Strona głównaHistorieNie do wiary, jak wyglądała Cleo...

Nie do wiary, jak wyglądała Cleo na początku kariery. Tak się zmieniła przez lata
N

Cleo dziś jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Mało kto jednak pamięta, jak wyglądała i śpiewała na początku kariery, gdy jurorzy programu "X Factor" powiedzieli jej "nie".

REKLAMA
REKLAMA

Cleo zanim stała się gwiazdą polskiej sceny muzycznej

Joanna Klepko, znana szerokiej publiczności jako Cleo, od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję w polskiej branży muzycznej. Artystka ma na koncie liczne hity, a także wieloletnią obecność w mediach. Dziś występuje na największych scenach, lecz jej droga na szczyt nie była oczywista.

Choć obecnie Cleo kojarzona jest z wyrazistym wizerunkiem oraz charakterystycznym stylem, wcześniej funkcjonowała zupełnie inaczej. Początki kariery były spokojniejsze, a styl sceniczny znacznie bardziej stonowany. Wówczas liczyły się ambicje, ale brakowało rozpoznawalności.

Dalsza część artykułu pod materiałem reklamowym
REKLAMA

Doda: Nie umiałabym być żoną bogatego męża | © Newseria

Zanim trafiła na listy przebojów, wokalistka próbowała swoich sił w różnych projektach muzycznych. Występowała, nagrywała i szukała własnej drogi, ponieważ branża nie otwierała przed nią drzwi od razu.

Program “X Factor” i występ, który niewielu pamięta

W 2011 roku Cleo wzięła udział w pierwszej edycji programu “X Factor”. Co istotne, już wtedy posługiwała się pseudonimem artystycznym, który dziś zna cała Polska. Podczas castingów wykonała utwór “Proud Mary” z repertuaru Tiny Turner.

Publiczność zareagowała entuzjastycznie, co było widoczne po aplauzie. Jurorzy mieli jednak zupełnie inne zdanie. Maja Sablewska, Kuba Wojewódzki oraz Czesław Mozil nie byli przekonani do występu. W rezultacie Cleo otrzymała trzy głosy na “nie”.

Decyzja jury oznaczała szybkie pożegnanie z programem. Dla wielu uczestników byłby to moment rezygnacji, lecz Cleo obrała inną drogę. Mimo rozczarowania nie porzuciła marzeń, ponieważ wierzyła we własne możliwości. Ten epizod przez lata pozostawał w cieniu, aczkolwiek dziś wraca jako ciekawostka z początków kariery artystki.

Kontynuacja artykułu pod materiałem reklamowym
REKLAMA

Przełomowy moment i współpraca z Donatanem

Na prawdziwy przełom Cleo musiała poczekać jeszcze dwa lata. W 2013 roku rozpoczęła współpracę z producentem Donatanem, co diametralnie zmieniło jej karierę. Wspólnie stworzyli projekt, który szybko zdobył ogromną popularność.

Utwór “My Słowianie” stał się jednym z największych przebojów dekady. W 2014 roku duet reprezentował Polskę na Konkursie Piosenki Eurowizji. Występ wzbudził ogromne emocje, zarówno w kraju, jak i za granicą.

Od tego momentu Cleo przestała być anonimowa. Jej wizerunek uległ wyraźnej zmianie, ponieważ artystka postawiła na charakterystyczny makijaż i styl sceniczny. Wysoki kucyk oraz mocne kreski stały się jej znakiem rozpoznawczym. Dodatkowo wokalistka zaczęła regularnie pojawiać się w telewizji, koncertować i nagrywać kolejne utwory.

Metamorfoza Cleo widoczna na przestrzeni lat

Na przestrzeni lat Cleo przeszła wyraźną metamorfozę wizerunkową. Początkowo stawiała na proste stylizacje, natomiast później zdecydowała się na bardziej wyrazisty image. Zmiana była widoczna zarówno na scenie, jak i w mediach społecznościowych.

Dziś artystka uchodzi za ikonę stylu, lecz jej przemiana przebiegała stopniowo. Równolegle rozwijała się muzycznie, ponieważ regularnie wydawała nowe utwory. Cleo zyskała także sympatię młodszej publiczności. Pełniła rolę trenerki w programie “The Voice Kids”. Pomagała młodym talentom stawiać pierwsze kroki w branży, bazując na własnych doświadczeniach. Jej historia pokazuje, że jedna porażka nie definiuje kariery.

Choć początki nie były łatwe, Cleo konsekwentnie realizowała swoje cele. Dziś trudno uwierzyć, że jurorzy kiedyś ją odrzucili.

Zobacz też:

@latynos34 #Cleo #XFactor #2011 #pierwszedycja ♬ dźwięk oryginalny – latynos34

REKLAMA

WYBRANE DLA CIEBIE

WARTO ŚLEDZIĆ

Ekskluzywne materiały — na Twój e-mail. Zero spamu. Tylko najciekawsze newsy.

Zapisując się, akceptujesz nasze Warunki korzystania z serwisu oraz Politykę prywatności. Korzystamy z zaufanych dostawców usług, którzy mogą przetwarzać Twoje dane w celu obsługi newslettera. Twoje dane są bezpieczne i wykorzystywane wyłącznie w celu świadczenia naszych usług.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

REKLAMA

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE