Instagram i dzieci w „The Voice Kids” – co pokazano w programie
Program „The Voice Kids” od lat przyciąga widzów emocjonalnymi występami młodych talentów. Uczestnicy, którzy mają od 8 do 15 lat, prezentują swoje umiejętności wokalne przed trenerami siedzącymi tyłem do sceny. Jeśli któryś z jurorów chce zaprosić uczestnika do swojej drużyny, odwraca fotel, co od lat stanowi znak rozpoznawczy formatu.
Jednakże w ostatnich odcinkach uwagę widzów przyciągnęło coś zupełnie innego. Chodzi o sposób, w jaki pokazano aktywność młodych uczestników w mediach społecznościowych, a konkretnie na Instagramie.
- Zobacz także: The Voice Kids 9 – Uczestnicy
W jednym z odcinków zaprezentowano profil 11-letniego uczestnika. To wywołało pytania, ponieważ regulamin platformy zakłada możliwość zakładania kont od 13. roku życia. Dodatkowo w programie wystąpiła 13-letnia uczestniczka, która opowiedziała o swojej popularności w sieci.
„Nagrywam na Instagramie różne covery piosenek” – mówi 13-letnia Zuzia w programie. Następnie dodaje: „Filmiki mają już 5 milionów wyświetleń i 50 tysięcy polubień. Ja sobie z tego aż tak nie zdaję sprawy, że to jest aż taka duża liczba. Ale to jest takie szczęście, że ludziom się to podoba”.
Choć wypowiedź dziewczynki była spontaniczna i naturalna, to jednak sposób jej przedstawienia wzbudził dyskusję. Widzowie zaczęli zastanawiać się, czy program „The Voice Kids” nie sugeruje młodym odbiorcom, że liczby w sieci są ważnym elementem sukcesu.
Interwencja polityków i stanowisko TVP
Sprawa szybko wyszła poza ramy zwykłej dyskusji w internecie. Interwencję zapowiedzieli politycy, w tym Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej oraz Norbert Kaczmarczyk z PiS.
„Wysłałam w tej sprawie interwencję do Telewizji Polskiej. Czekam teraz na odpowiedź” – mówi Monika Rosa. Posłanka podkreśla, że odpowiedzialność nadawcy publicznego wobec najmłodszych widzów jest szczególna.
„Promowanie w taki sposób mediów społecznościowych i prowadzenia w nich profili przez osoby poniżej 13. roku życia jest niedopuszczalne. Musimy pokazywać, że to nie jest bezpieczny świat – i to powinna być misja Telewizji Publicznej” – zaznacza.
Z drugiej strony Telewizja Polska odniosła się do zarzutów w oficjalnym stanowisku. Nadawca wyjaśnia, że uczestniczka, o której mowa, ma ukończone 13 lat, co oznacza zgodność z regulaminem platformy. W przypadku młodszego uczestnika konto prowadzone jest przez rodzica.
„Taka forma obecności dziecka w sieci – pod ścisłą kontrolą i opieką rodzicielską – jest powszechnie akceptowaną praktyką, zgodną z prawem” – przekazuje TVP.
Jednocześnie nadawca podkreśla, że decyzje dotyczące aktywności dzieci w internecie należą do rodziców.
„Jeśli rodzice uznają, że taka forma ekspresji jest dla dziecka odpowiednia i bezpieczna, nie widzimy podstaw, by cenzurować ten fakt w programie, który ma za zadanie pokazywać autentyczność młodych ludzi” – czytamy w dalszej części oświadczenia.
Co więcej, TVP zaznacza, że temat zagrożeń związanych z internetem jest obecny w programie. Trenerzy oraz produkcja „The Voice Kids” mają zwracać uwagę na potrzebę zachowania równowagi między światem cyfrowym a rzeczywistością.
Debata o wpływie social mediów na dzieci znów wraca
Cała sytuacja wpisuje się w szerszą debatę, która trwa w Polsce od kilku lat. Chodzi o wpływ mediów społecznościowych na dzieci i młodzież.
