Akcja „2016 challenge” w ostatnich dniach zyskała ogromną popularność w mediach społecznościowych. Internauci, a także znane osoby, publikują archiwalne zdjęcia sprzed dekady. Wspominają dawny wygląd, pracę oraz ważne momenty życia. Wśród uczestników wyzwania znalazła się również Katarzyna Cerekwicka.
Artystka nie zdecydowała się jednak na klasyczny, nostalgiczny wpis. Zamiast tego postawiła na szczerość, która wyraźnie odróżniła ją od reszty uczestników trendu. Jej publikacja szybko zwróciła uwagę obserwatorów, ponieważ zamiast sentymentów pojawiło się osobiste rozliczenie z przeszłością.
Cerekwicka zaznaczyła, iż rok 2016 był dla niej czasem wyjątkowo trudnym. Pomimo uśmiechu widocznego na zdjęciach, rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. Ten kontrast stał się osią całego wpisu.
Katarzyna Cerekwicka o najgorszym roku w swoim życiu
W opublikowanym poście Katarzyna Cerekwicka wprost przyznała, że 2016 rok był najgorszym okresem jej życia. Artystka podkreśliła, iż zdjęcia z tamtego czasu nie oddają prawdziwych emocji. Według jej słów uśmiech pełnił rolę maski, za którą kryły się trudne przeżycia.
„To był najgorszy rok w moim życiu — choć na zdjęciach tego nie widać. Uśmiech był maską. A pod nim: strach, bezsilność i walka o przetrwanie” – napisała.
Piosenkarka zaznaczyła również, że była to codzienna i cicha walka. Nie chodziło o jednorazowy kryzys, lecz o długotrwałe zmaganie się z własnymi emocjami. Cerekwicka zwróciła uwagę na wysiłek, jaki musiała włożyć, aby nie dopuścić do całkowitego załamania.
„Prawdziwa, codzienna, cicha walka o siebie, o to, by się nie rozsypać” – dodała.
„To, że przetrwałam, to moja ciężka praca”
W dalszej części wpisu Katarzyna Cerekwicka podkreśliła, że przetrwanie tego okresu nie było kwestią przypadku. Według artystki wymagało to ogromnej pracy nad sobą oraz determinacji. Zaznaczyła, iż dopiero z perspektywy czasu dostrzega siłę, której wówczas nie była świadoma.
„To, że przetrwałam, to moja ciężka praca. A to, że dziś mogę o tym mówić — to siła, której wtedy jeszcze w sobie nie widziałam” – czytamy.
Słowa piosenkarki wyraźnie wskazują na proces, który trwał latami. Cerekwicka nie podała szczegółów wydarzeń z tamtego okresu, jednak jej przekaz pozostaje jednoznaczny. Rok 2016 zapisał się w jej życiu jako czas graniczny.
Wpis został odebrany jako wyjątkowo osobisty, lecz jednocześnie wyważony. Artystka unikała sensacyjnych szczegółów, skupiając się na emocjach i doświadczeniu.
Reakcje fanów po szczerym wyznaniu artystki
Publikacja Katarzyny Cerekwickiej spotkała się z natychmiastową reakcją internautów. Pod wpisem pojawiły się tysiące polubień oraz komentarzy. Wielu obserwatorów podkreślało odwagę artystki oraz jej autentyczność.
Fani zwracali uwagę, że szczerość Cerekwickiej wyróżnia się na tle innych wpisów związanych z „2016 challenge”. W komentarzach dominowały słowa wsparcia oraz uznania. Internauci dziękowali artystce za podzielenie się trudnym doświadczeniem.
Katarzyna Cerekwicka od lat uchodzi za osobę zdystansowaną wobec medialnego szumu. Tym razem jednak zdecydowała się na osobiste wyznanie, które wyraźnie poruszyło jej odbiorców. Jej wpis pokazuje, że za scenicznym uśmiechem często kryją się historie, o których nie mówi się publicznie.
Zobacz też: