozowym 918 i w partyzantce już po ucieczce. To Kazik zaszczepił we mnie poczucie patriotyzmu i on jest powodem, dla którego zaczęłam śpiewać o polskiej historii. Ta opowieść sprawiła, że chcę poznać moją polską historię w jak większym stopniu, by bardziej rozumieć dzielnych Polaków i moje polskie korzenie, z których jestem bardzo dumna.

Festiwal Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci jest największym w Polsce festiwalem promującym powojennych bohaterów lat 39-89. Wystąpi Pani na gali otwarcia festiwalu 24 września o godz. 19. Jaki repertuar przygotowała Pani na to spotkanie?

Ponieważ Kazik pochodzi z Tczewa w pobliżu Gdańska, chciałbym zadedykować mój zestaw piosenek jemu, oraz bohaterom polskiego ruchu oporu. Będę śpiewać pierwsze piosenki, których nauczyłam się po polsku „Dziś do Ciebie przyjść nie mogę” i „O mój rozmarynie”. Wykonam również utwory dedykowane polskiej emigracji w Wielkiej Brytanii i zainspirowane losem członków polskiego ruchu oporu z okresu II wojny światowej. To dzięki tym historiom powstał mój album „Paszport” w 2012 roku. Mowa o piosenkach „Wojtek”, „Mała Little Flower” i „Kommander`s Car”

Nie będzie to Pani pierwszy występ w kraju. Jak się Pani czuje występując przed polską publicznością?

Granie przed polską publicznością jest dla mnie ekscytujące, bo wiem, że Polacy rozumieją sens moich piosenek. Dla mnie i widowni jest to rodzaj pełnej odkryć podróży w czasie. Uwielbiam tę możliwość łączenia pokoleń przez moją muzykę. Pomagam młodym ludziom by stworzyli pewną więź solidarności z weteranami II wojny światowej, którzy poświęcili młodość walcząc za Polskę i to, by nikt nie zabrał Polakom prawa do posługiwania się językiem polskim. Widzimy, że weterani dbają o obecność polskiej spuścizny na globalnej mapie świata.

W Polsce mówi się o Pani, że jest Pani „Brytyjką z polskim sercem”. Co Pani czuje, gdy słyszy o sobie taką opinię?

Jestem bardzo dumna z tego, że jestem Brytyjką z polską krwią, i że mogę świętować moje pochodzenie wykonując muzykę. Myślę też, że jest to bardzo szczególny czas i jestem bardzo podekscytowana tym, że mogę podzielić się ze światem moją miłością do Polski i Polaków. Mój najnowszy album „Polonia”, który będzie wydany 11 listopada 2015 r., kontynuuje ten temat i hołd dla wielkich Polaków, których ogromnie podziwiam.

ZOBACZ TELEDYSK
KATY CARR – MAŁA LITTLE FLOWER

Festiwalu Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci nie da się porównać do innych podobnych przedsięwzięć łączących sztukę, naukę i rozrywkę. To też największy w Polsce festiwal i jedyny tak wszechstronnie opowiadający najnowszą historię naszego kraju.

Aż 45 znakomitych filmów dokumentalnych i fabularnych, w tym 19 w konkursie głównym. Konkursy na dokumenty radiowe i filmy tworzone przez młodzież. Ale też to, czego w programach innych festiwalów filmowych nie zobaczymy, czyli konkursy na stylizacje modowe, hyde park, w którym będzie można opowiedzieć historie swoich przodków, miasteczko partyzanckie, akcje plastyczne, parada Harleyów i spektakl Teatru Karabela GHE Młot – „De profundis”.

Atrakcje, które zaskoczą wszystkich miłośników historii – w tym wystawa prac plastycznych sanitariuszki i żołnierza AK, Lidii Lwow-Eberle, malarstwo Andrzej Dziubka czy płonące rzeźby inspirowane wnętrzem UB-eckiej katowni w wykonaniu artysty Marka Zalewskiego. I coś dla fanów dobrej muzyki – koncert Katy Carr, Panien Wyklętych z Kasią Kowalską na czele czy prezentacja repertuaru z nowego albumu De Press. To tylko niewielka zapowiedź tego, co znajdziemy w programie VII. Festiwalu Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci w Gdyni. Jedną z głównych gwiazd będzie Katy Carr, z którą wywiad prezentujemy poniżej.

Podczas festiwalu zapraszamy również na koncert Maleo Reggae Rockers i Panny Wyklęte/Wygnane!

Jest to projekt, który powstał we współpracy z Fundacją Niepodległości, która jest wydawcą 3 płyt: Panny Wyklęte (2013 r.), Panny Wyklęte „Wygnane” vol.1 (2014 r.) oraz Panny Wyklęte „Wygnane” vol.2 (2015 r.).

Każda z tych płyt to  muzyczno-historyczna podróż, która przybliży nam losy Żołnierzy Wyklętych (jak na płycie Panny Wyklęte) czy też – tak jak w kolejnych wydawnictwach – tematy zesłań, podczas których rodziny zostały zdziesiątkowane głodem, zimnem i chorobami, a także walkę za ojczyznę na obcej ziemi, tęsknotę za Polską oraz zetknięcie z obcą kulturą, muzyką.

Projekt zyskał spektakularną popularność i koncertuje w największych miastach Polski gromadząc ogromną publiczność.

Wśród artystek, które u boku Maleo Reggae Rockers zabiorą nas w tę muzyczno-historyczną podróż, m.in. Kasia Kowalska, Marika, Kasia Malejonek, Lilu, Marcelina, Mona, Ania Brachaczek, zespół Dziewczyny.

Skomentuj!

REKLAMA
loading...
loading...