Trzeci autorski album Giuseppe Ottavianiego

Giuseppe Ottavianiego
fot. materiały prasowe (c) Wszelkie prawa zastrzeżone

Tytuł albumu “Alma”, odnosi się do dwóch pierwszych liter imion Alessandro oraz Matteo, synów Giuseppe Ottavianiego.

To najbardziej osobisty materiał, jaki kiedykolwiek powstał w studio tego włoskiego artysty, będąc jednocześnie nowym rozdziałem w jego karierze. Jeżeli popatrzymy na jego dotychczasową karierę, na myśl przychodzi nam tylko jedno słowo, ikona. Chociaż na swoim koncie ma tylko dwa autorskie albumy, to aktywnym artystą jest już ponad 15 lat.

Giuseppe Ottaviani, to przede wszystkim współzałożyciel słynnego projektu Nu NRG, który tworzył kiedyś wraz z Andreą Ribecą. Znakomity klawiszowiec i jeden z najbardziej wszechstronnych producentów muzyki elektronicznej na świecie, znany ze swoich genialnych występów na żywo. Koncertów, aranżowanych przy użyciu instrumentów, zamiast tradycyjnej konsolety DJ’a.

Wydawnictwo zatytułowane „Alma” to 15 utworów, które przez ostatnie dwa lata powstawały w rzymskim studio. To wreszcie tak długo oczekiwany, trzeci studyjny album Ottavianiego, po brzegi wypełniony energią, pasją i wielkimi nazwiskami.

Christian Burns, Eric Lumiere, Paul Van Dyk, Sue McLaren czy Jennifer Rene, to już znane i cenione marki na scenie klubowej. Oprócz kompozycji z wokalem, usłyszycie tu także powalające instrumentale. Przed Wami materiał, będący zupełnie nowym etapem w twórczości tego utalentowanego Włocha.

POLUB NASZ SERWIS NA FACEBOOKU

R E K L A M A » Panele podłogowe