Strona głównaFotorelacjePół roku po porodzie i takie...

Pół roku po porodzie i takie zdjęcia. Klaudia El Dursi znów na językach (ZDJĘCIA)
P

Klaudia El Dursi spędza zimowe ferie w tropikach i chętnie dzieli się kadrami z wyjazdu. Prezenterka opublikowała serię zdjęć w bikini, a towarzyszą jej ukochany oraz półroczna córka Carmen. Internauci natychmiast zwrócili uwagę na jej formę po porodzie.

REKLAMA
REKLAMA

Klaudia El Dursi od kilku dni wypoczywa poza Polską. Gwiazda wybrała tropikalny kierunek, aby oderwać się od codziennych obowiązków. Na jej profilu w mediach społecznościowych pojawiła się seria zdjęć z wakacji. Tym razem pokazała się w bardzo naturalnej odsłonie, rezygnując z perfekcyjnej stylizacji. Zaprezentowała także swoje naturalne włosy, co dotychczas zdarzało się rzadko.

Celebrytka w lipcu ubiegłego roku powitała na świecie córkę Carmen. To jej trzecie dziecko — wcześniej urodziła dwóch synów. Od tego czasu skupia się głównie na macierzyństwie, choć nie zniknęła całkowicie z mediów. Regularnie pojawiała się w „Dzień Dobry TVN”, gdzie opowiadała o ciąży oraz przygotowaniach do porodu. Pozostawała też aktywna w mediach społecznościowych, dzieląc się codziennością z fanami.

Dalsza część artykułu pod materiałem reklamowym
REKLAMA

Doda: Nie umiałabym być żoną bogatego męża | © Newseria

Kariera Klaudii El Dursi i plany zawodowe po porodzie

Klaudia El Dursi zyskała popularność dzięki udziałowi w programie „Top Model”. Później związała się z TVN, gdzie została prowadzącą reality show „Hotel Paradise”. Choć ciąża wymusiła przerwę w pracy na planie, El Dursi nie zwolniła tempa. W międzyczasie realizowała inne projekty telewizyjne oraz współprace reklamowe.

Obecnie celebrytka stopniowo przygotowuje się do powrotu do pracy. Niedawno poinformowała, że w tym roku ponownie pojawi się na planie „Hotel Paradise”. Co więcej, zapowiedziała, że jej córka będzie jej towarzyszyć podczas nagrań. W jednym z wywiadów dla „Dzień Dobry TVN” przyznała, że nie obawia się takiego rozwiązania i podkreśliła, że jedzie z pomocą rodziny.

Kontynuacja artykułu pod materiałem reklamowym
REKLAMA

Wakacyjne zdjęcia w bikini i reakcje internautów

Zanim jednak wróci na plan, El Dursi postanowiła odpocząć. Na jej profilu pojawiły się zdjęcia w bikini, które natychmiast przyciągnęły uwagę. Internauci zauważyli, że prezenterka wygląda na zrelaksowaną i szczęśliwą. Na fotografiach widać również jej ukochanego oraz półroczną Carmen.

Jedno ze zdjęć opatrzyła podpisem: „Przepraszam, przez najbliższe dni możecie się do mnie nie dodzwonić. Mam tu ważne sprawy na głowie”.

Celebrytka zaznaczyła także, że wpis ma charakter sponsorowany. Pod postami pojawiło się wiele komentarzy — część fanów gratuluje formy, inni zwracają uwagę na jej rodzinne szczęście.

El Dursi uciekła w tropiki
1/10 El Dursi uciekła w tropiki (źródło fot. © Meta | Instagram)
El Dursi uciekła w tropiki
2/10 El Dursi uciekła w tropiki (źródło fot. © Meta | Instagram)
El Dursi uciekła w tropiki
3/10 El Dursi uciekła w tropiki (źródło fot. © Meta | Instagram)
El Dursi uciekła w tropiki
4/10 El Dursi uciekła w tropiki (źródło fot. © Meta | Instagram)
El Dursi uciekła w tropiki
5/10 El Dursi uciekła w tropiki (źródło fot. © Meta | Instagram)
El Dursi uciekła w tropiki
6/10 El Dursi uciekła w tropiki (źródło fot. © Meta | Instagram)
El Dursi uciekła w tropiki
7/10 El Dursi uciekła w tropiki (źródło fot. © Meta | Instagram)
El Dursi uciekła w tropiki
8/10 El Dursi uciekła w tropiki (źródło fot. © Meta | Instagram)
El Dursi uciekła w tropiki
9/10 El Dursi uciekła w tropiki (źródło fot. © Meta | Instagram)
El Dursi uciekła w tropiki
10/10 El Dursi uciekła w tropiki (źródło fot. © Meta | Instagram)

REKLAMA

WYBRANE DLA CIEBIE

WARTO ŚLEDZIĆ

Ekskluzywne materiały — na Twój e-mail. Zero spamu. Tylko najciekawsze newsy.

Zapisując się, akceptujesz nasze Warunki korzystania z serwisu oraz Politykę prywatności. Korzystamy z zaufanych dostawców usług, którzy mogą przetwarzać Twoje dane w celu obsługi newslettera. Twoje dane są bezpieczne i wykorzystywane wyłącznie w celu świadczenia naszych usług.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

REKLAMA

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE