MuzotaktGwiazdyDoda kontra władze schroniska. Ten materiał...

Doda kontra władze schroniska. Ten materiał rozpalił opinię publiczną
D

Doda po raz kolejny zabrała głos w sprawie schroniska w Bytomiu, ponieważ opublikowała nagranie po spotkaniu z władzami miasta. Wokalistka pokazuje dokumenty i wzywa prokuraturę oraz Urząd Skarbowy do kontroli. Sprawa schroniska w Bytomiu znów rozpala emocje, a reakcje opinii publicznej są natychmiastowe.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Doda angażuje się w sprawę schroniska w Bytomiu i publikuje kulisy rozmów

Doda od lat deklaruje zaangażowanie w pomoc zwierzętom, zwłaszcza tym bezdomnym. Artystka wielokrotnie wspierała schroniska finansowo oraz organizacyjnie. Od początku roku nasiliła swoje działania, ponieważ w wielu regionach kraju panowały silne mrozy. Gwiazda apelowała o wsparcie materialne, adopcje i wolontariat. Publikowała relacje z wizyt w różnych placówkach, aby nagłaśniać ich potrzeby.

Jedno z miejsc poruszyło ją jednak szczególnie. Chodzi o schronisko dla zwierząt w Bytomiu. To właśnie tam, według relacji Dody, miało dochodzić do niepokojących zaniedbań. Wokalistka zdecydowała się na osobistą interwencję. Najpierw odwiedziła placówkę, a następnie spotkała się z władzami miasta oraz osobą zarządzającą schroniskiem. Spotkanie miało trudny przebieg.

Dalsza część artykułu pod materiałem reklamowym
REKLAMA

Doda: Nie umiałabym być żoną bogatego męża | © Newseria

Doda nie ukrywała emocji, lecz jednocześnie domagała się konkretów. W opublikowanym materiale wideo artystka relacjonuje rozmowy i pokazuje dokumenty. Jej zdaniem wymagają one pilnej kontroli. Materiał szybko obiegł sieć, dlatego sprawa ponownie znalazła się w centrum uwagi mediów.

Dokumenty, pytania i apel do prokuratury oraz Urzędu Skarbowego

W nagraniu opublikowanym po spotkaniu Doda skupiła się na kwestiach finansowych. Wokalistka zwraca uwagę na faktury, które jej zdaniem budzą poważne wątpliwości. Podkreśla, że dokumenty powinny zostać sprawdzone przez odpowiednie instytucje. Artystka nie ograniczyła się do ogólnych sugestii. Publicznie zaapelowała do prokuratury oraz Urzędu Skarbowego o przeprowadzenie kontroli. Wskazała konkretne pozycje z dokumentów, które według niej nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. W materiale padają pytania o wydatki na budy dla zwierząt oraz inne inwestycje.

Doda cytuje fragmenty rozmowy, mówiąc: “Chce mi pani powiedzieć, że pani kupiła budy za 3 tysiące? Gdzie są te budy? Na razie stoi u pani jacuzzi na tę fakturę wystawioną. Gdzie są budy?”.

Te słowa wywołały falę komentarzy. Wokalistka zaznacza jednak, że jej celem nie jest lincz. Apeluje o działanie zgodne z prawem. Podkreśla, że tylko organy państwowe mogą rzetelnie zweryfikować dokumenty.

W kolejnym fragmencie nagrania Doda mówi wprost: “Bardzo proszę Urząd Skarbowy i prokuraturę o pilne sprawdzenie tych faktur. Wszystkie numery faktur mam ja.(…) Garaż za 30 tysięcy złotych, pani mieszkanie nie będę podawała adresu. Faktura wystawiona 9 października 2023 na Stowarzyszenie Pomocy Porzuconym i Dręczonym Zwierzętom na garaż, który nigdy nie powstał”.

Te słowa, choć ostre, stały się osią całej dyskusji. Doda zaznacza, że sprawa dotyczy dobra zwierząt, a nie osobistych konfliktów.

Kontynuacja artykułu pod materiałem reklamowym
REKLAMA

Protest pod schroniskiem i napięcie wśród uczestników

Sprawa schroniska w Bytomiu szybko przeniosła się na ulice. Na sobotę, 17 stycznia, zaplanowano milczący protest pod placówką. Organizatorzy apelowali o zachowanie spokoju. Proszono, aby przynieść znicze jako symbol solidarności. Wcześniej prezydent Bytomia Mariusz Wołosz wydał oświadczenie, w którym poinformował o odwołaniu dotychczasowego operatora schroniska. To jednak nie uspokoiło emocji. Pod schroniskiem pojawiły się transparenty z hasłami takimi jak “krew nie znika od milczenia”, “To miejsce łamie prawo i sumienie” czy “Sprawiedliwość dla zwierząt”.

