Alicja Szemplińska wygrała preselekcje. Fani nie mają wątpliwości co do utworu „Pray”
Oficjalnie zakończył się etap domysłów i gorących dyskusji na temat tego, kto w maju wyruszy do Austrii z polską flagą na piersi. W porannym pasmie TVP ogłoszono, że Alicja Szemplińska została reprezentantką Polski na Eurowizji 2026, co wywołało natychmiastową falę komentarzy w sieci. Artystka, która od tygodni figurowała w rankingach jako główna faworytka, pokonała siedmiu innych utalentowanych kandydatów podczas krajowych eliminacji.
W szranki o wyjazd do Wiednia stanęli między innymi Basia Giewont, Piotr Pręgowski, Ola Antoniak, a także Anastazja Maciąg. Stawkę uzupełniali Jeremi Sikorski, Stasiek Kukulski oraz Karolina Szczurowska, jednak to właśnie propozycja Alicji spotkała się z największym uznaniem głosujących. Zwycięski utwór pod tytułem „Pray” jest postrzegany przez ekspertów jako jedna z najbardziej światowych propozycji, jakie Polska wysłała na ten konkurs od wielu dekad.
Droga Alicji Szemplińskiej do tego sukcesu była długa i kręta, ponieważ artystka musiała czekać na swój moment aż sześć lat. Warto przypomnieć, że w 2020 roku wygrała już polskie preselekcje z piosenką „Empires”, ale los przygotował dla niej bolesny scenariusz.
Z powodu wybuchu pandemii COVID-19 konkurs został odwołany, a marzenia młodej piosenkarki o występie przed międzynarodową publicznością zostały brutalnie przerwane. Od tamtej pory piosenkarka konsekwentnie budowała swój repertuar, czekając na odpowiednią chwilę, aby ponownie ubiegać się o zaufanie widzów.
Dzisiejsze zwycięstwo jest więc nie tylko sukcesem zawodowym, ale również swoistym domknięciem historii, która zaczęła się w Ciechanowie. To właśnie tam 29 kwietnia 2002 roku przyszła na świat przyszła gwiazda, która swój talent szlifowała pod okiem najlepszych trenerów w kraju.
- Zobacz też: Burza po występie Viki Gabor w preselekcjach. Widzowie pytają: „Co się stało z dawną Viki?”
Alicja Szemplińska wygrywa preselekcje dzięki nowoczesnemu brzmieniu
Singiel „Pray” to kompozycja, która łączy w sobie wiele gatunków muzycznych, takich jak soul, R&B oraz nowoczesny, lekki trap. Ponadto utwór zawiera elementy gospel, co dodaje mu niezwykłego ciężaru gatunkowego oraz emocjonalnej głębi, której często brakuje na eurowizyjnej scenie. Tekst piosenki opowiada o walce o własną ścieżkę i zachowaniu wierności sobie w świecie pełnym narzuconych schematów oraz oczekiwań innych ludzi.
Choć tytuł sugeruje konotacje religijne, artystka podkreśla w wywiadach, że motyw modlitwy pełni tutaj rolę metafory wewnętrznej siły oraz nadziei. Inspiracją do napisania tych słów była osobista droga Alicji, którą przeszła od triumfu w 10. edycji programu „The Voice of Poland”. Piosenkarka była wówczas pierwszą podopieczną Tomsona i Barona, która sięgnęła po najwyższe trofeum w tym popularnym show muzycznym.
Wielu obserwatorów rynku muzycznego wskazuje, że „Pray” to kompozycja niezwykle dopracowana pod względem produkcyjnym, co czyni ją konkurencyjną na tle zagranicznych wykonawców. Oprócz mocnego wokalu Alicji, fani zwracają uwagę na nastrojowe aranżacje, które płynnie łączą klasyczną wrażliwość z nowoczesną pewnością siebie.
Dodatkowo interpretacja wokalna Szemplińskiej jest uznawana za dojrzałą i świadomą, co z pewnością zostanie docenione przez profesjonalne jury w Wiedniu. Artystka przez niemal sześć lat pracowała nad tym, aby wydawana przez nią muzyka była zgodna z tym, co naprawdę czuje.
Teraz ma okazję pokazać owoce tej pracy milionom widzów, ponieważ 70. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w prestiżowym obiekcie Wiener Stadthalle. Wydarzenie trafiło do Austrii za sprawą zeszłorocznej wygranej wokalisty JJ, który podbił serca Europy piosenką „Wasted Love”.
Fani i branża oceniają szanse Polski na Eurowizji 2026
Reakcje internautów na wybór Alicji Szemplińskiej są w dużej mierze entuzjastyczne, aczkolwiek pojawiają się głosy analizujące poziom tegorocznej konkurencji. W sekcji komentarzy na profilach społecznościowych można przeczytać wiele pochlebnych opinii, takich jak „ten głos zasługuje na podium” oraz „w końcu wysyłamy kogoś z taką skalą”.
Internauci doceniają fakt, że artystka nie poddała się po niepowodzeniu z 2020 roku i wróciła z jeszcze lepszym, bardziej współczesnym materiałem. Jednocześnie fani Eurowizji podkreślają, że Alicja ma już spore doświadczenie sceniczne, ponieważ wcześniej wygrała także program „Hit! Hit! Hurra!”. Jej dyskografia obejmuje znane utwory, do których należą między innymi „Prawie my”, „Pusto” czy emocjonalne „Gdzieś”, co świadczy o jej artystycznej płodności.
Wybrano polską gwiazdę na Eurowizję
Skupienie na autentyczności i jakości wykonania może być kluczem do sukcesu, zwłaszcza że jubileuszowa edycja konkursu zapowiada się wyjątkowo hucznie. Z pewnością Alicja Szemplińska wykorzysta najbliższe miesiące na intensywne przygotowania, aby oprawa wizualna utworu „Pray” dorównała jego warstwie muzycznej.
Półfinały eurowizyjne zaplanowano na 12 i 14 maja 2026 roku, natomiast wielki finał odbędzie się w sobotę 16 maja. Polska wystąpi w jednym z półfinałów, walcząc o awans do ścisłej czołówki, co w ostatnich latach bywało dla naszych reprezentantów nie lada wyzwaniem. Jednakże patrząc na dzisiejszy werdykt, można odnieść wrażenie, że tym razem wysyłamy artystkę kompletną, gotową na konfrontację z najlepszymi głosami Europy.
Podsumowując dotychczasowe osiągnięcia piosenkarki, należy zauważyć, że jej kariera rozwija się w sposób niezwykle stabilny, pomimo przeszkód, które napotkała po drodze. Rzeczywiście, start w tak prestiżowym wydarzeniu jak Eurowizja to dla każdej młodej gwiazdy ogromny test wytrzymałości oraz odporności na stres.
Alicja wielokrotnie udowadniała, że na scenie czuje się jak ryba w wodzie, a jej kontakt z publicznością jest naturalny i pełen szczerych emocji. Ostatecznie to właśnie ta autentyczność może przeważyć szalę zwycięstwa na naszą korzyść podczas majowych wieczorów w Austrii.
Zanim jednak usłyszymy pierwsze dźwięki w Wiedniu, przed artystką i jej zespołem stoi trudne zadanie dopracowania każdego szczegółu występu. Z uwagi na to, że utwór „Pray” posiada tak szeroki wachlarz emocjonalny, szanse na wysoką notę u jurorów są obecnie oceniane przez bukmacherów bardzo wysoko.
- Sprawdź również: Michał Szpak uderza w Eurowizję. „To igrzyska nieczystej gry”



