Łan Tajm gra i będzie grał z serca dla ludzi

Łan Tajm
fot. materiały prasowe © Wszelkie prawa zastrzeżone

„Łan Tajm to uwieńczenie. Tutaj się spełniam do końca i tak już zostanie. Łan Tajm gra i będzie grał z serca dla ludzi” – tak o swoim zespole mówi Błażej Błaszko Kurnikowski. Łan Tajm zaprezentował właśnie drugi już w ostatnim czasie singiel, co okazało się doskonałą okazją, by porozmawiać i poznać bliżej ten niezwykły, rockowy band.

Błażeju, przedstaw – proszę – swój zespół. Jak długo istnieje Łan Tajm? Jak w ogóle wygląda Wasza historia?

Hej, Łan Tajm istnieje oficjalnie od dwóch lat, ale tak naprawdę ruszamy z pełną parą od tego roku. Dlaczego? Dlatego że przez ostatni czas tworzyłem ten zespół z Krisem, dobierając muzyków do nagrań, teraz sprawa wygląda inaczej – jest pewny skład, pewni ludzie, także oprócz materiału, który mamy przygotowujemy, kompletny nieco koncertowy set, by z rokiem 2018 można było oficjalnie zacząć koncertować. Do tego dojdzie jeszcze parę nagrań.

Dojrzale podchodzimy do tematu grania i może krótko o składzie: Tomasz Żelasko –gitarzysta, który z zespołem Piersi nagrał 2 płyty, pełen profesjonalizm, obycie sceniczne, nic dodać nic ująć, typowy rock men, Andrzej Wolak – bas, współpracował z takimi muzykami jak Marek Surzyn czy Marek Kapłon, dwa koncerty na Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej w Paryżu z zespołem 3K, do tego współpraca i koncerty z zespołem Piersi i Bexsa oraz dwie autorskie płyty z zespołem Rooster.

Krisu Krzysztof Dobrzański – bębny zaangażowany w formacje muzyczne między innymi takie jak Lord Error, JuicyJuice, Loża Szyderców, InCube (projekt Grungowy tworzony przez około 3 lata między innymi z gitarzystą zespołu Piersi, ma za sobą jeszcze większe i mniejsze projekty do tego sam komponuje i nagrał solowa płytę w swoim domowym archiwum, bardzo dobry perkusista obyty ze sceną.

Wadim Fałek – klawisze, Absolwent Państwowej szkoły muzycznej im. Fryderyka Chopina, obecnie studiuje Jazz i muzykę estradową w Nysie, chętnie podejmuje nowe wyzwania, otwarty na współpracę, scena i koncerty to coś co uwielbia, inspiracje czerpie od takich muzyków jak chociażby Oskar Peterson, ogólnie przyjęta improwizacja nie jest mu obca.

Ta grupa ludzi wraz ze mną tworzy Łan Tajm  🙂

Ty sam masz także bardzo bogate doświadczenie muzyczne, prawda? Opowiedz o nim.

Jeśli chodzi o mnie, z pierwszym składem jakim miałem do czynienia to czasy początków liceum, później było parę lokalnych zespołów: między innymi The Rocks, ale to wszystko to było cały czas szukani,e eksperymentowanie, wiedziałem że chcę robić muzykę, chcę komponować i do tego zmierzałem.

Tworzenie to moja pasja, więc to robiłem i nagrywałem materiały  z wieloma muzykami Łan Tajm to uwieńczenie. Tutaj się spełniam do końca i tak już zostanie. Łan Tajm gra i będzie grał z serca dla ludzi.

Niedawno zaprezentowaliście dwa nowe single: „Uśmiech rodzi uśmiech” oraz „aj ja jaj”. To bardzo wesołe, wakacyjne kawałki – celujecie w wakacyjny hit?

Tak, „Uśmiech rodzi uśmiech” przede wszystkim miał być takim wakacyjnym lekkim utworem, trochę innym, niż to, co gramy na co dzień, myślę że wpadł w ucho większości słuchaczy i o to chodziło. „aj ja jaj” to już nieco szybszy i bardziej rockowy kawałek, tak dla kontrastu.

POSŁUCHAJ SINGLA
ŁAN TAJM – AJ AJ AJ

Podobno mieliście dość nieciekawe przygody z klipem do utworu „Uśmiech rodzi uśmiech”?