W piątek, dzień przed protestem, doszło do spotkania Dody z prezydentem miasta oraz operatorem schroniska Anną Kornas. Celebrytka transmitowała spotkanie w mediach społecznościowych. W sobotę jednak nie pojawiła się pod schroniskiem. Na miejscu byli inni celebryci oraz politycy. Wśród nich znaleźli się bytomski radny Maciej Bartków oraz poseł Łukasz Litewka, który wcześniej zorganizował sesję adopcyjną psów.

Pojawiła się również Laluna znana z programu “Królowe życia” oraz Arkadiusz Tańcula, twórca federacji Prime Show MMA. Atmosfera była napięta. W pewnym momencie pod schroniskiem pojawił się powiatowy lekarz weterynarii. Próbował odpowiadać na pytania protestujących. Sytuacja wymknęła się spod kontroli, gdy doszło do ostrej wymiany zdań. Lekarz weterynarii ostatecznie opuścił miejsce protestu. To tylko podgrzało emocje.

Zamknięte schronisko, decyzje władz i dalszy ciąg sprawy

Największym zaskoczeniem dla protestujących było zamknięcie schroniska. W sobotę placówka powinna normalnie funkcjonować. Tymczasem brama była zamknięta. Na drzwiach pojawiła się kartka z informacją: “W dniu 17.01.2026 schronisko jest zamknięte dla odwiedzających. Decyzja wynika z zagrożeń bezpieczeństwa spowodowanych falą hejtu i gróźb”.

W komunikacie zapewniono, że opieka nad zwierzętami odbywa się bez przerw. Poinformowano także, że adopcje zostaną wznowione od 19 stycznia. Decyzja spotkała się z krytyką protestujących. Wiele osób przybyło, aby adoptować zwierzęta i poprawić ich los. Zamknięcie schroniska wywołało frustrację. Pojawiły się hasła wzywające do przyjazdu prezydenta Bytomia. Padły nawet pomysły, aby udać się pod jego dom. Ostatecznie do tego nie doszło. Podobnie zrezygnowano z pomysłu wizyty pod domem operatora schroniska.

Władze miasta zapowiedziały dalsze działania. Rozważane jest przeniesienie zwierząt do innych placówek lub całkowita likwidacja schroniska. Operator schroniska opublikował oświadczenie, w którym zapowiedział przekazanie obiektu miastu po dopełnieniu formalności. Jednocześnie poinformował o zamiarze wejścia na drogę sądową w celu ochrony dobrego imienia. Sprawa pozostaje otwarta.

Doda zapowiada, że nie zamierza milczeć. Podkreśla, że jej celem jest transparentność i realna poprawa warunków zwierząt. Zainteresowanie opinii publicznej nie słabnie, dlatego kolejne decyzje będą bacznie obserwowane.

Zobacz też:

Doda poruszyła show-biznes
1/8 Instagram Dody przejęty w szczytnym celu (Źródło fot. © Meta | Instagram)
Gwiazda poruszyła show-biznes
2/8 Doda poruszyła show-biznes (Źródło fot. © Meta | Instagram)
Takiej akcji jeszcze nie było
3/8 Instagram Dody przejęty w szczytnym celu (Źródło fot. © Meta | Instagram)
Doda poruszyła show-biznes
4/8 Instagram Dody przejęty w szczytnym celu (Źródło fot. © Meta | Instagram)
Doda poruszyła show-biznes
5/8 Instagram Dody przejęty w szczytnym celu (Źródło fot. © Meta | Instagram)
Gwiazda poruszyła show-bizness
6/8 Doda poruszyła show-biznes (Źródło fot. © Meta | Instagram)
Doda poruszyła show-biznes
7/8 Instagram Dody przejęty w szczytnym celu (Źródło fot. © Meta | Instagram)
Takiej akcji jeszcze nie było
8/8 Instagram Dody przejęty w szczytnym celu (Źródło fot. © Meta | Instagram)
MATERIAŁY PROMOCYJNE

REKLAMA

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

WYBRANE DLA CIEBIE

WARTO ŚLEDZIĆ

Ekskluzywne materiały — na Twój e-mail. Zero spamu. Tylko najciekawsze newsy.

Zapisując się, akceptujesz nasze Warunki korzystania z serwisu oraz Politykę prywatności. Korzystamy z zaufanych dostawców usług, którzy mogą przetwarzać Twoje dane w celu obsługi newslettera. Twoje dane są bezpieczne i wykorzystywane wyłącznie w celu świadczenia naszych usług.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas


REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE