Szokujący powrót Jimmy’ego Kimmela! Sarah McLachlan wystąpiła w kluczowym momencie show

Sarah McLachlan postanowiła zabłysnąć w trudnym momencie dla amerykańskiej telewizji. Wokalistka wystąpiła w „Jimmy Kimmel Live!”, gdy program wracał po zawieszeniu spowodowanym kontrowersyjnymi komentarzami prowadzącego. Wydarzenie przyciągnęło uwagę mediów i fanów na całym świecie, podkreślając rolę muzyki w walce o wolność słowa.

Co się wydarzyło na scenie Jimmy Kimmel Live!? Sarah McLachlan staje w obronie wolności słowa
Co się wydarzyło na scenie Jimmy Kimmel Live!? Sarah McLachlan staje w obronie wolności słowa (fot. Instagram)
REKLAMA

Sarah McLachlan postanowiła zabłysnąć w trudnym momencie dla amerykańskiej telewizji. Wokalistka wystąpiła w „Jimmy Kimmel Live!”, gdy program wracał po zawieszeniu spowodowanym kontrowersyjnymi komentarzami prowadzącego. Wydarzenie przyciągnęło uwagę mediów i fanów na całym świecie, podkreślając rolę muzyki w walce o wolność słowa.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Sarah McLachlan staje na scenie Jimmy’ego Kimmela: powrót pełen napięcia

We wtorek, 23 września, „Jimmy Kimmel Live!” powróciło bowiem na antenę ABC po prawie tygodniowej przerwie, spowodowanej zawieszeniem programu w związku z kontrowersyjnymi komentarzami Kimmela na temat zamachu na Charlie’ego Kirka i reakcji Donalda Trumpa. Wśród pierwszych gości po powrocie znalazła się 57-letnia Sarah McLachlan. Tego wieczoru zdobywczyni nagród Grammy wykonała tytułowy utwór ze swojego dziesiątego albumu Better Broken.

Sarah McLachlan nie wygłaszała żadnych komentarzy. Występ był w pełni instrumentalny, przy akompaniamencie fortepianu, a zaraz po jego zakończeniu nastąpiła przerwa reklamowa. Jej obecność miała symboliczny wymiar. Artystka od dawna postrzegana jest jako głos wrażliwości i solidarności w świecie muzyki. Jej występ zbiegł się z jednym z najbardziej napiętych momentów w historii programu Kimmela.

DALSZA CZĘŚĆ POD REKLAMĄ
REKLAMA

Jimmy Kimmel dziękuje i żartuje po powrocie

Jimmy Kimmel, witając widzów po przerwie, podziękował McLachlan i aktorowi Glenowi Powellowi za udział w odcinku, który symbolicznie oznaczał powrót show po zawieszeniu.

„Chyba zobaczymy się jutro, dobranoc!” – rzucił prowadzący z typowym dla siebie humorem, łagodząc napięcie związane z wcześniejszą kontrowersją.

Co wywołało kryzys?

Program został zdjęty z anteny ABC 17 września, po tym jak stacje należące do Nexstar Media i Sinclair, które kontrolują 63 z 205 afiliowanych stacji ABC, odmówiły emisji odcinka. Powodem były komentarze Kimmela odnoszące się do tragicznej śmierci Charlie’ego Kirka 10 września w Utah.

REKLAMA

Podczas odcinka emitowanego 15 września Kimmel skrytykował próby politycznej manipulacji wokół sprawcy zamachu. Dodatkowo pokazał reakcję byłego prezydenta Donalda Trumpa, zwracając uwagę na absurdalny sposób, w jaki reaguje on na tragedie.

„Tak nie reaguje dorosły człowiek, który stracił przyjaciela – to sposób czterolatka, który żegna złotą rybkę” – komentował Jimmy Kimmel.

W mediach społecznościowych prowadzący wyraził swoje współczucie rodzinie Kirka oraz ofiarom przemocy z użyciem broni. Zaapelował również o chwilę refleksji i powstrzymanie się od politycznych ataków.

Disney i ABC: decyzja o powrocie

W poniedziałek, 22 września, Walt Disney Company wydało oficjalne oświadczenie o wznowieniu programu:

„Zawieszenie produkcji miało na celu uniknięcie eskalacji napięcia w trudnym momencie dla kraju. Po przemyślanych rozmowach z Jimmy’m podjęliśmy decyzję, że program powróci we wtorek.”

McLachlan i Lilith Fair: artystyczna deklaracja

Kilka dni wcześniej McLachlan odwołała swój występ na premierze dokumentu Lilith Fair: Building a Mystery w Los Angeles. W przemówieniu podkreśliła znaczenie wolności słowa i solidarności artystów, choć nie wspomniała bezpośrednio Kimmela.

REKLAMA

„To dar dla nas wszystkich, by zobaczyć ten film, ale też wyzwanie, by mówić o obecnej sytuacji. Widzę muzykę jako most do naszej wspólnej ludzkości” – mówiła McLachlan.

Dokument przypomina historię legendarnego, żeńskiego festiwalu muzycznego z lat 90., który Sarah McLachlan współtworzyła i promuje jego wartości do dziś.

Siła muzyki w czasach kryzysu

Występ Sarah McLachlan był nie tylko premierą utworu, ale także symboliczną deklaracją, że sztuka może łączyć w chwilach społecznego napięcia. Publiczność w studio i miliony widzów przed ekranami telewizorów zobaczyły, że muzyka pozostaje niezależnym głosem, który może prowadzić dialog nawet w trudnych momentach politycznych.

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

Kto powinien wygrać "Taniec z Gwiazdami"?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Piotr Elwertowski
Piotr Elwertowski

Dziennikarz muzotakt.pl z wieloletnim doświadczeniem, absolwent socjologii nowych mediów oraz zarządzania w mediach. W redakcji odpowiada za treści premium, w tym pogłębione wywiady, historie legendarnych gwiazd oraz analizy utworów, które ukształtowały historię muzyki. Dzięki praktyce w prasie regionalnej i warsztatowi dziennikarskiemu, jego materiały łączą rzetelny research z unikalną narracją. Prywatnie artysta i fotograf, co pozwala mu wzbogacać publikacje o autorską estetykę i głębię wizualną. Kluczowe analizy i reportaże: Antologia Polskiego Rocka: cykl reportaży o zapomnianych bohaterach sceny lat 80. i 90. / Kulisy wielkich hitów: śledztwo w sprawie genezy utworów, które zmieniły polską muzykę / Rozmowy bez cenzury: ekskluzywne wywiady z ikonami estrady na temat mechanizmów branży muzycznej.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE

REKLAMA