Audioriver: Trzecia edycja, trzeciego dnia, największego polskiego festiwalu z muzyką elektroniczną wygląda jeszcze ciekawiej niż poprzednie.

Obie sceny zostaną oddane we władanie dwóm wielkim postaciom. Za Stage One odpowiadać będzie Damian Lazarus, który sprowadzi aż pięciu artystów związanych z jego wytwórnią Crosstown Rebels. Będą to Bedouin, Dinky, Magit Cacoon, Satori live i Serge Devant.

Z kolei na drugiej scenie królował będzie DJ Marky i jego przyjaciele: Calibre, SpectraSoul, MC LowQui i SP:MC.

Pomimo, że program poznajemy dopiero teraz, karnetów obejmujących trzeci dzień Audioriver zostało już bardzo niewiele i prawdopodobnie znikną jeszcze przed zmianą cen, która przypada na 19 maja.

„Damian Lazarus grał na obu dotychczasowych edycjach Sun/Day i oba te sety były absolutnie magiczne” – mówi rzecznik prasowy festiwalu, Łukasz Napora. „Gdy zszedł ze sceny przed rokiem, powiedział, że chciałby u nas zrobić coś więcej – sprowadzić ze sobą artystów i scenografa. Oczywiście się zgodziliśmy, bo – po pierwsze: to świetny pomysł. Po drugie: nie wyobrażaliśmy sobie, żeby tegoroczna edycja Sun/Day odbyła się bez tego artysty.”

Rebel Rave to nazwa imprez Damiana odbywających się na całym świecie od wielu lat i to właśnie pod tą banderą wystąpią artyści zebrani na Stage One. Część z nich jest już świetnie znana na scenie, część dopiero zostanie odkryta przez szeroką publiczność. „Damian Lazarus słynie z niezwykłego smaku i talentu do odkrywania nowych, unikalnych artystów. Robi to od lat prowadząc swoją prestiżową wytwórnię Crosstown Rebels. Teraz, po raz pierwszy w Polsce, zobaczymy, jak ta selekcja przekłada się na tworzenie programu imprezy.” – dodaje Napora.

Audioriver 2016: Stage One

Stage One zostanie niemal w całości oddana zagranicznym artystom, a wszystkie z ogłoszonych nazwisk są szalenie interesujące. Zacznijmy jednak od tego najmniej – jak na razie – znanego. Satori jest Holendrem, ale muzycznie to obywatel wielu narodowości, a jego muzyka prowadzi przez tempa, kultury i światy, umykając jakimkolwiek szufladkom.

Przesiąknięta różnymi kulturami jest także twórczość duetu Bedouin, będąca efektem mieszania bliskowschodnich korzeni autorów, mieszkania w Nowym Jorku oraz podróżowania po całym świecie. Tamer Malki i Rami Abousabe wydają m.in. na Crosstown Rebels, Get Physical, Cityfox czy Supernature.

Rosjanin Serge Devant także mieszka w Nowym Jorku, lecz ten artysta zaczynał od wydawania w wytwórni Ultra, znanej z bardziej przystępnej elektroniki. W 2014 roku miał jednak poważny wypadek snowboardowy, który wysłał go na przymusowy urlop od sceny, co przyczyniło się do zmiany stylu. Teraz wydaje u Lazarusa, Jamiego Jonesa i Lee Fossa, Hot Since 82 oraz Yousefa.

Program Rebel Rave na Audioriver zamykają dwie kobiety mieszkające w Berlinie, ale pochodzące z innych krajów. Dinky to wydająca od kilkunastu lat Chilijka, która na koncie ma już pięć albumów w takich wytwórniach, jak Visionquest, Wagon Repair czy Vakant. Magit Cacoon urodziła się w Tel Avivie i choć ma krótszy staż niż koleżanka, już może się pochwalić płytą na Upon.You Records oraz jeszcze gorącą, świetną EP-ką „Subterranean Fiction” na Rebellion.

Stage Two – tak, jak przed rokiem – zostanie oddana brzmieniom drum & bass. Tutaj za program odpowiadał będzie słynny Brazylijczyk, DJ Marky, który także posiada swoją markę imprez. Tym razem DJ Marky & Friends zagości w naszym kraju, właśnie na Audioriver Sun/Day. Oprócz samego gospodarza, na scenie staną wybitni przedstawiciele gatunku: Calibre, duet SpectraSoul oraz dwaj MC: LowQui i SP:MC.

Calibre to artysta z Irlandii Północnej nagrywający już od ponad 20 lat i trudno znaleźć fana gatunku, który nie natknąłby się na jedną z jego 10 płyt. Audioriver wreszcie nadrabia wielką zalegość i sprowadza tego artystę do Płocka. Z kolei SpectraSoul grali w Płocku przed rokiem, ale podczas głównej części festiwalu. Występ dali świetny, więc powtórka jest jak najbardziej na miejscu. Do składu Sun/Day dołączą jeszcze polscy artyści, ale ich nazwiska poznamy w późniejszym terminie.