Skolim bez wątpienia należy dziś do grona najbardziej zapracowanych artystów w polskim show‑biznesie. Jeszcze kilka lat temu widzowie kojarzyli go głównie z serialu „Barwy szczęścia”, a dziś niemal wyłącznie z muzyką taneczną i intensywną trasą koncertową.
Artysta konsekwentnie wykorzystuje swoją popularność, grając koncert za koncertem. W praktyce oznacza to nawet kilkadziesiąt występów miesięcznie. Skolim otwarcie przyznaje, że chce maksymalnie wykorzystać czas, w którym znajduje się na szczycie. Dlatego nie zwalnia tempa, nawet gdy grafik pęka w szwach.
Media już wcześniej zwracały uwagę na skalę jego aktywności scenicznej. W jednym z letnich sezonów artysta zagrał około 150 koncertów w trzy miesiące — wynik, który robi wrażenie nawet na tle największych nazwisk polskiej sceny rozrywkowej.
Ile naprawdę zarabia Skolim na koncertach
O szczegóły finansowe zapytano menadżera Skolima, Wojciecha Wonena. W rozmowie z VOX FM wyjaśnił, że nie obowiązuje jedna, sztywna stawka za występ. Wynagrodzenie zależy od wielu czynników, takich jak lokalizacja koncertu czy kwestie logistyczne.
„Nie mamy stałej ceny. Czasami możemy zagrać za 20 000 zł, a czasami za 40 000. Cena jest zawsze do ustalenia ze względu na kwestie, gdzie ten koncert jest, czy np. gramy gdzieś w pobliżu, jak to wygląda logistycznie. Czy jedziemy samochodem, czy lecimy helikopterem”.
Przyjmując średnią stawkę około 30 tysięcy złotych za koncert, łatwo policzyć miesięczne przychody. W styczniu Skolim miał zaplanowanych 31 występów, co daje około 930 tysięcy złotych. Następnie w lutym liczba koncertów wzrosła do 36, co oznacza ponad milion złotych. W marcu artysta miał 30 zakontraktowanych występów.
Jednak scena to nie jedyne źródło dochodu Skolima. Artysta inwestuje zarobione pieniądze w różne przedsięwzięcia. Wśród nich wymienia się własną stację benzynową, działalność noclegową nad morzem oraz sprzedaż gadżetów. Dzięki temu dywersyfikuje przychody, zamiast opierać się wyłącznie na koncertach.
Podsumowując, Skolim korzysta dziś z wyjątkowo intensywnego okresu kariery. Zarówno liczba koncertów, jak i wysokość stawek pokazują, że finansowo znajduje się w bardzo komfortowej sytuacji.



