Strona głównaGwiazdyBurza wokół nocowanki z Julią Wieniawą....

Burza wokół nocowanki z Julią Wieniawą. Prawnik przerywa milczenie. „To nie znaczy, że kupujesz człowieka”

Julia Wieniawa i jej "nocowanka" wystawiona na aukcję WOŚP stały się absolutnym hitem sieci, a kwota licytacji przekroczyła już zawrotne 100 tysięcy złotych. Jednak obok hojności darczyńców pojawiła się fala dwuznacznych komentarzy i spekulacji, które zmusiły artystkę do stanowczej reakcji. Wraz z popularnym prawnikiem, Marcinem Kruszewskim (Prawo Marcina), Julia postanowiła wyznaczyć twarde granice. "Jeśli spodziewacie się wspólnej sauny na golasa, to czytajcie opisy" – ucina gwiazda, kładąc kres domysłom, które rozpalały wyobraźnię internautów.

REKLAMA

W SKRÓCIE:

  • Rekordowa aukcja: Licytacja wspólnego czasu z Julią Wieniawą osiągnęła kwotę ponad 100 000 zł, stając się jedną z najdroższych ofert 34. Finału WOŚP.
  • Kwestie prawne: Marcin Kruszewski wyjaśnił, że aukcja obejmuje wyłącznie opisane aktywności, a artystka zachowuje prawo do przerwania spotkania w każdej chwili.
  • Koniec mitów: Gwiazda zdementowała plotki o „wspólnym saunowaniu nago”, podkreślając, że spotkanie ma charakter bezpieczny i towarzyski.
  • Kontrowersyjni licytujący: Wśród zainteresowanych aukcją znalazła się m.in. Lena Polanski, co dodatkowo podbiło medialne zainteresowanie tematem.

Julia Wieniawa od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich artystek młodego pokolenia. Aktorka, wokalistka oraz influencerka regularnie angażuje się w akcje charytatywne, dlatego jej obecność podczas finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie budzi zdziwienia. W tym roku jednak jedna z jej inicjatyw wywołała wyjątkowo gorącą dyskusję.

DALSZA CZĘŚĆ POD MATERIAŁEM REKLAMOWYM
REKLAMA

Doda: Nie umiałabym być żoną bogatego męża | © Newseria

Chodzi o aukcję, w ramach której Julia Wieniawa wystawiła na licytację wspólną nocowankę. Oferta szybko przyciągnęła ogromne zainteresowanie, a kwoty zaczęły rosnąć w zawrotnym tempie. Równocześnie w sieci pojawiły się liczne komentarze, spekulacje oraz nadinterpretacje dotyczące charakteru spotkania.

W opisie aukcji artystka jasno określiła zasady wydarzenia. Zaznaczyła, że zabierze zwycięzcę licytacji oraz jego znajomych, maksymalnie pięć osób, do jednego z klimatycznych miejsc na Mazowszu. W planie znalazły się kolacja, wspólny maraton filmowy, karaoke, zdrowe przekąski oraz poranne aeroby. Pomimo tego część odbiorców zaczęła snuć własne scenariusze.

Kto powinien reprezentować Polskę na Eurowizji 2026?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Fraza „julia wieniawa nocowanka” w krótkim czasie zaczęła pojawiać się w tysiącach wyszukiwań. Temat stał się jednym z najczęściej komentowanych w kontekście tegorocznego WOŚP. Wśród osób walczących o wygraną znalazła się również Lena Polanski, znana z platformy OnlyFans, co dodatkowo podsyciło medialne emocje.

Julia Wieniawa i prawnik wyjaśniają zasady nocowanki

W obliczu narastających nieporozumień Julia Wieniawa postanowiła zabrać głos. Wspólnie z Marcinem Kruszewskim, prawnikiem oraz twórcą internetowym znanym z kanału „Prawo Marcina”, nagrała materiał wideo, w którym omówili kwestie prawne oraz organizacyjne nocowanki.

KONTYNUACJA POD MATERIAŁEM REKLAMOWYM
REKLAMA

Prawnik zwrócił uwagę na fundamentalną zasadę, o której część komentujących zdawała się zapominać. Wyjaśnił, że udział w licytacji nie oznacza nabycia jakichkolwiek praw do drugiego człowieka.

„To, że kupujesz nocowankę, nie znaczy, że kupujesz sobie Julkę czy jakiegokolwiek człowieka. Człowieka w ogóle nie można kupić, bo byłby to handel ludźmi, ale tak mówiąc zupełnie serio, jeżeli w czasie spotkania komuś z was coś się nie spodoba, no to Julia może powiedzieć koniec. Ty możesz powiedzieć koniec” – podkreślił Marcin Kruszewski.

Słowa prawnika miały jasno zaznaczyć granice oraz charakter wydarzenia. Spotkanie odbywa się na zasadach opisanych w ofercie, a każda ze stron zachowuje pełną swobodę decyzji. Tym samym rozwiano wątpliwości dotyczące rzekomych „ukrytych atrakcji”.

W pewnym momencie rozmowy Julia Wieniawa odniosła się bezpośrednio do jednego z najczęściej powtarzanych motywów w komentarzach, czyli sauny.

„Jeżeli spodziewacie się wspólnej sauny na golasa, to czytajcie opisy” – stwierdziła krótko artystka.

Jej wypowiedź nie pozostawiła pola do interpretacji. Wszystkie planowane aktywności zostały jasno opisane, a wśród nich nie ma mowy o saunowaniu czy innych intymnych sytuacjach. Kruszewski zaznaczył dodatkowo, że to właśnie opis aukcji stanowi punkt odniesienia w razie jakichkolwiek wątpliwości.

Emocje wokół licytacji WOŚP nie słabną

Choć nagranie Julii Wieniawy z prawnikiem miało charakter wyjaśniający, zainteresowanie aukcją nie zmalało. Wręcz przeciwnie, temat nadal budzi emocje, a sama licytacja osiąga kolejne rekordowe kwoty. Artystka nie ukrywa, że celem całej akcji jest wsparcie WOŚP, a nie wywoływanie sensacji.

Julia Wieniawa od początku podkreślała, że nocowanka ma mieć luźny, towarzyski charakter. Chodzi o wspólne spędzenie czasu, rozmowy oraz aktywności znane z codziennego życia. Pomimo tego wokół wydarzenia narosło wiele mitów, które, jak widać, wymagały jednoznacznego sprostowania.

Cała sytuacja pokazuje, jak duże emocje potrafią wzbudzać akcje z udziałem znanych osób. Jedno jest pewne, fraza „julia wieniawa nocowanka” jeszcze długo będzie pojawiać się w wyszukiwarkach, a sama aukcja przejdzie do historii tegorocznego finału WOŚP jako jedna z najbardziej komentowanych.

Wieniawa spędza zimowe wakacje na Zanzibarze w towarzystwie Nikodema Rozbickiego (Instagram)
1/3 fot. instagram.com/juliawieniawa
Julia Wieniawa pozuje w kostiumie kąpielowym. Uwagę zwracają sandały
2/3 fot. instagram.com/juliawieniawa
Julia Wieniawa zrobiła furorę na Viva! People Power 2025
3/3 Julia Wieniawa zrobiła furorę na Viva! People Power 2025 (Źródło fot. © Instagram)

REKLAMA

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS
REKLAMA

WYBRANE DLA CIEBIE

WARTO ŚLEDZIĆ

Ekskluzywne materiały — na Twój e-mail. Zero spamu. Tylko najciekawsze newsy.

Zapisując się, akceptujesz nasze Warunki korzystania z serwisu oraz Politykę prywatności. Korzystamy z zaufanych dostawców usług, którzy mogą przetwarzać Twoje dane w celu obsługi newslettera. Twoje dane są bezpieczne i wykorzystywane wyłącznie w celu świadczenia naszych usług.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE

REKLAMA
ZOBACZ NAJNOWSZE WIADOMOŚCI