Miesiąc miodowy Katarzyny Cichopek w Egipcie
Pod koniec października Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski zorganizowali wesele w hotelu Drob. Uroczystość była szeroko komentowana, ponieważ para chętnie dzieliła się kadrami w mediach społecznościowych. Jednak jak się okazuje, dopiero teraz przyszedł czas na właściwy miesiąc miodowy.
Wcześniejszy wyjazd do Nowego Jorku, gdzie Maciej Kurzajewski przebiegł maraton, nie był podróżą poślubną. Podobnie późniejsza wyprawa do Chin oraz urlop w Turcji nie miały charakteru „honeymoon”. Dopiero cztery miesiące po ślubie małżonkowie zdecydowali się na romantyczny wyjazd.
Na Instagramie Katarzyny Cichopek pojawił się wpis:
„Miesiąc miodowy – część pierwsza”.
Krótki podpis sugeruje, że relacja będzie kontynuowana. Na opublikowanych zdjęciach widać wizytę w muzeum w Gizie oraz podziwianie piramid. Nie zabrakło również wspólnego selfie pary.
Muzeum w Gizie i inspiracje do nowych zapachów
Aktorka nie kryła zachwytu nad miejscem, które odwiedziła. Na InstaStories mówiła:
„Kochani, czy może być bardziej mistyczne miejsce, niż świat starożytności? Właśnie podróże są dla mnie inspiracją w tworzeniu nowych zapachów (…)”.
Wyjazd do Egiptu stał się więc nie tylko okazją do odpoczynku, lecz także elementem promocji jej autorskich perfum. Cichopek pozowała z flakonem, łącząc relację z podróży z działalnością biznesową.
Szczególne wrażenie zrobiło na niej muzeum w Gizie. Na profilu pojawiły się zdjęcia eksponatów oraz nagrania z wnętrza obiektu. Aktorka napisała:
„Mówią, że muzea są nudne… tymczasem w Egipcie powstało miejsce, które absolutnie temu przeczy”.
Widać, że to właśnie ta część wyjazdu wywołała największe emocje. Kadry pokazują monumentalne przestrzenie oraz detale związane ze starożytną historią.
Wspólne kadry i reakcje fanów
Oprócz ujęć z muzeum i piramid, na profilu pojawiły się zdjęcia znad basenu. Na jednym z nich widać jedynie nogi aktorki, co stało się charakterystycznym elementem jej wakacyjnych relacji. Nie zabrakło również wspólnych fotografii z mężem.
Internauci szybko zareagowali pod postem. W komentarzach pojawiły się wpisy:
„Cudownie”,
„Widać miłość”,
„Pięknie”,
„Szczęścia dla Was”.
Fani zwracają uwagę zarówno na scenerię, jak i na atmosferę między małżonkami. Para konsekwentnie pokazuje wspólne chwile, dlatego miesiąc miodowy w Egipcie jest szeroko komentowany.
„Jak widzę Panią to humor mi się poprawia pozdrawiam serdecznie”, „Piękna Pani w pięknym i tajemniczym miejscu! Szczęścia życzę!”, „Przy pani Kasi to Kleopatra może się schować ze swoją urodą” – wtórowali kolejni fani.
Choć wyjazd ma romantyczny charakter, nie brakuje w nim elementów codzienności. Cichopek łączy relację z podróży z aktywnością zawodową, co w przypadku influencerki nie jest zaskoczeniem. Z jednej strony pokazuje zabytki i atrakcje turystyczne, z drugiej promuje swoje produkty.
Egipt stał się dla nich miejscem odpoczynku, lecz także tłem do kolejnych publikacji w mediach społecznościowych. „Miesiąc miodowy – część pierwsza” sugeruje, że to dopiero początek serii relacji.
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski nie przestają dzielić się kadrami z podróży. Jeśli tempo publikacji się utrzyma, fani mogą spodziewać się kolejnych ujęć z Egiptu. Na razie dominują piramidy, muzealne wnętrza oraz wspólne zdjęcia małżonków.
Cztery miesiące po ślubie „Kurzopki” wreszcie realizują swój miesiąc miodowy. Egipt okazał się kierunkiem, który łączy historię, egzotykę oraz możliwość stworzenia efektownych kadrów. Jak zapowiada sama aktorka, to dopiero początek relacji z tej podróży.
- Sprawdź również: 10-latka wyszła na scenę „Mam Talent!” i nagle stało się to. Wieniawa nie mogła powstrzymać łez
Cichopek i Kurzajewski w Egipcie

















