Od 6 do 11 stycznia w Bydgoszczy odbywał się Film Song Festival. Wydarzenie zwieńczył koncert finałowy z muzyką filmową. Widzowie mogli oglądać go także w TVN. Całość poprowadziła Grażyna Torbicka, która od lat pozostaje twarzą festiwalu.
Na scenie pojawiła się plejada znanych artystów. Publiczność usłyszała m.in. Michała Szpaka, Natalię Kukulską, Annę Karwan oraz Tomasza Organka. Program obejmował największe przeboje kina światowego. Pojawiły się takie tytuły jak “Skyfall”, “Take My Breath Away” z filmu “Top Gun” czy “My Heart Will Go On” z “Titanica”. Wiele wykonań spotkało się z ciepłym odbiorem. Jednak jeden występ wyraźnie zdominował dyskusję po koncercie.
“Shallow” z “Narodzin gwiazdy” pod lupą widzów
Anna Karwan i Tomasz Organek wykonali wspólnie utwór “Shallow”. To piosenka znana z filmu “Narodziny gwiazdy”. W oryginale wykonali ją Lady Gaga oraz Bradley Cooper. Utwór zdobył Oscara i od lat uchodzi za wyjątkowo wymagający wokalnie.
Właśnie dlatego oczekiwania widzów były bardzo wysokie. Duet wzbudził ogromne zainteresowanie jeszcze przed emisją koncertu. Jednak po występie reakcje okazały się wyjątkowo krytyczne. Widzowie skupili się przede wszystkim na postawie Organka.
Anna Karwan została oceniona znacznie lepiej. Internauci podkreślali jej przygotowanie oraz emocjonalność wykonania. Tymczasem wobec Organka pojawiły się zarzuty o brak intonacji oraz niedopasowanie do utworu.
Tomasz Organek w ogniu krytyki po występie
Komentarze w mediach społecznościowych pojawiły się niemal natychmiast. Internauci nie gryźli się w język. Pod nagraniem z koncertu pojawiły się dziesiątki wpisów. Widzowie zarzucali artyście, że nie udźwignął ciężaru kultowego utworu.
Wśród opinii pojawiały się stwierdzenia, że jego partia była męcząca w odbiorze. Inni sugerowali, iż utwór zwyczajnie nie pasował do jego warunków wokalnych. Część internautów podkreślała także kontrast pomiędzy solidnym wykonaniem Karwan a występem Organka. Pojawiły się komentarze sugerujące, że duet nie był odpowiednio zbalansowany. Niektórzy pisali wprost, że występ został przez to zaburzony. Widzowie zarzucali również brak precyzji intonacyjnej. Krytyka była masowa i wyjątkowo emocjonalna.
“Panie Organek intonacja leży, no i zepsuł Pan duet świetnie przygotowanej koleżance”,
“Oni chyba nie wiedzą o czym jest ten utwór udało im sie zmasakrowac piekny tekst”
– czytamy w komentarzach.
Festiwal, emocje i podzielona publiczność
Film Song Festival od lat budzi duże emocje. Widzowie oczekują wysokiego poziomu artystycznego. Tym razem jedno wykonanie przyćmiło inne występy. Dyskusja wokół duetu Karwan i Organka zdominowała komentarze po koncercie.
Warto jednak zaznaczyć, że festiwal miał charakter przekrojowy. Publiczność usłyszała różne interpretacje znanych tematów filmowych. Nie wszystkie wykonania spotkały się z jednomyślną oceną. Jednak to właśnie “Shallow” wywołało największą burzę. Tomasz Organek nie odniósł się publicznie do krytyki. Anna Karwan również nie komentowała opinii internautów. Tymczasem nagranie z występu nadal krąży w sieci. Komentarze pojawiają się do dziś.
Podsumowując, finał festiwalu przyniósł nie tylko muzyczne emocje. Przyniósł także ostrą debatę o granicach interpretacji kultowych utworów. Widzowie jasno pokazali swoje stanowisko.
Zobacz też:
- Wzruszona Anna Karwan przerwała rozmowę. Tak szczerze jeszcze nie mówiła o swoim partnerze!
- Anna Karwan uciekła z miasta! „Toksyczne sytuacje mnie wyniszczały” – mocne wyznanie nowej trenerki „The Voice of Poland”





