Myśleli, że będzie hit Jacksona. Totalny zwrot akcji w „The Voice Kids”!

W najnowszym odcinku "The Voice Kids" doszło do sytuacji, która wywołała wyraźne zaskoczenie wśród jurorów. Dziewięcioletni uczestnik postawił na nieoczywisty repertuar, przez co kompletnie zmienił przebieg swojego występu. Początkowo wszystko wskazywało na klasyczny wybór z katalogu Michaela Jacksona, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Reakcje trenerów były natychmiastowe i bardzo emocjonalne. Czy odwaga młodego wokalisty wystarczyła, aby zdobyć miejsce w programie?

Totalny zwrot akcji w
Totalny zwrot akcji w "The Voice Kids"
Źródło fot. © Meta | TVP
REKLAMA

W najnowszym odcinku "The Voice Kids" doszło do sytuacji, która wywołała wyraźne zaskoczenie wśród jurorów. Dziewięcioletni uczestnik postawił na nieoczywisty repertuar, przez co kompletnie zmienił przebieg swojego występu. Początkowo wszystko wskazywało na klasyczny wybór z katalogu Michaela Jacksona, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Reakcje trenerów były natychmiastowe i bardzo emocjonalne. Czy odwaga młodego wokalisty wystarczyła, aby zdobyć miejsce w programie?

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Niespodziewany zwrot akcji na scenie „The Voice Kids”

Dziewiąta edycja „The Voice Kids” nabiera tempa, a poziom uczestników rośnie z odcinka na odcinek. Widzowie, a także jurorzy, coraz częściej podkreślają, że młodzi wokaliści prezentują umiejętności na poziomie profesjonalnych artystów. Jednakże nie tylko głos decyduje o sukcesie. Równie ważny pozostaje wybór repertuaru, który potrafi całkowicie zmienić odbiór występu.

W odcinku wyemitowanym 28 marca pojawił się uczestnik, który postawił na ryzyko. Dziewięcioletni Franciszek Jarzębski z Mławy wyszedł na scenę pewnym krokiem, lecz to, co wydarzyło się chwilę później, zaskoczyło absolutnie wszystkich. Gdy tylko wybrzmiały pierwsze nuty, trenerzy byli przekonani, że usłyszą utwór Michael Jackson, a konkretnie „Will You Be There”.

Reakcje były natychmiastowe. Tribbs rzucił: „Uuu, będzie Jackson”, natomiast Cleo dodała: „To zawsze dobrze wchodzi”.

REKLAMA

Wszystko wskazywało na klasyczny scenariusz, który wielokrotnie sprawdzał się w programie. Jednak rzeczywistość szybko zweryfikowała te przewidywania.

Parodia zamiast klasyki. Ryzykowny wybór młodego uczestnika

Już po kilku sekundach стало się jasne, że Franciszek nie zamierza iść utartą ścieżką. Zamiast oryginalnego utworu, zdecydował się na jego satyryczną wersję, czyli „Orki z Majorki” przygotowaną przez Grupa Filmowa Darwin. To właśnie ten moment wywołał największe emocje.

Tribbs nie krył zaskoczenia i powiedział: „Nieee”, a następnie dodał: „Nie wierzę”.

Reakcja była spontaniczna, co tylko potwierdziło, jak bardzo odbiegający od normy był wybór chłopca. Z kolei Blanka skomentowała sytuację w żartobliwy sposób:

„Po raz pierwszy czuję się boomerem”.

Tymczasem publiczność obserwowała rozwój wydarzeń z rosnącym zainteresowaniem. Wbrew pozorom taki wybór mógł być zarówno ogromnym atutem, jak i poważnym ryzykiem. Z jednej strony wyróżniał uczestnika, ale z drugiej mógł zostać odebrany jako brak powagi.

DALSZA CZĘŚĆ POD REKLAMĄ
REKLAMA

Wokal obronił wszystko, choć decyzja jurorów była jednoznaczna

Pomimo kontrowersyjnego repertuaru Franciszek zaprezentował solidne umiejętności wokalne. Jurorzy, choć zdezorientowani, zaczęli dostrzegać jego potencjał. Dlatego też chłopiec otrzymał szansę na wykonanie dodatkowego utworu.

