Jesy Nelson ujawnia dramatyczną diagnozę córek
Jesy Nelson, była członkini zespołu Little Mix, zdecydowała się na szczere wyznanie. Artystka opublikowała bowiem nagranie, w którym opowiedziała o chorobie swoich 8-miesięcznych córek. Dziewczynki przyszły na świat 15 maja 2025 roku. Od początku ciąża była określana jako wysokiego ryzyka.
Kilka miesięcy po narodzinach pojawiły się pierwsze niepokojące sygnały. Początkowo lekarze uspokajali rodziców. Zapewniali, że rozwój dzieci przebiega prawidłowo. Jednak z czasem symptomy zaczęły się nasilać, co wzbudziło ogromny niepokój w rodzinie.
Jesy Nelson i jej partner Zion Foster usłyszeli w końcu diagnozę. Obie dziewczynki chorują na rdzeniowy zanik mięśni typu 1, znany jako SMA. To rzadka i dziedziczna choroba nerwowo-mięśniowa, która prowadzi do postępującego osłabienia mięśni.
Lekarze nie pozostawili złudzeń co do przyszłości dzieci
W nagraniu piosenkarka nie ukrywała emocji. Przekazała słowa lekarzy, które były dla niej druzgocące.
“Powiedziano nam, że prawdopodobnie nigdy nie będą mogły chodzić, prawdopodobnie nigdy nie odzyskają siły w szyi, więc staną się niepełnosprawne. Dlatego najlepsze, co możemy teraz zrobić, to zapewnić im leczenie i po prostu mieć nadzieję na lepsze jutro”.
Rdzeniowy zanik mięśni typu 1 jest uznawany za najcięższą postać tej choroby. Dzieci z taką diagnozą często mają problemy z oddychaniem, połykaniem oraz utrzymaniem głowy. Leczenie wymaga natychmiastowej reakcji i specjalistycznej opieki. Jesy Nelson ujawniła również, że czas działa przeciwko jej córkom. W ciągu krótkiego okresu muszą zostać wdrożone procedury ratujące życie.
“To najpoważniejsza choroba mięśni, na jaką może zachorować dziecko. W ciągu dwóch tygodni od postawienia diagnozy muszę podłączyć je do respiratorów i zrobić mnóstwo rzeczy, których żadna matka nie powinna robić przy swoim dziecku”.
Niepokojące objawy zauważyła babcia dziewczynek
Wokalistka wyznała, że pierwsze objawy zostały zauważone przez jej matkę. To ona zwróciła uwagę na nieprawidłowe ruchy nóg u dziewczynek. Początkowo rodzice słyszeli, że wszystko jest w normie.
“Powiedziano nam: ”Wyglądają świetnie, są zdrowe i wszystko jest w porządku””.
Z czasem pojawiły się jednak trudności z karmieniem. Dodatkowo dzieci nie rozwijały się ruchowo w typowy sposób. To skłoniło rodzinę do kolejnych konsultacji i szczegółowych badań. Ostateczna diagnoza była ciosem, na który nikt nie był przygotowany.
Wokalistka apeluje do rodziców. “Czas jest na wagę złota”
Nagranie Jesy Nelson nie było jedynie osobistym wyznaniem. Artystka wykorzystała je także jako apel do innych rodziców. Podkreśliła, jak ważna jest szybka reakcja na niepokojące objawy u niemowląt.
“Jeśli ktoś ogląda ten film i uważa, że widzi te objawy u swojego dziecka, to proszę, proszę, zabierzcie je do lekarza, do szpitala. Czas jest na wagę złota, a wasze dziecko będzie potrzebowało leczenia”.
Piosenkarka zaznaczyła, że brak szybkiego leczenia może mieć tragiczne konsekwencje.
“Jeśli leczenie nie zostanie podjęte na czas, oczekiwana długość życia waszego dziecka nie przekroczy drugiego roku życia”.
Słowa artystki wstrząsnęły odbiorcami. W komentarzach pod nagraniem pojawiły się tysiące wyrazów wsparcia. Fani dziękują jej za odwagę i szczerość. Podsumowując – wielu rodziców przyznaje, że jej apel skłonił ich do uważniejszej obserwacji własnych dzieci.
Zobacz też:
- Leigh-Anne z Little Mix rozpoczyna solową karierę
- Hollywood oniemiało! 3,5-letnia córka Nicka Jonasa i Priyanki Chopry pojawia się w ich świątecznym filmie
- 14-letnia córka P!nk podbija serca fanów. „Nowa gwiazda popu rośnie nam na oczach!” (WIDEO)




