Dorastała na oczach całej Polski. Dziś mówi wprost o leczeniu psychiatrycznym

Julia Wróblewska przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych gwiazd w Polsce. Rola w filmie „Tylko mnie kochaj” przyniosła jej ogromną popularność, która jednak – jak się dziś okazuje – miała także swoją cenę. W najnowszym wywiadzie aktorka wróciła do momentu, który odmienił jej życie. Opowiedziała o półrocznym pobycie w ośrodku terapeutycznym oraz o presji, z jaką mierzyła się od najmłodszych lat. Choć nagłówki wciąż się pojawiają, dziś patrzy na swoją drogę zupełnie inaczej. I nie zamierza już udawać, że wszystko było łatwe.

Julia Wróblewska o półrocznym pobycie w ośrodku. „Jedna z ważniejszych decyzji w moim życiu”
Julia Wróblewska o półrocznym pobycie w ośrodku. „Jedna z ważniejszych decyzji w moim życiu”
Źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA
REKLAMA

Julia Wróblewska przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych gwiazd w Polsce. Rola w filmie „Tylko mnie kochaj” przyniosła jej ogromną popularność, która jednak – jak się dziś okazuje – miała także swoją cenę. W najnowszym wywiadzie aktorka wróciła do momentu, który odmienił jej życie. Opowiedziała o półrocznym pobycie w ośrodku terapeutycznym oraz o presji, z jaką mierzyła się od najmłodszych lat. Choć nagłówki wciąż się pojawiają, dziś patrzy na swoją drogę zupełnie inaczej. I nie zamierza już udawać, że wszystko było łatwe.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Julia Wróblewska o decyzji, która zmieniła wszystko

Julia Wróblewska nie ukrywa, że dorastanie w blasku fleszy miało swoje konsekwencje. Choć początki wspomina z sentymentem, bo jak mówiła wcześniej, była to dla niej przygoda i zabawa, z czasem presja zaczęła narastać. Widzowie pokochali ją jako Michalinę w filmie „Tylko mnie kochaj”, później oglądali w serialach „M jak miłość”, „Rodzina zastępcza plus” czy „Naznaczony”. Jednak popularność, choć dawała satysfakcję, nie zawsze szła w parze ze spokojem.

W rozmowie w programie „Halo, tu Polsat” 27-latka wróciła do momentu, który określa jako przełomowy. W 2021 roku zdecydowała się na leczenie w publicznym szpitalu psychiatrycznym w Krakowie. Jak podkreśliła, była to świadoma i dobrowolna decyzja.

„Uważam, że to była jedna z ważniejszych decyzji w moim życiu. Poszłam tam dobrowolnie i z motywacją, żeby troszeczkę ustabilizować swoje zdrowie i nie żałuję tej decyzji absolutnie” – zaznaczyła.

DALSZA CZĘŚĆ POD REKLAMĄ
REKLAMA

Nie mówi o tym z żalem, lecz z poczuciem odpowiedzialności. Podkreśla, że pobyt w ośrodku pozwolił jej uporządkować wiele spraw i spojrzeć na siebie bez medialnego filtra. W jej ocenie była to konieczność, aby odzyskać równowagę, którą przez lata stopniowo traciła.

Dorastanie pod okiem kamer i poczucie niezrozumienia

Wróblewska otwarcie przyznała, że zmagała się z zaburzeniami osobowości typu borderline. Jak tłumaczyła, dorastanie na oczach całej Polski wpłynęło na jej relacje z rówieśnikami. Podczas gdy inni spędzali czas na podwórku, ona pracowała na planach filmowych.

„Ciężko było mi dorosnąć, ciężko było mi popełniać błędy, bo wydawało mi się, że wszystko było relacjonowane, każde moje zachowanie, każde moje potknięcie. I bardzo mi brakowało takiej prywatności i bezpiecznej przestrzeni w tamtych czasach” – wyznała.

REKLAMA

Jak przyznała, często czuła się niezrozumiana. Presja oczekiwań, komentarze w sieci oraz medialny wizerunek, który – według niej – nie oddawał jej prawdziwej osobowości, sprawiały, że coraz trudniej było jej funkcjonować normalnie. Choć z jednej strony spełniała zawodowe marzenia, z drugiej zmagała się z poczuciem izolacji.

Prowadząca zapytała również, czy miała żal do rodziców za wprowadzenie jej do show-biznesu. Odpowiedź była jednoznaczna.

REKLAMA

„Nie mam żadnego żalu. Wydaje mi się, że to ja byłam takim motorem napędowym, to ja chciałam w tym show-biznesie zostać” – podkreśliła.

Nie zrzuca więc odpowiedzialności na nikogo. Wręcz przeciwnie, mówi o swoich wyborach wprost i bez uciekania od trudnych tematów.

Dziś trzyma się z dala od świecznika

Choć mogłaby nadal korzystać z rozpoznawalności, Julia Wróblewska wybrała inną drogę. Nie przyjmuje masowo propozycji udziału w celebryckich programach, nie zabiega o obecność na ściankach. Jak sama przyznaje, prawdziwy spokój odnalazła dopiero po latach.

Dziś skupia się na własnym rozwoju oraz na normalizacji rozmów o zdrowiu psychicznym. W związku ze zbliżającym się Światowym Dniem Walki z Depresją ponownie zabrała głos, aby przypomnieć, że proszenie o pomoc nie jest oznaką słabości. Wręcz przeciwnie – bywa dowodem odwagi.

REKLAMA

Choć nagłówki nadal się pojawiają, a przeszłość wciąż budzi zainteresowanie, ona patrzy na swoje doświadczenia z dystansem. Nie mówi o nich w tonie sensacji, lecz jako o etapie, który był potrzebny, aby zrozumieć siebie.

Historia Julii Wróblewskiej pokazuje, że za medialnym wizerunkiem często kryją się doświadczenia, których widzowie nie dostrzegają. Tym razem aktorka zdecydowała się opowiedzieć o nich sama – bez filtrów i bez udawania, że wszystko było proste.

Osoby potrzebujące wsparcia mogą skontaktować się z Całodobowym Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pomoc dostępna jest zarówno dla osób w kryzysie, jak i dla ich bliskich.

Julia Wróblewska w Halo tu Polsat
1/5 Julia Wróblewska w Halo tu Polsat (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Julia Wróblewska w Halo tu Polsat
2/5 Julia Wróblewska w Halo tu Polsat (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Julia Wróblewska w Halo tu Polsat
3/5 Julia Wróblewska w Halo tu Polsat (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Julia Wróblewska w Halo tu Polsat
4/5 Julia Wróblewska w Halo tu Polsat (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)
Julia Wróblewska w Halo tu Polsat
5/5 Julia Wróblewska w Halo tu Polsat (źródło fot. © Mieszko Piętka | AKPA)

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

Kto powinien wygrać "Taniec z Gwiazdami"?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Monika Kurowska
Monika Kurowska
Dziennikarka muzotakt.pl, absolwentka UKSW (specjalność: media telewizyjne i internetowe). W redakcji pełni rolę głównej specjalistki od zagranicznego rynku muzycznego, ze szczególnym uwzględnieniem światowego popu oraz dynamicznie rozwijającej się sceny K-popu. Dzięki akademickiemu przygotowaniu łączy rzetelną analizę globalnych trendów z nowoczesnym podejściem do tworzenia treści internetowych. Śledzi kariery największych gwiazd z USA, Europy i Azji, dostarczając czytelnikom świeże spojrzenie na światową scenę muzyczną i najważniejsze eventy roku.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE

REKLAMA