Tak, robiliśmy klip, wiele osób było w to zaangażowanych, przejechali sporo kilometrów, by uczestniczyć w tworzeniu teledysku, po ciężkim dniu pracy, kiedy wydawało się, że wszystko już jest nagrane, okazało się że wkradły się jakieś błędy do kart pamięci i nie można było nic zrobić z tym materiałem. To był koszmar, mieliśmy parę dni do premiery a tu taki numer, na szybko trzeba było zmontować coś, by było. No wyszło, jak wyszło, ale najważniejsze że jest.

Czy w zanadrzu macie jeszcze jakieś teledyski? Planujecie nowe?

Na pewno wkrótce wypuścimy coś nowego – bądźcie czujni 🙂

Czy ktoś kiedyś mówił Wam już, że gracie bardzo „woodstockową” muzykę? Tak nam się kojarzy…

Tak, słyszę to od wielu osób, dostaję bardzo dużo wiadomości, za co dziękuję wszystkim, już teraz mogę powiedzieć, że grając w pełnym składzie z każdym kawałkiem gramy szybciej koncertowo, bo i plan jest taki, by porywać ludzi na koncertach.

To jest sens grania i wierzę w to mocno, także do zobaczenia na koncertach – mam nadzieję, że także na Woodstock.

POSŁUCHAJ SINGLA
ŁAN TAJM – UŚMIECH RODZI UŚMIECH

Oprócz Przystanku Woodstock, na jakich jeszcze muzycznych festiwalach organizowanych w Polsce chcielibyście się pojawić?

Jest wiele ciekawych imprez w Polsce, chętnie zagramy na różnych festiwalach związanych z muzyką w uproszczeniu rockową, bo tak naprawdę o to chodzi, to koncerty są uwieńczeniem pracy muzyka. No, może nie zagramy przy budce z lodami nad morzem (hahahaaa), ale naprawdę jest wiele miejsc i imprez, gdzie chętnie zagramy.

Jakie muzyczne wydarzenia w Polsce w 2017 roku uważacie za najważniejsze?

Myślę, że jest o czym pisać – jeśli chodzi o mnie, to przyjazd Korn czy Red Hot Chilli Peppers, na pewno.

Czy jakieś wydane w bieżącym roku w naszym kraju płyty (płyty polskich wykonawców) zwróciły Twoją uwagę?

Odpowiem szczerze: nie śledziłem w tym roku polskich premier płytowych zbyt mocno, byłem zaangażowany w Łan Tajm, ale z końcem roku na pewno zrobię sobie taki przegląd i wtedy będę mógł Wam odpowiedzieć.

Ok, będziemy pamiętać 🙂 Na facebookowym profilu przeprowadziliście konkurs na nowe logo Łan Tajm, widzimy że został rozstrzygnięty. Dlaczego wybraliście właśnie tę propozycję? Kto jest jej autorem?

Tak naprawdę, z logo to temat jeszcze nie do końca rozstrzygnięty. To, co jest faktycznie zostało zaakceptowane, ale jeszcze będzie parę delikatnych poprawek – tam się przewijają dwa nazwiska, nie chciał bym ich zdradzać, myślę że to kwestia tygodnia i oficjalnie ogłosimy zwycięzce.

Jak mija Wam sezon letni i jakie macie plany na sierpień oraz jesień?

Sezon zaczęliśmy od rozmów, przygotowań i planów, co do przyszłości, ustaliliśmy listę numerów, które będziemy grać na koncertach, część z moich kompozycji Łan Tajm, to piosenki nieco spokojne, więc nie koniecznie nadające się na koncerty. Wszystko, co robimy i będziemy robić jest przemyślane i zaplanowane.

Zmieniła się koncepcja, gramy mocniej, szybciej, w chwili obecnej będziemy bardziej skoncentrowani na nagraniach mimo wszystko i promocji, dzięki możliwościom, jakie mamy na pewno ukaże się parę nowych kawałków na yt..

Plan jest taki by w 2018 rok wejść mocno na rynek. Gramy, jesteśmy, nagrywamy, prezentujemy – będzie o nas głośno, słuchajcie nas pozdrawiamy! Łan Tajm!

▸ Przeczytaj również: Blac Chyna i Nicki Minaj ścigają się (zobacz wideo „Rake It Up”)

R E K L A M A » zespoły weselne

loading...
loading...
PODZIEL SIĘ