Brutalne, animowane Body Count (“The Ski Mask Way”)

Rapowo-metalowa kapela Body Count promuje swój najnowszy album “Bloodlust”. Do sieci trafił nowy klip.

Animowane wideo powstało do singla “The Ski Mask Way”. Nie jest to disneyowska opowieść, lecz pełna brutalnych scen, krwawa kreskówka mająca być przestrogą.

– Zauważyłem, że ludzie lubią wrzucać na Instagram swoje zdjęcia z dużą ilością kasy i drogą biżuterią – opowiada Ice-T. – Nie zdają sobie sprawy, że w ten sposób stają się celem złodziei.

Wideo, którego twórcą jest artysta-grafik Tommy Ruffin, można obejrzeć poniżej.

“Bloodlust”, pierwszy od trzech lat krążek formacji z Los Angeles. Zestaw ukazał się 31 marca 2017 roku nakładem wytwórni Century Media.

Nad brzmieniem czuwał Will Putney (Miss May I, Upon A Burning Body), z którym grupa pracowała też przy poprzednim albumie “Manslaughter”.

Wśród gości na krążku pojawiają się Dave Mustaine z Megadeth, Randy Blythe z Lamb Of God i Max Cavalera (Soulfly, eks-Sepultura). Ice-T z kolegami zinterpretowali dwa klasyki Slayera, “Postmortem” i “Raining Blood”, w formie medleya.

Poza Ice’em-T Body Count tworzą: Ernie C (gitara), Sean E Sean (sample, wokal), Vincent Price (gitara basowa), Ill Will (perkusja) i Juan Of The Dead (gitara). Kapela słynie z mocnego brzmienia i przekazu, w tekstach często poruszając trudne społeczno-polityczne tematy.

R E K L A M A » atrakcje na wesele