Fani metalu byli przyzwyczajeni, że muzyka grupy Trivium stanowiła połączenie technicznego thrash metalu i charakterystycznych wokali Matta Heafy’ego, raz ostrych i charczących, raz czystych.

triviumWraz z premierą płyty „Silence In The Snow”, w piątek, 2 października 2015 roku, nastał nowy czas. Czas łagodniejszego, melodyjnego oblicza Trivium.

Muzycy rzucili wyzwanie sobie i przede wszystkim fanom. Ci drudzy przez ponad dekadę zostali przyzwyczajeni przez kapelę z Florydy do określonego stylu, w którym krzyk, a nawet growl Matta był integralną częścią.

Trivium jednak nie lubi stać w miejscu. Muzycy należą do tych, którzy chcą się rozwijać, dodawać coś nowego, zaskakiwać.

„Bycie zespołem metalowym polega nie tylko na graniu ostro i agresywnie. Ciężar i moc rażenia można osiągać na różne sposoby” – mówił w jednym z wywiadów gitarzysta Corey Beaulieu.

Album „Silence In The Snow” to pierwsza płyta Trivium, na której są wyłącznie czyste, melodyjne wokale. Matt (wokal, gitary), Corey (gitary), Paolo Gregoletto (gitara basowa) i Mat Madiro (perkusja), przygotowali fanów na siódmy album kilkoma ujawnionymi przed premierą utworami, tytułowym, „Until The World Goes Cold”, „Blind Leading The Blind”.

Za produkcję płyty odpowiadał Michael „Elvis” Baskette (m.in. Slash). Miksy wziął na siebie Josh Wilbur (Gojira, Lamb Of God). „Silence In The Snow” to pierwsza płyta Trivium, na której słychać grę Mata Madiro, który dołączył do zespołu w 2014 roku w miejsce Nicka Augusto.

Płyta ukazała się także na winylu, w formie plików cyfrowych oraz w edycji specjalnej, bogatszej o dwie piosenki: „Cease All Your Fire” i „The Darkness Of My Mind”.

Album promuje teledysk nakręcony do utworu „Until The World Goes Cold”.

ZOBACZ TELEDYSK
TRIVIUM – UNTIL THE WORLD GOES COLD

Skomentuj!

REKLAMA
loading...
loading...
PODZIEL SIĘ