Maryla Rodowicz znów w centrum uwagi podczas „Sylwestra z Dwójką”
Tegoroczny „Sylwester z Dwójką” odbył się w katowickim Spodku. Na scenie wystąpiło blisko 40 artystów. Wydarzenie przyciągnęło miliony widzów przed telewizory. Wśród wykonawców nie mogło zabraknąć Maryli Rodowicz. Jej obecność od lat budzi emocje. Tym razem jednak dyskusja skupiła się nie tylko na repertuarze. Uwagę internautów przyciągnęła przede wszystkim stylizacja artystki. W sieci szybko pojawiły się komentarze, porównania i oceny.
Maryla Rodowicz zaprezentowała się w białym, kowbojskim stroju. Stylizacja składała się z ultrakrótkich spodenek, wysokich kozaków oraz rękawiczek z frędzlami. Całość uzupełniał kapelusz z szerokim rondem. W podobnym klimacie wystąpiła również Kayah. Artystki wykonały wspólny utwór. Motyw Dzikiego Zachodu wyraźnie wyróżniał je na tle innych wykonawców. To jednak właśnie strój Rodowicz stał się głównym tematem rozmów.
Fala komentarzy i porównań po występie Maryli Rodowicz
Reakcje widzów były skrajne. Część internautów chwaliła sceniczną odwagę artystki. Inni zarzucali przesadę oraz brak umiaru. W sieci pojawiły się również żartobliwe porównania do światowych gwiazd. Komentarze typu “Mamy Beyoncé i Blue Ivy w domu” szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych. Pojawiały się także odniesienia do albumu “Cowboy Carter”. Internauci zestawiali stylizację Rodowicz z estetyką koncertów Beyoncé.
Dyskusja narastała z godziny na godzinę. Jedni bronili artystki, inni krytykowali jej wybór. Stylizacja stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów sylwestrowego koncertu Telewizji Polskiej. Maryla Rodowicz nie jest obca kontrowersjom. Jej sceniczne wizerunki od lat budzą emocje. Tym razem jednak skala reakcji była wyjątkowo duża. Wobec tego głos postanowił zabrać autor kostiumu.
Projektant Kuba Jasiński tłumaczy inspiracje i koncepcję stroju
Po fali komentarzy w sieci do sprawy odniósł się Kuba Jasiński. Projektant opublikował wpis w mediach społecznościowych. Zaprezentował kulisy przygotowań oraz zdjęcia ze sceny.
“Źródłem inspiracji była dla nas przede wszystkim kultura amerykańska – kowboje i ich złożone kostiumy jako symbol Dzikiego Zachodu, pomieszane z estetyką i muzyką country, postacią Dolly Parton, a także Elvisa Presleya z całym swoim kostiumowym przepychem w klimacie Las Vegas” – wyjaśnił.
Projektant zaznaczył, że stylizacja była dokładnie przemyślana. Według niego kostium wpisywał się w koncepcję koncertu. Odniósł się również do porównań z Beyoncé.
“Odpowiadając na komentarze internautów – tak, ze względu na podobne motywy przewodnie kostium przywodzi na myśl warstwę wizualną albumu i trasy Cowboy Carter Beyonce, choć te nie były naszą bezpośrednią inspiracją” – dodał.
Kuba Jasiński współpracuje z wieloma znanymi artystami. Wśród nich są m.in. Beata Kozidrak, Michał Szpak, Blanka oraz Margaret. Jego projekty regularnie pojawiają się na dużych scenach.
Maryla Rodowicz reaguje na kontrowersje wokół stylizacji
Sama Maryla Rodowicz również odniosła się do medialnej burzy. W rozmowie z „Faktem” przyznała, że była przygotowana na reakcje widzów. Podkreśliła jednak, że sylwester rządzi się swoimi prawami.
“Tak, spodziewałam się kontrowersji. W końcu nie każda gwiazda wychodzi na scenę w białych majtkach. No, ale tego wymagał kostium kowbojski […] To jest sylwester, czas zabawy” – powiedziała.
Artystka nie ukrywała, że sceniczna odwaga jest częścią jej wizerunku. Od lat stawia na wyraziste stroje. Tym razem również pozostała wierna tej zasadzie.
Choć opinie są podzielone, występ Maryli Rodowicz pozostaje jednym z najgłośniejszych momentów sylwestrowego koncertu. Dyskusja wokół stylizacji wciąż trwa. Wiele wskazuje na to, że temat jeszcze długo będzie obecny w sieci.
Zobacz też:
- Maryla Rodowicz przeżyła dramat na sylwestrze TVP. Wszystko poszło nie tak, a kulisy zaskakują
- Maryla Rodowicz znów to zrobiła. Jej stylizacja na “Sylwestrze z Dwójką” wywołała burzę
- Tak mieszka Maryla Rodowicz. Willa legendy polskiej sceny to luksus jak z bajki! (ZDJĘCIA)