Edyta Jungowska była jedną z ikon „Na dobre i na złe”
Serial „Na dobre i na złe” zadebiutował w ramówce TVP2 pod koniec 1999 roku. Bardzo szybko zdobył ogromną popularność wśród widzów. Produkcja przez lata przyciągała przed telewizory miliony Polaków. Jedną z pierwszych i najbardziej charakterystycznych postaci była siostra Bożenka. To właśnie w tę rolę wcielała się Edyta Jungowska. Aktorka pojawiła się w serialu na samym początku jego emisji. Dzięki temu przez ponad dekadę była jedną z jego najbardziej rozpoznawalnych twarzy.
Postać siostry Bożenki wyróżniała się ciepłem i humorem. Właśnie dlatego szybko zdobyła sympatię widzów. Wielu fanów serialu do dziś wspomina tę bohaterkę z dużym sentymentem.
Edyta Jungowska grała w „Na dobre i na złe” w latach 2000–2012. Jednak ku zaskoczeniu części publiczności zdecydowała się odejść z produkcji. Jak tłumaczyła później, potrzebowała nowych wyzwań zawodowych. Aktorka mówiła wówczas na łamach „Tele Tygodnia”, że chciała spróbować czegoś innego. Co więcej, nie chciała zostać zaszufladkowana jedynie w jednej roli. Dlatego zdecydowała się zamknąć ważny etap swojej kariery.
Kariera Edyty Jungowskiej zaczęła się znacznie wcześniej
Choć wielu widzów kojarzy ją przede wszystkim z serialu TVP, kariera Edyty Jungowskiej rozpoczęła się dużo wcześniej. Aktorka ukończyła warszawską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w 1989 roku. Jednak jeszcze przed dyplomem zaczęła pojawiać się w produkcjach telewizyjnych. Dzięki temu stosunkowo szybko zdobyła pierwsze doświadczenia przed kamerą.
Na przestrzeni lat występowała zarówno w filmach, jak i serialach. Widzowie mogli oglądać ją między innymi w produkcjach takich jak „Jestem”, „Ciało” czy „Złoto dezerterów”. Równocześnie była aktywna w teatrze oraz w Teatrze Telewizji. Aktorka pokazywała również talent komediowy. Z tego powodu pojawiała się w popularnym Kabarecie Olgi Lipińskiej. Tam mogła zaprezentować swoje poczucie humoru oraz charakterystyczną energię sceniczną.
Co więcej, Edyta Jungowska pracowała także jako aktorka dubbingowa. Jej głos przez lata towarzyszył wielu produkcjom. Dzięki temu widzowie poznawali ją nie tylko poprzez obraz, lecz także poprzez charakterystyczną barwę głosu.
Mimo szerokiego dorobku artystycznego jedna rola wciąż pozostaje najbardziej rozpoznawalna. Chodzi oczywiście o wspomnianą siostrę Bożenkę z „Na dobre i na złe”. To właśnie ta postać na trwałe zapisała się w pamięci widzów.
Z ekranów telewizji do świata audiobooków
Choć Edyta Jungowska przez lata była bardzo aktywna w telewizji, z czasem zaczęła zmieniać zawodowe priorytety. Przełom nastąpił około 2010 roku. Wtedy aktorka nagrała swój pierwszy audiobook. Co ciekawe, projekt powstał we współpracy z jej partnerem. Była to adaptacja znanej książki „Przygody Pipi Pończoszanki”. Nagranie spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem. Słuchacze docenili interpretację aktorki oraz jej charakterystyczny styl narracji. Właśnie dlatego projekt okazał się dużym sukcesem.
Z czasem Edyta Jungowska zaczęła rozwijać ten pomysł. W efekcie powstało jej własne wydawnictwo audiobooków dla dzieci o nazwie „Jung-off-ska”.
To właśnie działalność wydawnicza stała się jednym z najważniejszych elementów jej życia zawodowego. Aktorka zajmuje się nie tylko nagraniami, lecz także promocją audiobooków. Regularnie spotyka się z młodymi słuchaczami w bibliotekach. Tam opowiada o książkach i czytaniu. Jednocześnie zachęca dzieci do sięgania po literaturę. Sama aktorka podkreśla, że praca z głosem daje jej ogromną satysfakcję. Jak wspominała w 2024 roku na antenie Radia Złote Przeboje:
„Moją pasją jest teatr, ale jednocześnie czytanie książek dla dzieci, jest czymś, co do mnie tak po prostu przyszło”.
