Ośmioletnia Amelka Łęczycka oczarowała trenerów „The Voice Kids”
Nowa edycja programu „The Voice Kids” ponownie przyciąga ogromną uwagę widzów. Program wystartował w lutym, a kolejne odcinki przynoszą coraz więcej emocjonujących momentów. W tej odsłonie w fotelach trenerów zasiadają Cleo, producent Tribbs oraz Blanka. Każdy z nich szuka młodych talentów, które mogą podbić muzyczną scenę.
W jednym z odcinków programu szczególne zainteresowanie wzbudziła ośmioletnia Amelka Łęczycka. Dziewczynka pojawiła się na scenie z ogromną energią. Choć była najmłodsza wśród uczestników tego odcinka, jej pewność siebie szybko przyciągnęła uwagę trenerów.
Na przesłuchaniach w ciemno Amelka zdecydowała się wykonać piosenkę „Somebody” z repertuaru Sary James. To właśnie Sara James wygrała program w 2021 roku. Wybór tego utworu był więc odważny. Jednak dziewczynka poradziła sobie z nim zaskakująco dobrze.
Już po kilku chwilach stało się jasne, że trenerzy nie przejdą obojętnie obok tego występu. Najpierw swoje fotele odwróciły Cleo oraz Blanka. Obie jurorki nie kryły zaskoczenia.
Cleo była wyraźnie pod wrażeniem występu młodej uczestniczki. Jurorka przyznała później:
„Jestem pod ogromnym wrażeniem, mnie po prostu wbiło w fotel tutaj”.
Blanka natomiast nie kryła entuzjazmu i szybko zaczęła zachęcać dziewczynkę do dołączenia do jej drużyny. W pewnym momencie powiedziała wprost:
„Bardzo, bardzo chciałabym mieć cię w swojej ekipie. Brakuje mi takiej perełki jak ty!”
Chwilę później do walki o uczestniczkę dołączył również Tribbs. Producent i trener również zdecydował się odwrócić fotel. Tym samym Amelka mogła wybierać spośród wszystkich trenerów.
Publiczność w studiu zareagowała gromkimi brawami. Natomiast trenerzy zaczęli przekonywać dziewczynkę, aby wybrała właśnie ich drużynę.
Dlaczego Amelka wybrała drużynę Tribbsa
Moment wyboru drużyny w programie „The Voice Kids” zawsze wzbudza ogromne emocje. Trenerzy próbują przekonać uczestników, że właśnie z nimi osiągną największy sukces. W przypadku Amelki sytuacja była szczególnie ciekawa. Choć zarówno Cleo, jak i Blanka otwarcie zachwycały się jej występem, dziewczynka ostatecznie podjęła zupełnie inną decyzję.
Po chwili zastanowienia Amelka zdecydowała, że chce dołączyć do drużyny Tribbsa. Powód tej decyzji okazał się dość nietypowy, ale jednocześnie bardzo rozbrajający.
Dziewczynka wyjaśniła, że jej tata obiecał jej pewną rzecz. Jeśli trafi do drużyny Tribbsa, będzie mogła pofarbować włosy na taki sam kolor jak on. Chodzi oczywiście o charakterystyczny niebieski odcień. Ta deklaracja wywołała w studiu ogromne rozbawienie. Trenerzy nie kryli uśmiechów, a publiczność reagowała śmiechem.
Tribbs natomiast nie ukrywał radości z wyboru młodej wokalistki. Producent przyznał później:
„To najmłodszy uczestnik, który zrobił nam aż takie wrażenie. Bardzo się cieszę, że jest w mojej drużynie”.
Choć decyzja Amelki była zaskakująca, trener nie krył dumy z nowej podopiecznej. Warto dodać, że w poprzednich odcinkach również udało mu się zdobyć kilku bardzo utalentowanych uczestników.
Kim jest Amelka Łęczycka
Historia Amelki pokazuje, że muzyczna pasja może pojawić się bardzo wcześnie. Dziewczynka ma zaledwie osiem lat, jednak scena już teraz jest dla niej naturalnym środowiskiem. Jak sama przyznaje, zaczęła śpiewać niemal w tym samym czasie, kiedy zaczęła mówić. Dlatego też jej rodzice szybko zauważyli, że muzyka odgrywa w jej życiu bardzo ważną rolę. Gdy miała cztery lata, zaczęła występować w zespole ludowym. Jednocześnie śpiewała w chórze parafialnym. Dzięki temu od najmłodszych lat oswajała się ze sceną.
Obecnie Amelka Łęczycka rozwija swoje umiejętności w szkole wokalnej Pianissimo. Co więcej, należy także do zespołu Promyczki Dobra, który od lat promuje młode talenty. Jednak muzyka to nie jedyna pasja dziewczynki. Amelka uczy się również w Katolickiej Niepublicznej Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej I stopnia w Nowym Sączu. Tam rozwija swoje umiejętności gry na skrzypcach.
Poza muzyką ma także wiele innych zainteresowań. Dziewczynka uwielbia ćwiczyć układy taneczne do piosenek K-popowych. Lubi także grać w tenisa ziemnego. Oczywiście, jak każde dziecko, spędza też dużo czasu z rodziną. Szczególnie lubi bawić się ze swoją młodszą siostrą.
Jednak mimo licznych zainteresowań Amelka Łęczycka jasno mówi o swoich marzeniach. Jej ulubionym miejscem jest scena. Dlatego w przyszłości chciałaby zostać piosenkarką.
Wzruszające momenty w ostatnich odcinkach „The Voice Kids”
Program „The Voice Kids” od lat pokazuje nie tylko talent młodych uczestników. Równie często pojawiają się tam niezwykle poruszające historie. Tak było również w poprzednim odcinku show. Na scenie pojawił się wtedy trzynastoletni Wiktor. Chłopiec jeszcze przed występem opowiedział historię związaną ze swoim dziadkiem.
Uczestnik wspomniał, że razem oglądali program i rozmawiali o jego marzeniu. W pewnym momencie powiedział ze wzruszeniem:
„Oglądaliśmy z dziadkiem 'The Voice Kids’ i powiedział: Ty kiedyś tam będziesz, dasz czadu. (…) Jestem tu i myślę, że tam jest ze mnie dumny. Wiem, że jest tam ze mną”.
Te słowa wywołały ogromne emocje w studiu. Wiktor wykonał piosenkę „Unforgettable” zespołu Marcus & Martinus. Jego występ poruszył zarówno publiczność, jak i trenerów. W efekcie wszyscy jurorzy odwrócili swoje fotele. Chłopiec nie potrafił ukryć wzruszenia.
Cleo postanowiła wtedy podejść do uczestnika na scenę. Jurorka przytuliła go i powiedziała:
„To są łzy szczęścia, tylko na takie pozwalamy w tym programie”.
Ostatecznie Wiktor również zdecydował się dołączyć do drużyny Tribbsa. Tym samym producent zgromadził w swojej ekipie kolejnego wyjątkowego uczestnika.
Tymczasem widzowie programu coraz częściej podkreślają w sieci, że tegoroczna edycja „The Voice Kids” przynosi wiele niezwykłych momentów. Z jednej strony pojawiają się spektakularne występy. Z drugiej strony nie brakuje wzruszających historii młodych uczestników.
Właśnie dlatego program wciąż cieszy się ogromną popularnością. Każdy odcinek pokazuje bowiem, że talent i emocje mogą iść w parze.





