Zaskakujący werdykt w trzecim odcinku „Tańca z gwiazdami”
Trzeci odcinek programu „Taniec z Gwiazdami” przyniósł widzom sporą dawkę emocji. Uczestnicy zaprezentowali się tym razem do utworów Kayah, która pojawiła się w programie jako gość specjalny. Na parkiecie rozbrzmiały więc takie przeboje jak „Prawy do lewego”, „Supermenka” czy „Testosteron”. Najpierw pary mierzyły się z różnymi stylami tanecznymi. Następnie jury oceniało zarówno technikę, jak i interpretację muzyki. Choć poziom rywalizacji był wysoki, to jednak nie brakowało krytycznych uwag.
Pod koniec programu prowadzący Krzysztof Ibisz ogłosił wyniki głosowania. Wówczas na parkiecie pozostały dwie pary. Z jednej strony Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, natomiast z drugiej Kamil Nożyński i Izabela Skierska.
Chwilę później zapadł werdykt. Z programem musieli pożegnać się Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino.
Dla wielu widzów była to decyzja zaskakująca. Owszem, w „Tańcu z gwiazdami” podobne zwroty akcji zdarzały się już wcześniej. Jednak tym razem reakcja internautów była wyjątkowo gwałtowna.
Emilia Komarnicka zabrała głos po odpadnięciu z programu
Tuż po ogłoszeniu wyników głos zabrała sama aktorka. Emilia Komarnicka nie kryła emocji, jednak jej wypowiedź była pełna wdzięczności.
„To się natańczyliśmy. Dziękujemy za tę piękną, krótką przygodę, ale bardzo intensywną. Ja z tego miejsca, jeśli mogę, to chciałabym bardzo serdecznie podziękować wszystkim, których nie widać, bo tu jest ogromna ekipa, [dzięki której] nas później widać przez te dwie minuty i błyszczymy jak te diamenty, ale na to pracuje ogrom ludzi. Wielkie brawa i wielkie ukłony dla całej ekipy” — powiedziała na antenie.
Aktorka zwróciła także uwagę na pracę osób, które pozostają poza kamerami.
„Dzisiaj, jak byłam malowana, to ktoś powiedział z boku: 'Przy każdym stanowisku jest skupienie jak przy stole chirurgicznym’. Naprawdę, jest takie skupienie, bo jest takie zaangażowanie wszystkich, bardzo dziękuję. (…) Wielki szacunek i wielkie brawa dla wszystkich tancerzy” — dodała.
Jej słowa spotkały się z ciepłym odbiorem publiczności w studiu. Jednak równocześnie w internecie zaczęła narastać dyskusja dotycząca samego werdyktu.
Internauci nie kryją emocji. „Totalny szok”
Wystarczyło kilka minut po zakończeniu programu, aby w mediach społecznościowych pojawiły się setki komentarzy. Widzowie zaczęli masowo reagować na wyniki trzeciego odcinka.
Wielu z nich otwarcie przyznało, że decyzja była dla nich niezrozumiała.
„Skandal! Jedna z najlepszych par!”
„Okej, ten program naprawdę bywa zaskakujący”.
„Bardzo lubię Kamila jako aktora, niestety tancerz z niego średni, werdykt bardzo, ale to bardzo niesprawiedliwe”.
„Brak słów”.
Nie brakowało też krótszych reakcji. W komentarzach pojawiały się określenia takie jak: „Ogromne zaskoczenie”, „Szok”, „Jakim cudem? Niedowierzanie”.
Niektórzy widzowie szli jeszcze dalej w swoich ocenach.
„Co tu się odwaliło, to nie mam pytań…”
„Niemożliwe”.
„Szok i niedowierzanie”.
„Totalny szok, bardzo przykro”.
„Nie mam słów… co najmniej trzy inne pary powinny wylecieć”.
„Jedna z trzech najlepiej tańczących uczestniczek. Nie wierzę”.
Jak widać, reakcje widzów były niezwykle emocjonalne. Wiele osób sugerowało również, że para zasługiwała na znacznie wyższe noty.
Spór o oceny jury w „Tańcu z gwiazdami”
Dyskusja wśród fanów programu dotyczyła jednak nie tylko samego werdyktu. Sporo emocji wzbudziły także oceny przyznane przez jury.
W trakcie programu głos zabrał Rafał Maserak, który odniósł się do choreografii zaprezentowanej przez parę. Juror przyznał, że jego zdaniem zabrakło elementów charakterystycznych dla danego stylu tanecznego.
„Ja na twoim miejscu bardziej wykorzystałbym warsztat Emilii i zrobiłbym więcej tańca. (…) Dla mnie tego foxtrota troszkę było za mało” — powiedział.
To właśnie ta uwaga stała się jednym z głównych punktów dyskusji w sieci. Część widzów zgodziła się z opinią jurora. Ich zdaniem choreografia rzeczywiście mogła zawierać więcej klasycznych elementów tańca. Jednak wielu komentujących miało zupełnie inne zdanie.
„Bardzo ładnie, ale chyba zbyt nisko zostali ocenieni, szkoda”.
„Super tańczyli”.
„Super! Szyk i elegancja, a do tego charyzma, to jest to”.
Niektórzy internauci sugerowali nawet, że jury było tego wieczoru wyjątkowo surowe.
„Te punkty to trochę przesada”.
„Dziś jury bardzo surowo ocenia, nawet Maserak”.
Pojawiły się również komentarze sugerujące, że jurorzy mogli być nastawieni do tej pary bardziej krytycznie.
„Uwzięli się na nich” — napisał jeden z widzów.
„Taniec z gwiazdami” znów wywołał wielkie emocje
Program od lat budzi ogromne zainteresowanie widzów. Nie jest więc zaskoczeniem, że każdy odcinek przynosi liczne komentarze w mediach społecznościowych. Jednak takie reakcje jak po trzecim odcinku zdarzają się stosunkowo rzadko. W tym przypadku dyskusja była szczególnie intensywna.
Widzowie przypominają bowiem, że Emilia Komarnicka już wcześniej zbierała pozytywne opinie za swoje występy. Dlatego część fanów uważa, że jej przygoda z programem zakończyła się zbyt wcześnie.
Z drugiej strony trzeba pamiętać, że w „Tańcu z gwiazdami” ogromne znaczenie mają również głosy publiczności. To właśnie połączenie ocen jurorów i głosowania widzów decyduje o końcowym wyniku.
W praktyce oznacza to, że nawet dobrze oceniona para może pożegnać się z programem. Wystarczy bowiem, że zdobędzie mniej głosów od konkurencji. Dlatego podobne niespodzianki są wpisane w format show.
Mimo to reakcja internautów pokazuje, jak silne emocje wciąż wzbudza taneczna rywalizacja. Jedni widzowie przyjmują wyniki ze spokojem. Inni natomiast otwarcie krytykują decyzje jury lub system głosowania.
Bez względu na ocenę sytuacji jedno jest pewne. Trzeci odcinek programu ponownie udowodnił, że „Taniec z gwiazdami” potrafi wywołać prawdziwą burzę w sieci.
Sprawdź również:
- Historyczny wynik w „Tańcu z Gwiazdami”! Paulina Gałązka zdobyła 50 punktów. Jurorzy nie kryli zachwytu
- Dramat w „Tańcu z Gwiazdami”! Sebastian Fabijański nagle upadł na kolano. Widzowie zamarli
- Magdalena Boczarska zatańczyła mimo kontuzji! Z bólem żeber weszła na parkiet, a jurorzy oniemieli (WIDEO)









