Jason Priestley: Luke Perry był jedyny w swoim rodzaju. WZRUSZAJĄCY WPIS!

Jason Priestley i Luke Perry przyjaźnili się prawie 30 lat, od Beverly Hills 90210
fot. instagram.com/jason_priestley

Luke Perry został wzruszająco upamiętniony we wpisie przyjaciela z Beverly Hills 90210. Jason Priestley, który wcielał się w postać Brandona Walsha długo milczał i nie komentował tragicznej śmierci serialowego Dylana McKey.

Jason Priestley (49 l.) i Luke Perry przyjaźnili się ze sobą dwadzieścia dziewięć lat. Wszystko zaczęło się w 1990 roku na planie popularnego serialu Beverly Hills 90210. Długie milczenie kanadyjskiego aktora nie dziwi chyba jednak nikogo. Śmierć Luke’a była szokiem nie tylko dla rodziny czy fanów, ale także dla całej ekipy z młodzieżowego serialu.

Gwiazdor z Vancouver na swoim Instagramie opublikował dwa zdjęcia: jedno z lat dziewięćdziesiątych z czasów serialu Beverly Hills 90210 i drugie z ostatniego spotkania! Pod każdym z Nich serialowy Brandon złożył piękny hołd Dylanowi. Zobaczcie poniżej, serce ściska!

▸ Przeczytaj również: Rihanna w seksownej sesji – TAKICH ZDJĘĆ NIE WIDZIELIŚCIE

Luke Perry i Jason Priestley przyjaźnili się latami!

Jak czytamy na Instagramie Jasona Priestley’a Luke Perry był dla niego jak brat. To była niezwykła przyjaźń, która trwała blisko trzy dekady. Aktor wyjaśnił też powody, dla których tak długo milczał.

“Kilka dni zajęło mi myślenie, jak powinienem to napisać… Mój drogi przyjaciel od 29 lat, Luke Perry, był jednym z tych naprawdę wyjątkowych osób, które martwią się o innych… Luke był nie tylko gwiazdą, ale niesamowicie jasnym światłem, które zgasło zbyt wcześnie… i dlatego ja i tak wiele innych osób, jesteśmy pogrążeni w smutku i tak bardzo dziś cierpimy… Jeśli mieliście szczęście, by poznać Luke’a lub kiedykolwiek wasze ścieżki się przecięły, wiem, że także jesteście dziś smutni… Świeca, która pali się dwa razy jaśniej, wypala się o połowę krócej… Ty Luke, świeciłeś tak jasno… Dobranoc Słodki Książę” – napisał pod fotografią na Instagramie Jason Priestley.

Kilka godzin później kanadyjki aktor podzielił się kolejnym wpisem:

“Dziękuję wszystkim za miłość i wsparcie… Luke był dla mnie kimś więcej niż tylko przyjacielem… był także moim kolegą z drużyny, moim nauczycielem, moją sondą, moim kompasem, moim bratem… Luke był naprawdę jedyny w swoim rodzaju… uwielbiał swoją rodzinę, był pasjonatem swojej pracy i kochał swoje szerokie grono przyjaciół… każde życie, które dotknął, czynił lepszym… był troskliwy, delikatny, czarujący, ciepły, zabawny i mądry… kochał opowiadać historie i uwielbiał się śmiać… był prawdziwym dżentelmenem… będzie nam go wszystkim brakować, którzy mieli szczęście go poznać i pokochać… Spoczywaj w pokoju mój bracie…” – dodał kanadyjski aktor.

Luke Perry zmarł 4 marca 2019 roku, po rozległym udarze mózgu, którego doznał kilka dni wcześniej.

 Subskrybuj nasze wiadomości w aplikacji Google! Nie chcesz przegapić żadnej plotki czy wiadomości ze świata show-biznesu? Dołącz do nas na Facebooku Instagramie