MuzotaktFestiwaleNiespodzianka w preselekcjach Eurowizji. Kim naprawdę...

Niespodzianka w preselekcjach Eurowizji. Kim naprawdę jest Jeremi Sikorski?
N

Polskie preselekcje do Eurowizji 2026 nabierają tempa, a jednym z najczęściej komentowanych nazwisk jest Jeremi Sikorski. Artysta, który przez lata tworzył w cieniu największych gwiazd, dziś wraca na pierwszy plan. Czy to właśnie on ma szansę reprezentować Polskę na Eurowizji 2026?

REKLAMA
REKLAMA

Polskie preselekcje do Eurowizji 2026 oficjalnie ruszyły, dlatego emocje wśród fanów rosną z dnia na dzień. Telewizja Polska opublikowała listę artystów dopuszczonych do rywalizacji. Zabrakło na niej kilku głośnych nazwisk, jednak zainteresowanie konkursem wcale nie osłabło. Wręcz przeciwnie, ponieważ pojawił się kandydat, który od dawna funkcjonuje w branży, ale rzadko bywał w centrum uwagi.

Jednym z uczestników jest Jeremi Sikorski. Jego obecność natychmiast wywołała dyskusje. Fani Eurowizji zaczęli przypominać jego wcześniejsze dokonania. Eksperci natomiast zwracają uwagę na jego zaplecze artystyczne. To właśnie ten balans budzi największe zainteresowanie.

Dalsza część artykułu pod materiałem reklamowym
REKLAMA

Doda: Nie umiałabym być żoną bogatego męża | © Newseria

Kim jest Jeremi Sikorski i skąd go znamy

Jeremi Sikorski pojawił się w mediach już jako nastolatek. W tamtym czasie okrzyknięto go “polskim Justinem Bieberem”. Młody wiek, charakterystyczny wizerunek oraz popowe brzmienia przyciągały uwagę. Popularność przyszła szybko, lecz równie szybko zmieniły się jego artystyczne priorytety.

Zamiast iść utartą drogą, Sikorski zaczął rozwijać się jako twórca. Skupił się na komponowaniu oraz pisaniu tekstów. Następnie coraz częściej pracował jako producent muzyczny. Dzięki temu znalazł się w gronie osób kształtujących brzmienie współczesnego popu w Polsce.

To on współtworzył album “Światłocienie” Julii Wieniawy. Odpowiadał także za utwory nagrywane przez Roksanę Węgiel oraz Viki Gabor. Przez długi czas działał głównie poza światłem reflektorów. Jednak, jak sam podkreślał, był to świadomy wybór.

Powrót na scenę i nowy etap kariery

Po latach pracy zapleczu Jeremi Sikorski zdecydował się wrócić jako solowy artysta. W 2025 roku zaprezentował nowy materiał. Jednym z singli był utwór “Wracam”. Tytuł okazał się nieprzypadkowy. Piosenka zwróciła uwagę słuchaczy oraz branży.

Kontynuacja artykułu pod materiałem reklamowym
REKLAMA

Ten moment stał się punktem zwrotnym. Sikorski ponownie zaczął pojawiać się w mediach. Jednocześnie nie porzucił pracy producenckiej. Dzięki temu jego pozycja stała się bardziej ugruntowana. To właśnie wtedy coraz częściej zaczęto mówić o jego eurowizyjnych ambicjach. Podczas 36-godzinnego urodzinowego live’a RMF FM artysta otwarcie przyznał, że Eurowizja od lat była jego marzeniem.

“Moim marzeniem zawsze było to, żeby wystąpić na Eurowizji i reprezentować nasz kraj” – powiedział w trakcie transmisji.

Utwór “Cienie przeszłości” i decyzja jury

Do preselekcji Jeremi Sikorski zgłosił utwór “Cienie przeszłości”. Co ciekawe, piosenka powstała w ostatnim dniu naboru. Artysta nie ukrywał, że był to intensywny czas. Ostatecznie zgłosił do konkursu dwie kompozycje.

“W ostatnim dniu, w którym można było zgłaszać utwory powstał utwór “Cienie przeszłości”” – przyznał Sikorski.

Dodatkowo ujawnił, że do preselekcji zgłosił także singiel “Wracam”. To jury zdecydowało, który utwór trafi do dalszego etapu. Wybór padł na “Cienie przeszłości”. Ta decyzja wywołała falę komentarzy. Wielu fanów uważa, że emocjonalne kompozycje dobrze sprawdzają się na eurowizyjnej scenie.

Choć szczegóły aranżacyjne nie zostały jeszcze ujawnione, tytuł sugeruje osobisty charakter utworu. To może okazać się istotnym atutem. Zwłaszcza że Eurowizja często premiuje autentyczność.

Rodzinne muzyczne korzenie

Podczas rozmowy w RMF FM pojawił się także wątek rodzinny. Daniel Dyk zażartował na antenie, nawiązując do znanej imprezy Inwazja Mocy z 1998 roku. Według żartobliwej narracji to właśnie tam mieli bawić się rodzice Jeremiego.Artysta odniósł się do tej historii z dystansem.

“Ale faktycznie słyszałem tę historię, że podczas Inwazji Mocy, która jest bezpośrednio związana z RMF FM, to się zaczęło.”

Nie jest tajemnicą, że muzyka towarzyszyła mu od dzieciństwa. Ojcem artysty jest Michał Sikorski. To skrzypek oraz artysta kabaretowy. Publiczność zna go z formacji Grupa MoCarta. Ten fakt często bywa przypominany w kontekście talentu Jeremiego.

“Nasze światy się bardzo różnią. Co nie zmienia faktu, że zawsze jak stworzę nowy utwór to idę z nim do taty” – wyznał Sikorski.

Ten komentarz pokazuje, że mimo różnych artystycznych dróg, muzyka pozostaje wspólnym mianownikiem.

Czy Jeremi Sikorski ma szansę na Eurowizji 2026

Udział w preselekcjach to dopiero początek drogi. Konkurencja jest silna, jednak Jeremi Sikorski wyróżnia się doświadczeniem. Łączy bowiem perspektywę artysty scenicznego oraz producenta. To rzadkie połączenie wśród uczestników.

Fani Eurowizji uważnie śledzą kolejne informacje. W mediach społecznościowych pojawiają się spekulacje. Jedni widzą w nim czarnego konia. Inni podchodzą do sprawy ostrożnie. Jedno pozostaje pewne. Jego nazwisko już teraz budzi emocje.

Preselekcje do Eurowizji 2026 zapowiadają się wyjątkowo interesująco. Jeremi Sikorski bez wątpienia będzie jedną z postaci, o których jeszcze usłyszymy.

Zobacz też:

Wrócił i chce wygrać Eurowizję. Jeremi Sikorski odsłania karty
1/3 Wrócił i chce wygrać Eurowizję. Jeremi Sikorski odsłania karty (Źródło fot. © Meta | Instagram)
Wrócił i chce wygrać Eurowizję. Jeremi Sikorski odsłania karty
2/3 Wrócił i chce wygrać Eurowizję. Jeremi Sikorski odsłania karty (Źródło fot. © Meta | Instagram)
Wrócił i chce wygrać Eurowizję. Jeremi Sikorski odsłania karty
3/3 Wrócił i chce wygrać Eurowizję. Jeremi Sikorski odsłania karty (Źródło fot. © Meta | Instagram)

MATERIAŁY PROMOCYJNE

REKLAMA

REKLAMA

WYBRANE DLA CIEBIE

WARTO ŚLEDZIĆ

Ekskluzywne materiały — na Twój e-mail. Zero spamu. Tylko najciekawsze newsy.

Zapisując się, akceptujesz nasze Warunki korzystania z serwisu oraz Politykę prywatności. Korzystamy z zaufanych dostawców usług, którzy mogą przetwarzać Twoje dane w celu obsługi newslettera. Twoje dane są bezpieczne i wykorzystywane wyłącznie w celu świadczenia naszych usług.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

REKLAMA

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE