Udział Pauliny Gałązki w kolejnej edycji “Tańca z Gwiazdami” został oficjalnie potwierdzony w czwartkowy poranek. Informacja szybko obiegła media, ponieważ aktorka do tej pory nie kojarzyła się z tanecznymi projektami. Tym razem zdecydowała się jednak na zupełnie nową przygodę.
Gałązka jest dobrze znana widzom Polsatu. Występowała w takich produkcjach jak “Pierwsza miłość”, “Przyjaciółki”, “Ojciec Mateusz” czy “Na dobre i na złe”. Dotychczas skupiała się na pracy aktorskiej, jednak teraz wchodzi w świat tanecznej rywalizacji. Dla wielu fanów to duże zaskoczenie.
W nowej edycji programu aktorka zmierzy się z rozpoznawalnymi nazwiskami. Na parkiecie zobaczymy między innymi Magdalenę Boczarską, Emilię Komarnicką, Mateusza Pawłowskiego oraz Małgorzatę Potocką. Stawka jest wysoka, ponieważ wszyscy walczą o Kryształową Kulę.
Paulina Gałązka otwarcie o emocjach przed startem w show
Dzień po ogłoszeniu udziału aktorka pojawiła się w studiu programu “halo tu polsat”. W rozmowie z Maciejem Rockiem oraz Agnieszką Hyży zdradziła szczegóły swoich przygotowań. Przyznała, że od lat śledzi “Taniec z Gwiazdami”, choć nigdy nie planowała udziału.
Gałązka zwróciła uwagę na przemiany uczestników, które obserwowała w poprzednich edycjach. Szczególnie zapamiętała występy Bagiego oraz Filipa Bobka. Aktora zna prywatnie, dlatego jego taneczna metamorfoza zrobiła na niej duże wrażenie.
“Lubię oglądać, jak się rozwijają wszyscy zawodnicy. Jestem wielką fanką Bagiego i tego, jaki ogromny rozwój on miał przez całą poprzednią edycję. No też Filip Bobek, mój kolega, którego widziałam, jak pięknie się rozwijał i zaczął inaczej się poruszać” – mówiła w śniadaniówce.
Aktorka nie ukrywała, że taniec może wpłynąć na jej świadomość ciała. Właśnie tego najbardziej oczekuje po udziale w programie. Jednocześnie podchodzi do rywalizacji z dużą pokorą, ponieważ świat tańca to dla niej nowość.
Nie zna rumby ani jive’a. Mimo to wchodzi na parkiet
Paulina Gałązka przyznała wprost, że nie zna podstawowych nazw tańców towarzyskich. Rumba oraz jive nie są jej bliskie. Mimo to nie traktuje tego jako przeszkody, lecz jako element nauki.
“Nie, nie znam, nie wiem, o czym mówimy, ale kocham tańczyć sama dla siebie z muzyką, którą lubię” – przyznała szczerze na antenie.
Aktorka podkreśliła, że taniec zawsze był dla niej formą spontanicznej radości. Do tej pory nie wiązała go z rywalizacją ani oceną jury. Teraz będzie musiała zmierzyć się z presją programu oraz oczekiwaniami widzów.
Nowa edycja “Tańca z Gwiazdami” zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. Udział Pauliny Gałązki wzbudza ciekawość, ponieważ aktorka wchodzi do show bez tanecznego doświadczenia. Widzowie już teraz zastanawiają się, jak poradzi sobie na parkiecie.