Tym razem postawił na sprawdzony klasyk, czyli „Meluzynę” z repertuaru Małgorzaty Ostrowskiej. Występ był znacznie bardziej tradycyjny, a zarazem dopasowany do oczekiwań trenerów. Wokalnie Franciszek zaprezentował się poprawnie, co zostało zauważone.

Jednakże decyzja jurorów była ostatecznie negatywna. Pomimo talentu i odwagi, żaden z trenerów nie zdecydował się odwrócić fotela. Jak podkreślali, wybór repertuaru miał kluczowe znaczenie. W programie, gdzie konkurencja jest ogromna, każdy detal może przesądzić o wyniku.

Oliwia Johnson zachwyciła jurorów wymagającym repertuarem

W tym samym odcinku „The Voice Kids” pojawiła się także 13-letnia Oliwia Johnson, która obrała zupełnie inną strategię. Zamiast ryzyka postawiła na wymagający, ale sprawdzony utwór „Symphony” zespołu Clean Bandit i Zara Larsson.

Już od pierwszych dźwięków było jasne, że mamy do czynienia z dopracowanym występem. Tribbs nie miał wątpliwości i stwierdził: „Jesteś polską Zarą Larsson!”. To porównanie natychmiast odbiło się szerokim echem wśród widzów.

Cleo zwróciła uwagę na techniczne aspekty wykonania. Podkreśliła, że utwór jest niezwykle trudny, ponieważ wymaga precyzyjnego operowania wysokimi dźwiękami. Oliwia poradziła sobie z tym zadaniem bardzo dobrze, co przełożyło się na pozytywny odbiór.

Z kolei Blanka podsumowała występ krótko, lecz treściwie: „Zwaliłaś mnie z nóg”. Tym samym uczestniczka zdobyła uznanie całego jury i bez większych problemów przeszła dalej.

Wysoki poziom edycji i rosnące oczekiwania wobec uczestników

Obecna edycja „The Voice Kids” pokazuje wyraźnie, że poziom programu stale rośnie. Uczestnicy nie tylko śpiewają coraz lepiej, ale również świadomie dobierają repertuar. Jednak przypadek Franciszka pokazuje, że odwaga musi iść w parze z wyczuciem.

Z jednej strony program promuje indywidualność, lecz z drugiej wymaga dopasowania do oczekiwań rynku muzycznego. Dlatego każdy występ jest analizowany nie tylko pod kątem emocji, ale również potencjału komercyjnego.

W rezultacie widzowie otrzymują niezwykle dynamiczne widowisko, w którym nic nie jest przewidywalne. Jedni uczestnicy zachwycają techniką, inni charyzmą, a jeszcze inni odwagą. Jednak tylko nieliczni potrafią połączyć wszystkie te elementy.

Podsumowując, odcinek z 28 marca pokazał dwa skrajne podejścia do występu scenicznego. Franciszek postawił na zaskoczenie, natomiast Oliwia na perfekcję. Ostatecznie to drugie podejście okazało się skuteczniejsze, choć pierwszy występ na długo pozostanie w pamięci widzów.

Sprawdź również:

Kto jest twoim ulubionym trenerem w "The Voice Kids"?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

Kto powinien wygrać "Taniec z Gwiazdami"?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Kamila Śleszyńska
Kamila Śleszyńska
Redaktorka portalu muzotakt.pl od 2020 roku, polonistka i specjalistka ds. komunikacji. W redakcji pełni rolę głównej obserwatorki polskiego show-biznesu, ze szczególnym uwzględnieniem największych widowisk telewizyjnych. Ekspertka od kulis programów takich jak „The Voice of Poland”, „Taniec z Gwiazdami” czy konkursu Eurowizji. Dzięki wykształceniu humanistycznemu w swoich tekstach łączy rzetelną informację z analizą dynamiki świata show-biznesu. Autorka serii reportaży zza kulis oraz ekskluzywnych rozmów z jurorami i gwiazdami największych produkcji rozrywkowych.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE

REKLAMA