Usłyszały cztery razy NIE w „Must Be The Music”. Oto jak dziś reagują na ostre słowa jury

To miał być ich wielki moment, a skończyło się na surowej lekcji od jurorów. Występ girlsbandu Auralis w „Must Be The Music” wywołał burzę, jakiej dawno nie było w programie. Choć trio usłyszało miażdżące werdykty i cztery razy „NIE”, sieć stanęła w ich obronie. Jak młode wokalistki zareagowały na ostre słowa Sebastiana Karpiela-Bułecki i Dawida Kwiatkowskiego? Ich odpowiedź po zejściu ze sceny rzuca zupełnie nowe światło na tę sytuację.

Auralis odpowiadają po występie w „Must Be The Music”
Auralis odpowiadają po występie w „Must Be The Music”
Źródło fot. © YouTube | Polsat
REKLAMA

To miał być ich wielki moment, a skończyło się na surowej lekcji od jurorów. Występ girlsbandu Auralis w „Must Be The Music” wywołał burzę, jakiej dawno nie było w programie. Choć trio usłyszało miażdżące werdykty i cztery razy „NIE”, sieć stanęła w ich obronie. Jak młode wokalistki zareagowały na ostre słowa Sebastiana Karpiela-Bułecki i Dawida Kwiatkowskiego? Ich odpowiedź po zejściu ze sceny rzuca zupełnie nowe światło na tę sytuację.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ryzykowny hit Anastacii i miażdżąca ocena. Co poszło nie tak?

Zacznijmy od reakcji, które pojawiły się niemal natychmiast po emisji „Must Be The Music”. Internet zapełnił się komentarzami, a widzowie zaczęli analizować każdy element występu Auralis. Jedni wskazywali na niedociągnięcia, inni natomiast bronili młodych wokalistek.

W rzeczy samej, to nie był zwykły występ castingowy. Trio sięgnęło po wymagający repertuar, a konkretnie utwór „Left Outside Alone” z repertuaru Anastacii. To wybór ambitny, ale jednocześnie ryzykowny, ponieważ wymaga precyzyjnej kontroli głosu i spójnej harmonii.

DALSZA CZĘŚĆ POD REKLAMĄ
REKLAMA

Choć dziewczyny postawiły na energię i sceniczny charakter, efekt końcowy nie przekonał jurorów. Co więcej, reakcje na scenie były natychmiastowe i wyjątkowo bezpośrednie.

„Nagrywanie TikToka, a nie występ”. Kwiatkowski i Karpiel-Bułecka nie mieli litości

Po zakończeniu występu atmosfera wyraźnie się zmieniła. Jurorzy nie kryli rozczarowania, a ich komentarze szybko obiegły media społecznościowe. Sebastian Karpiel-Bułecka podsumował krótko, lecz dosadnie:

„W pewnym sensie było to niepowtarzalne. I z nadzieją, że to się nie powtórzy, pozostanę.”

REKLAMA

Z kolei Dawid Kwiatkowski odniósł się do formy występu, mówiąc:

„Bardziej to wyglądało jak takie nagrywanie TikToka niż występ w 'Must Be The Music’.”

Takie wypowiedzi, choć krótkie, wywołały natychmiastową reakcję widzów. Ostatecznie girlsband usłyszał cztery razy „nie”, co oznaczało koniec udziału w programie już na etapie castingów. Jednakże, jak to często bywa, decyzja jury nie zamknęła dyskusji. Wręcz przeciwnie – dopiero ją rozpoczęła.

Burza w komentarzach po werdykcie. „Powinny mieć drugą szansę”

W komentarzach pojawiły się dwie wyraźne narracje. Z jednej strony część internautów zgodziła się z jurorami, wskazując na problemy techniczne.

„Przede wszystkim coś nie tak z harmonią. Słyszałam chaos.”
„Bardzo nie wyszło.”
„Słusznie! Sorry dziewczyny, że tak bez znieczulenia — słabiutko.”

Z drugiej strony jednak wiele osób stanęło w obronie Auralis. Widzowie podkreślali, że mimo niedoskonałości słychać potencjał.

„Słychać dużo nieczystości, wiele rzeczy wymaga pracy, jednak potencjał głosowy tam jest. Myślę, że jury pojechało zbyt ostro.”

Nie brakowało także głosów, że dziewczyny powinny otrzymać drugą szansę:

„Moim zdaniem dziewczyny całkiem nieźle zaśpiewały. Powinny mieć dogrywkę i kolejną szansę.”

Co więcej, część komentujących zwracała uwagę na aspekt rozwoju artystycznego:

„A może należało się nimi zaopiekować? Pomóc być w dźwięku? Widać, że potrafią śpiewać, ale brakuje im dobrego nauczyciela.”

Tak czy inaczej, reakcje pokazały jedno – występ Auralis nie pozostawił nikogo obojętnym.

Dlaczego postawiły na „Left Outside Alone”? Kulisy spontanicznej decyzji

Choć krytyka była wyraźna, decyzja o wyborze repertuaru nie była przypadkowa. Jak tłumaczyły same wokalistki w rozmowie z Polsat, utwór miał dla nich szczególne znaczenie.

„Utwór „Left Outside Alone” był jednym z pierwszych, które śpiewałyśmy razem jako zespół. Był to moment, w którym określałyśmy kierunek, w którym chcemy, aby szedł nasz zespół” – mówiła Asia.

Dodatkowo podkreśliła:
„Wybrałyśmy ten utwór, bo ma ogromną energię i charakter, który bardzo do nas pasuje. To numer wymagający wokalnie, ale też scenicznie.”

Z kolei decyzja o udziale w programie była spontaniczna.

„Zobaczyłyśmy informację w ostatniej chwili i poczułyśmy, że chcemy spróbować swoich sił” – wyznała Kasia dla Polsatu.

Jak dodała, zespół nie dysponował jeszcze szeroką setlistą, dlatego wybór padł na utwór, który był już dobrze przygotowany.

„To nas nie definiuje”. Tak Auralis odpowiadają na cztery razy NIE

Mimo jednoznacznego werdyktu dziewczyny nie ukrywają emocji, jednak jednocześnie podchodzą do sytuacji pragmatycznie. Jak przyznają, występ był dla nich trudnym doświadczeniem, ponieważ każda z nich włożyła w przygotowania dużo pracy i zaangażowania.

„Nie był to dla nas łatwy moment, bo każda z nas wkłada w to ogrom pracy i serca. Słyszymy swoje błędy i bierzemy za nie odpowiedzialność. Ale traktujemy to jako część tej drogi” – przyznała Asia w rozmowie z Polsat.

Jednocześnie członkinie zespołu podkreślają, że krytykę traktują jako ważną lekcję. Zwracają uwagę na presję, jaka towarzyszy występom na dużej scenie, a także na różnice między próbami a występem na żywo.

REKLAMA

W ich ocenie ten jeden występ nie powinien definiować ich jako artystek. Girlsband zapowiada dalszą pracę nad warsztatem, a udział w programie traktuje jako doświadczenie, które ma pomóc im się rozwijać i świadomie budować swoją drogę muzyczną.

Sprawdź również:

Jak oceniasz występ Auralis?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Girlsband Auralis
Must Be The Music – Girlsband Auralis (źródło fot. © Meta | Instagram)
Girlsband Auralis
Girlsband Auralis (źródło fot. © Meta | Instagram)

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

Kto powinien wygrać "Taniec z Gwiazdami"?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Adrianna Górska
Adrianna Górska
Studentka Public Relations i Marketingu Medialnego na Uniwersytecie Gdańskim, która w muzotakt.pl łączy wiedzę akademicką z pasją do popkultury. Specjalizuje się w śledzeniu trendów w muzycznych talent-show (m.in. „Must Be The Music”, "The Voice of Poland" czy „The Voice Kids”) po dynamikę karier młodych gwiazd i celebrytów. W swoich tekstach łączy relacje z życia gwiazd z analizą trendów w mediach społecznościowych, badając mechanizmy budowania zasięgów w sieci. Pasjonatka fotografii i nowoczesnego kina.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE

REKLAMA