W piątek, 20 marca po godzinie 21:00, Polsat wyemitował trzeci odcinek programu „Must Be The Music”. Widzowie zobaczyli kolejne castingi, a także nowe występy uczestników. Tym razem na scenie pojawiła się 14-letnia Julia Gawlik, która na co dzień mieszka w Londynie. Teraz zdecydowała się wystąpić przed polską publicznością. Wybrała utwór „Mockingbird” z repertuaru Eminema, czyli wymagający numer rapowy.
– „Uwielbiam bawić się muzyką. Jak rapuję, to zapominam o wszystkim” – powiedziała przed wejściem na scenę.
Występ rozpoczął się bez dodatkowych efektów, jednak publiczność od razu skupiła się na interpretacji. Julia Gawlik postawiła na rap, choć wcześniej była kojarzona głównie ze śpiewem. Jurorzy obserwowali występ w ciszy, natomiast reakcje pojawiły się już w pierwszych sekundach. Kamera pokazała skupienie na twarzach całego składu jury.
W „Must Be The Music” ponownie zasiedli Natalia Szroeder, Dawid Kwiatkowski, Sebastian Karpiel-Bułecka oraz Miuosh. Program prowadzą Maciej Rock, Patricia Kazadi i Adam Zdrójkowski. Przypomnijmy, że program emitowany jest w formacie castingowym, ponieważ najpierw pokazanych zostanie osiem odcinków eliminacyjnych. Następnie zaplanowano półfinały oraz finał na żywo.
Półfinały odbędą się 1 i 8 maja, a finał zaplanowano na 15 maja. Zwycięzca otrzyma 250 tys. zł oraz występ podczas Polsat Hit Festiwalu w Sopocie.
Miuosh reaguje. „To jest bardzo dobre”
Jeszcze przed występem Miuosh zabrał głos, ponieważ odniósł się do wyboru repertuaru.
– „Ja trzymam kciuki, naprawdę” – powiedział.
Chwilę później rozpoczął się występ, a jurorzy nie przerywali wykonania. Publiczność reagowała brawami w trakcie utworu, jednak jury czekało do końca.
Po zakończeniu występu Miuosh zabrał głos jako jeden z pierwszych. Jego reakcja była natychmiastowa.
– „To jest bardzo dobre” – powiedział.
Po chwili dodał kolejne zdanie:
– „Jest genialna”.
W tym momencie wstał z miejsca i nagrodził Julię brawami. Pozostali jurorzy również zaczęli klaskać. W studiu „Must Be The Music” pojawiły się głośne brawa oraz okrzyki publiczności.
Pod nagraniem pojawiły się komentarze widzów. „Ale talent!”, „Co za energia!”, „Jaka dykcja!”, „Pozamiatała Wszystkich” – pisali.
Kim jest Julia Gawlik? Wcześniej była w „The Voice Kids”
Julia Gawlik ma 14 lat, jednak muzyką zajmuje się od najmłodszych lat. Śpiewać zaczęła w wieku siedmiu lat, a następnie rozwijała swoje umiejętności. Jej rodzice przeprowadzili się do Londynu ponad 20 lat temu, dlatego Julia na co dzień mieszka w Wielkiej Brytanii. Jednocześnie utrzymuje kontakt z Polską.
W swoich inspiracjach wymienia takie artystki jak Sia oraz Billie Eilish. Ostatnio sięgnęła jednak po repertuar Eminema.
– „Uwielbiam bawić się muzyką” – podkreśliła.
Julia wykonuje covery, ale także tworzy własne utwory. Coraz częściej sięga po rap i hip-hop, ponieważ ten kierunek rozwija od pewnego czasu. W 2024 roku pojawiła się w programie „The Voice Kids”. Wówczas pracowała pod opieką Cleo. Dotarła do etapu Bitew, a jej występy były emitowane w telewizji. Tym samym zdobyła pierwsze doświadczenie na scenie.
W „Must Be The Music” zdecydowała się na inny repertuar, ponieważ postawiła na rap zamiast klasycznego śpiewu.
„Must Be The Music” nowym sezonem
Powrót 'Must Be The Music’ na antenę Polsatu po latach przerwy okazał się strzałem w dziesiątkę. Widzowie mają za sobą już trzy odcinki castingowe, które udowodniły, że polska scena muzyczna wciąż potrafi zaskakiwać. Na legendarnej scenie nie brakuje skrajnych emocji – od występów solowych, które wyciskają łzy, po energetyczne rockowe składy.
Zasady pozostają nieubłagane: jurorzy oceniają uczestników tu i teraz, a ich werdykty natychmiast stają się przedmiotem gorących dyskusji w sieci. Najlepsze fragmenty castingów błyskawicznie stają się wiralami, podbijając media społecznościowe jeszcze przed finałowymi odcinkami na żywo, które zaplanowano na maj. To właśnie w trzeciej odsłonie programu objawił się talent 14-letniej Julii Gawlik, której występ z 'Mockingbird’ stał się jednym z najchętniej udostępnianych nagrań tej edycji.



