Nie żyje Diane Keaton. Odeszła legenda „Ojca chrzestnego”

Nie żyje Diane Keaton – legendarna aktorka, która na zawsze odmieniła oblicze kina. Laureatka Oscara i gwiazda kultowych filmów, takich jak „Ojciec chrzestny” i „Annie Hall”, odeszła w wieku 79 lat. Informację o jej śmierci potwierdziła rodzina. Świat kina żegna jedną z najbardziej charakterystycznych postaci w historii Hollywood.

REKLAMA

Diane Keaton przyszła na świat w 1946 roku w Los Angeles jako Diane Hall. Była najstarszą z czworga dzieci w rodzinie – jej ojciec pracował jako inżynier, a matka zajmowała się domem, choć – jak sama Keaton mówiła – w sercu nosiła niespełnione marzenie o karierze artystycznej. To właśnie matka stała się jej największą inspiracją.

Po ukończeniu szkoły średniej młoda Diane wyjechała do Nowego Jorku, by studiować aktorstwo i spróbować sił w teatrze. Wkrótce dołączyła do obsady musicalu „Hair” na Broadwayu. Zanim jednak przyszła sława, musiała zmierzyć się z osobistymi demonami – w jednym z wywiadów Keaton przyznała, że na początku kariery zmagała się z zaburzeniami odżywiania. W terapii odnalazła jednak siłę i – jak mówiła – „nauczyła się żyć prawdziwie, bez wstydu”.

Przełomowy moment: „Ojciec chrzestny” i narodziny gwiazdy

W 1972 roku Francis Ford Coppola obsadził ją w roli Kay Adams, ukochanej Michaela Corleone granego przez Ala Pacino, w filmie „Ojciec chrzestny” („The Godfather”). Keaton przyznała po latach, że… nie przeczytała nawet książki, zanim poszła na casting.

„Nie miałam pojęcia, o co w tym filmie chodzi. A jednak to właśnie ten projekt zmienił całe moje życie” – mówiła w rozmowie z „People”.

Film zdobył Oscara dla najlepszego obrazu roku, a Keaton – obok Brando, Pacino i Caine’a – stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk kina lat 70. Wróciła jeszcze dwukrotnie do tej roli: w „Ojcu chrzestnym II” (1974) i „Ojcu chrzestnym III” (1990), które również zdobyły uznanie krytyków.

DALSZA CZĘŚĆ POD MATERIAŁEM REKLAMOWYM
REKLAMA

„Annie Hall” – film, który dał jej Oscara i status ikony stylu

Największy triumf Keaton przyniosła jednak współpraca z Woodym Allenem. W 1977 roku zagrała tytułową rolę w filmie „Annie Hall”, za którą otrzymała Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej. Film – uznawany dziś za klasykę – stał się nie tylko portretem miłości, ale też symbolem zmiany wizerunku kobiety w kinie.

Styl Keaton – męskie marynarki, kapelusze, koszule z krawatem – wyznaczył modowe trendy na lata. „To nie był styl postaci. To byłam po prostu ja” – przyznała aktorka w jednym z wywiadów. W latach 70. jej charakterystyczny wygląd inspirował miliony kobiet na całym świecie.

REKLAMA

Nie tylko komedia romantyczna – dramaty, reżyseria i niezależność

Choć publiczność pokochała ją za role neurotycznych, inteligentnych bohaterek, Keaton wielokrotnie udowadniała, że potrafi więcej. Wystąpiła w takich filmach jak „Reds” (1981), „Shoot the Moon” (1982) czy „The Little Drummer Girl” (1984), pokazując pełnię swojego dramatycznego talentu. W 1987 roku zagrała w komedii „Baby Boom” Nancy Meyers – to był początek wieloletniej współpracy z reżyserką. Wspólnie stworzyły m.in. hity „Ojciec panny młodej” i „Lepiej późno niż później”, za który Keaton otrzymała kolejną nominację do Oscara.

Nie ograniczała się jednak tylko do aktorstwa. Reżyserowała, pisała, fotografowała. Była też producentką i autorką dokumentów. Jej pasja do sztuki wizualnej i architektury była powszechnie znana – przez lata zajmowała się renowacją starych domów w Kalifornii.

Życie prywatne Diane Keaton – niezależność ponad wszystko

Keaton przez całe życie pozostała niezamężna. „Nie chciałam być żoną. Chciałam być sobą” – mówiła w wywiadzie dla „People”. Związana była m.in. z Woodym Allenem, Al Pacino i Warrenem Beattym, lecz nigdy nie zdecydowała się na małżeństwo. W wieku 50 lat została matką – adoptowała dwoje dzieci, Dextera i Duke’a.

„Macierzyństwo nie było impulsem, ale decyzją. Wiedziałam, że to odpowiedni moment” – przyznała.

W ostatnich latach Keaton stała się niezwykle aktywna w mediach społecznościowych. Jej konto na Instagramie obserwowały miliony fanów. Publikowała nie tylko archiwalne zdjęcia z planów filmowych, ale też pełne humoru wpisy o codziennym życiu, starzeniu się i akceptacji samej siebie.

Ostatnie lata i pożegnanie z publicznością

W 2021 roku pojawiła się w teledysku Justina Biebera do piosenki „Ghost”, gdzie wcieliła się w postać matki zmarłego syna.

„To była piękna metafora życia i przemijania” – mówiła wtedy.

Ostatni raz na dużym ekranie widzowie mogli zobaczyć ją w filmie „Book Club: The Next Chapter”. Aktorka zmarła 11 października 2025 roku w Kalifornii. Rodzina poprosiła o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie. Nie ujawniono szczegółów dotyczących przyczyny śmierci. W oświadczeniu dla mediów bliscy napisali jedynie, że „świat stracił niezwykłą kobietę, a Hollywood – niezastąpioną ikonę”.

Diane Keaton była jedną z tych artystek, które łączyły inteligencję, wrażliwość i charyzmę. Stworzyła postacie kobiet silnych, a zarazem kruchych – pełnych sprzeczności i autentyczności. Jej filmografia obejmuje ponad 60 tytułów, a styl i sposób bycia stały się częścią popkultury.

Jak napisał „The Hollywood Reporter”, „świat filmu już nigdy nie będzie taki sam”. Diane Keaton pozostanie na zawsze w pamięci widzów – jako Kay Adams, Annie Hall, ale też jako kobieta, która zawsze miała odwagę być sobą.

Kto powinien reprezentować Polskę na Eurowizji 2026?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS
REKLAMA

Zobacz również

ZOBACZ GALERIE

REKLAMA
ZOBACZ NAJNOWSZE WIADOMOŚCI