Z jednej strony social media są naturalnym środowiskiem dla młodych ludzi. Umożliwiają rozwijanie pasji, budowanie społeczności i prezentowanie talentów. Z drugiej jednak strony coraz częściej pojawiają się głosy, że nadmierna obecność w sieci może mieć negatywne konsekwencje.
Według raportu NASK „Nastolatki” z 2025 roku aż 1,4 mln dzieci w wieku 7–12 lat korzysta z mediów społecznościowych. Co więcej, spędzają w sieci średnio ponad 5,5 godziny dziennie. Przeciętny nastolatek posiada około sześciu kont na różnych platformach.
W związku z tym pojawiają się propozycje zmian legislacyjnych. Koalicja Obywatelska zaprezentowała niedawno założenia projektu ustawy, który zakłada podniesienie minimalnego wieku dostępu do social mediów do 15 lat. Dodatkowo proponowany jest zakaz korzystania z telefonów komórkowych w szkołach podstawowych.
Nie bez znaczenia są także działania szkół, które coraz częściej wprowadzają własne regulacje. Ograniczenia dotyczące korzystania ze smartfonów mają przeciwdziałać zjawiskom takim jak cyberprzemoc czy uzależnienie od internetu.
Gdzie kończy się autentyczność, a zaczyna promocja
W kontekście „The Voice Kids” pojawia się jeszcze jedno pytanie. Gdzie przebiega granica między autentycznym pokazaniem życia młodych uczestników a nieświadomą promocją określonych zachowań?
TVP podkreśla, że media społecznościowe są integralną częścią współczesnego rynku medialnego.
„Produkcja The Voice Kids zdaje sobie sprawę, że media społecznościowe są dla młodych artystów naturalnym narzędziem komunikacji i dokumentowania swoich pasji” – przekazuje nadawca.
Jednakże krytycy zwracają uwagę, że sposób przedstawienia tych treści ma znaczenie. Jeśli nacisk kładziony jest na liczby, takie jak wyświetlenia czy polubienia, młodzi widzowie mogą odbierać to jako wyznacznik sukcesu.
Z jednej strony trudno ignorować realia współczesnego świata, w którym obecność w sieci jest niemal nieodłączna. Z drugiej jednak strony programy skierowane do dzieci i młodzieży podlegają szczególnej odpowiedzialności.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że „The Voice Kids” cieszy się ogromną popularnością. Tym samym każdy przekaz, nawet poboczny, może mieć duży wpływ na młodych odbiorców.
Reakcje widzów i rosnące napięcie wokół programu
W sieci pojawiło się wiele komentarzy, które pokazują, jak podzielona jest opinia publiczna. Część widzów uważa, że program jedynie odzwierciedla rzeczywistość, w której dorastają dzieci.
Inni natomiast podkreślają, że telewizja publiczna powinna pełnić funkcję edukacyjną. W ich opinii promowanie popularności w mediach społecznościowych może prowadzić do niezdrowych wzorców.
Nie brakuje również głosów pośrednich. Niektórzy widzowie wskazują, że kluczowe jest nie samo pokazanie social mediów, lecz sposób narracji i kontekst, w jakim są prezentowane.
Tymczasem sprawa nadal jest w toku. Posłanka Monika Rosa czeka na odpowiedź Telewizji Polskiej, a dyskusja wokół programu nie cichnie. Możliwe, że temat wróci w kolejnych odcinkach lub zostanie szerzej poruszony w przestrzeni publicznej.
Sprawdź również:
- Polały się łzy. 13-letni Wiktor zaśpiewał dla dziadka i zatrzymał czas w The Voice Kids
- Wiktor Sas objawieniem „The Voice Kids”. Już rok temu wygrał konkurs piosenką Dawida Kwiatkowskiego! Mamy NAGRANIE






