Kinga Rusin: Moje córki raczej nie wiążą swoich planów…

Kinga Rusin: Moje córki raczej nie wiążą swoich planów...
fot. Newseria

Gwiazda „Dzień dobry TVN”, Kinga Rusin nie zamierza wpływać na decyzje córek odnośnie do ich zawodowej przyszłości. Przypuszcza, że żadna z dziewcząt nie wiąże planów z dziennikarstwem, obie interesują się bowiem przede wszystkim stosunkami międzynarodowymi. Młodsza odbyła jednak staż w prestiżowym portalu należącym do Economist Group, zajmującym się polityką międzynarodową.

Kinga Rusin ma dwie dorosłe córki: Polę oraz Igę. Starsza z dziewcząt właśnie skończyła studia licencjackie na Wydziale Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, młodszego natomiast studiuje na II roku w London School of Economics – historię oraz, podobnie jak siostra, stosunki międzynarodowe.

▸ Przeczytaj również: Miley Cyrus, Ariana Grande i Lana Del Rey z “Aniołkami Charliego”!

 I chyba ani jedna, ani druga nie wiąże swoich planów z dziennikarstwem, chociaż życie różne rzeczy przynosi – mówi Kinga Rusin agencji informacyjnej Newseria Lifestyle. 

Gwiazda Dzień Dobry TVN twierdzi, że obie jej córki najbardziej interesują stosunki międzynarodowe i w tej dziedzinie odbywały praktyki studenckie. Tego rodzaju staże oferuje m.in. Komisja Europejska w Brukseli. Młodsza córka Kingi Rusin wybrała jednak praktyki związane z dziennikarstwem, choć nie telewizyjnym.

– Można właśnie tak jak moja młodsza córka pracować w czasie wakacji w „Politico”, największym portalu politycznym świata i tam zdobywać szlify, wiedzę na temat stosunków międzynarodowych. Ale co one będą robić, nie mam bladego pojęcia – mówi Kinga Rusin.

▸ Przeczytaj również: Miley Cyrus o rozstaniu z Liamem Hemsworthem! Jest załamana?! (WIDEO)

▸ Subskrybuj nasze wiadomości w oficjalnej aplikacji Google! 
Nie chcesz przegapić żadnej plotki czy wiadomości ze świata show-biznesu? 
Dołącz do nas już teraz na Facebooku Instagramie