Hailey Bieber rozpoczyna nowy rok i wywołuje stare emocje
Na początku stycznia 2026 roku Hailey Bieber opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym całuje Justina Biebera. Fotografia została opatrzona krótkim, lecz znaczącym podpisem: “10 New Years together and counting”. W zamyśle miał to być sentymentalny powrót do wspomnień. Jednakże reakcja internautów okazała się zupełnie inna.
Zdjęcie, które według obserwatorów pochodzi sprzed kilku lat, przedstawia Justina w czapce z daszkiem oraz koszuli z krótkim rękawem. Hailey ma na sobie biały top i dżinsowe szorty. Całość wygląda jak kadr z prywatnych archiwów. Właśnie ten detal sprawił, że fani zaczęli dociekać prawdziwego kontekstu publikacji.
Internauci zaczęli liczyć lata i porównywać fakty
Choć część odbiorców uznała wpis za niewinną nostalgię, inni szybko zaczęli analizować chronologię. W komentarzach pojawiły się głosy, że w czasie wykonania zdjęcia Justin Bieber pozostawał w relacji z Seleną Gomez. To właśnie ten wątek rozpalił emocje.
Jeden z użytkowników napisał wprost: “On dosłownie był z Seleną po zrobieniu tego zdjęcia… Co, 10 lat???”. Inny komentarz brzmiał jeszcze ostrzej: “To zabawne, jak ona zawsze próbuje przepisać historię. To nie może być 10 lat, skoro przez kolejne 3 lata był w relacji on-off z Seleną po wykonaniu tego zdjęcia”.
Takie opinie zaczęły dominować w dyskusji. W efekcie romantyczny post został odczytany jako próba uproszczenia skomplikowanej przeszłości.
Jednakże nie wszyscy internauci stanęli po stronie krytyków. Część fanów Hailey wskazywała, że podpis mógł odnosić się do momentu wykonania zdjęcia, a nie do ciągłości związku. Według tej interpretacji modelka świętowała rocznicę wspólnego zdjęcia z Justinem, a nie dziesięć lat nieprzerwanej relacji.
Taki punkt widzenia pojawiał się coraz częściej, aczkolwiek nie zdołał całkowicie wyciszyć kontrowersji. W przypadku tej trójki każda niejednoznaczność natychmiast wywołuje reakcję.
Historia znajomości Justina Biebera i Hailey Baldwin
Justin Bieber i Hailey Baldwin poznali się jako nastolatkowie. Zostali sobie przedstawieni przez ojca modelki, Stephena Baldwina. Przez lata ich relacja miała charakter koleżeński, a następnie epizodyczny. W tym samym czasie Justin przeżywał burzliwy związek z Seleną Gomez, który wielokrotnie się rozpadał i wracał.
Dopiero w lipcu 2018 roku Justin Bieber oficjalnie potwierdził zaręczyny z Hailey. Para pobrała się jeszcze w tym samym roku. Ich małżeństwo przez długi czas pozostawało w cieniu medialnych porównań do poprzedniego związku artysty.
Selena Gomez jako nieustający punkt odniesienia
Mimo upływu lat temat Seleny Gomez wciąż powraca przy każdej okazji. Dla wielu fanów jest ona integralną częścią historii Justina Biebera. Dlatego też każda wzmianka sugerująca inne daty natychmiast uruchamia lawinę komentarzy.
Co istotne, sama Selena Gomez od dawna unika publicznych odniesień do przeszłej relacji. Tymczasem internauci regularnie przypominają jej nazwisko, ilekroć Hailey publikuje bardziej osobiste treści.
Noworoczne życzenia, które stały się medialnym problemem
Wpis Hailey Bieber pokazuje, jak cienka jest granica między prywatnym wspomnieniem a publiczną debatą. Media społecznościowe nie wybaczają skrótów myślowych, zwłaszcza gdy dotyczą znanych nazwisk. W tym przypadku jedno zdanie wystarczyło, aby uruchomić globalną dyskusję.
Podsumowując, nowy rok rozpoczął się dla Hailey Bieber w atmosferze dalekiej od spokoju. Choć intencją była celebracja relacji, efekt okazał się zupełnie odwrotny. Wizerunkowo to kolejny dowód, że historia Justina, Hailey i Seleny wciąż budzi emocje.
Zobacz też:
- Justin Bieber przerywa ciszę po plotkach o rozwodzie. Ten gest mówi wszystko
- Emocjonalny livestream Justina Biebera. Selena Gomez znów w centrum uwag
