- Rod Stewart, legendarny brytyjski piosenkarz, od ponad 20 lat pasjonuje się budowaniem gigantycznych makiet kolejowych.
- Jego najsłynniejszy projekt to makieta amerykańskiego miasta z lat 40., nad którą pracował nawet podczas tras koncertowych, wynajmując dodatkowe pokoje hotelowe na warsztat.
- Artysta przyznał, że modelarstwo pozwala mu się wyciszyć i jest dla niego ważniejsze niż status gwiazdy rocka.
Rod Stewart należy do grona artystów, których dorobek muzyczny trudno przecenić. Brytyjski piosenkarz od dekad utrzymuje się na szczycie, nagrywając kolejne albumy i koncertując na całym świecie. Jego charakterystyczny głos oraz sceniczna charyzma zapewniły mu status ikony muzyki rozrywkowej.
Artysta specjalizuje się w wielu gatunkach, ponieważ w jego dorobku znajdują się utwory popowe, rockowe oraz bluesowe. Na liście największych przebojów Stewarta nie brakuje takich tytułów jak „Forever Young”, „(I Know) I’m Losing You” czy „You’re in My Heart”. Te piosenki do dziś goszczą w rozgłośniach radiowych.
- Zobacz też: Ojciec Krzysztofa Zalewskiego to znany aktor. Prawda wyszła na jaw, gdy muzyk miał 13 lat
Rod Stewart od lat rozwija nietypowe hobby poza sceną
Choć Rod Stewart kojarzony jest głównie z muzyką i estradą, jego życie prywatne kryje zaskakujący wątek. Jak podaje brytyjski dziennik „The Guardian”, artysta od wielu lat pasjonuje się… modelarstwem kolejowym. Co ciekawe, nie chodzi o niewielkie zestawy, lecz o ogromną, rozbudowaną makietę.
Projekt tworzony przez Stewarta osiągnął imponujące rozmiary. Według dostępnych informacji makieta zajmuje obecnie około 156 metrów kwadratowych. Centralnym punktem konstrukcji są tory kolejowe, wokół których powstaje rozbudowane miniaturowe miasto. Muzyk rozwija swoją pasję od 23 lat, dlatego prace postępują stopniowo, lecz konsekwentnie. Stewart sam przyznaje, że budowa makiety pozwala mu oderwać się od scenicznego zgiełku. To właśnie tam znajduje spokój po intensywnych trasach koncertowych.
Według „The Guardian” w najbardziej pracowitych okresach artysta spędzał nad makietą nawet pięć godzin dziennie. Co więcej, nie rezygnował z hobby nawet podczas tournée. Zdarzało się bowiem, że wynajmował dodatkowe pokoje hotelowe, aby móc kontynuować prace.
„Kiedy wchodzę do swojego warsztatu, to tak, jakbym przekraczał bramy nieba”
Tak Rod Stewart opisał emocje towarzyszące pracy nad makietą w rozmowie cytowanej przez „The Guardian”. Słowa te pokazują, jak ogromne znaczenie ma ta pasja w jego życiu.
Makieta Roda Stewarta zachwyca rozmachem i dbałością o detale
Makieta kolejowa tworzona przez Stewarta wyróżnia się niezwykłym realizmem. Artysta dba o szczegóły, dlatego wiele elementów zostało zelektryfikowanych. Dotyczy to przede wszystkim budynków, które posiadają działające oświetlenie. Co więcej, w projekcie pojawiają się efekty specjalne, takie jak błyskawice oraz odgłosy grzmotów. Dzięki temu całość przypomina żywe miasto, a nie jedynie statyczną konstrukcję. Stewart regularnie modernizuje makietę, dodając nowe elementy.
Artysta od czasu do czasu prezentuje efekty swojej pracy publicznie. Zdjęcia oraz nagrania makiety trafiały już do mediów, a nietypowe hobby muzyka było wielokrotnie tematem programów telewizyjnych. Za każdym razem wzbudzało ogromne zainteresowanie. Choć Rod Stewart znany jest z ekstrawaganckiego stylu scenicznego, jego pasja pokazuje zupełnie inne oblicze artysty. Zamiast blasku reflektorów wybiera ciszę, precyzję oraz wieloletnią pracę nad jednym projektem. Ta konsekwencja zaskakuje nawet najwierniejszych fanów.
Legenda muzyki udowadnia tym samym, że życie poza sceną potrafi być równie intensywne. Jego makieta kolejowa stała się nie tylko hobby, lecz także osobistą przestrzenią, do której wraca, gdy potrzebuje spokoju i równowagi.