Te słowa dobrze pokazują kierunek, w którym potoczyła się jej kariera. Choć wciąż pozostaje aktorką, dziś w dużej mierze skupia się na pracy z literaturą dziecięcą.
Rzadkie występy w telewizji i nowe zawodowe tempo
Ostatnią większą rolę serialową Edyta Jungowska miała w „Klanie”. W produkcji tej występowała w latach 2010–2014. Później jednak coraz rzadziej pojawiała się na ekranie. Nie oznacza to jednak, że całkowicie wycofała się z życia zawodowego. Wręcz przeciwnie, aktorka wciąż pozostaje bardzo aktywna.
Przede wszystkim rozwija działalność swojego wydawnictwa. Ponadto nadal pracuje w teatrze. Dzięki temu utrzymuje kontakt z publicznością, choć w nieco innej formie niż dawniej. Od czasu do czasu pojawia się również na wydarzeniach branżowych. Przykładem może być jubileusz 25-lecia serialu „Na dobre i na złe”.
W październiku 2024 roku odbyło się specjalne wydarzenie z tej okazji. Wśród zaproszonych gości nie mogło zabraknąć także Edyty Jungowskiej. Dla wielu fanów była to okazja do nostalgicznego powrotu do początków serialu. Aktorka chętnie wspominała tamten okres swojej kariery.
Jednak jednocześnie jasno podkreślała, że dziś znajduje się w innym miejscu zawodowym. Jej priorytety uległy zmianie, choć pasja do pracy pozostała taka sama.
Aktorka szczerze o pracy i przyszłej emeryturze
Edyta Jungowska niedawno udzieliła szczerego wywiadu portalowi Plejada. W rozmowie opowiedziała o swoich doświadczeniach zawodowych. Aktorka przyznała, że w jej życiu pojawiały się zarówno dobre, jak i trudniejsze momenty. Jak podkreśliła:
„Jak każdy, miewam wzloty i upadki. Były chwile, gdy byłam przepracowana. Brałam na siebie więcej niż potrafiłam unieść” – wspominała w rozmowie z Plejadą.
Jednocześnie zaznaczyła, że mimo różnych wyzwań nie zamierza rezygnować z pracy. Wręcz przeciwnie, nadal chce być aktywna zawodowo. W wywiadzie pojawił się również temat przyszłej emerytury. Aktorka podeszła do niego z dużym dystansem. Na pytanie o świadczenia z ZUS odpowiedziała z charakterystycznym poczuciem humoru. Jak powiedziała w rozmowie z Plejadą:
„Wizyta w ZUS-ie jeszcze przede mną. Ale nie liczę na wiele. Podobnie z resztą jak inni aktorzy. Pewnie zacznę wyprzedawać kolie i diamenty z czasów świetności. I jakoś dam radę. A zupełnie serio – będę po prostu pracować dalej. Emerytura mnie nie przeraża. Chciałabym tylko zostać wesołą staruszką. Ale ja chcę pracować! Mój zawód jest moją pasją”.
Te słowa pokazują, że aktorka patrzy w przyszłość z dużym spokojem. Choć ma świadomość realiów zawodu, nie zamierza rezygnować z aktywności.
Nowy rozdział po latach telewizyjnej popularności
Historia Edyty Jungowskiej pokazuje, że kariera aktorska może mieć wiele różnych etapów. Najpierw była intensywna praca w telewizji oraz filmie. Następnie pojawił się czas na nowe projekty. Dzięki temu aktorka mogła rozwijać inne pasje.
Dziś wciąż pozostaje obecna w świecie kultury. Jednak działa głównie poza kamerą. Jednocześnie nadal utrzymuje kontakt z publicznością. Audiobooki dla dzieci stały się jej ważnym projektem. Dzięki nim dociera do młodszych odbiorców. Co więcej, może realizować swoją pasję do literatury.
W rezultacie Edyta Jungowska stworzyła nowy rozdział swojej kariery. Choć nie pojawia się już tak często na ekranach, wciąż pozostaje aktywna i twórcza.
Sprawdź również:
- Zrezygnował z aktorstwa u szczytu popularności. Co dziś robi gwiazdor PRL?
- Gwiazda „Rancza” i „Miodowych lat” ukrywała to latami. Prawdziwe nazwisko wyszło na jaw
- Urodziła się na Litwie, a w Polsce przeżyła prawdziwy szok. Dziś jest gwiazdą


