Ptakova prezentuje hipnotyzują teledysk do singla “Kastaniety”

Kastaniety i etno-folkowa melodia w połączeniu z nowoczesnym elektronicznym bitem? Tego mogliście się nie spodziewać po Ptakovej.

Ptakova w remixie Piony
fot. Zosia Zija i Jacek Pióro © Wszelkie prawa zastrzeżone

“Kastaniety” to tytuł nowego singla Ptakovej. Utwór powstał we współpracy z Markiem Dziedzicem, producentem płyt m.in. Meli Koteluk czy Sorry Boys. Ptakova pracuje nad debiutanckim krążkiem.

Ptakova: Debiutancki materiał, nad którym pracuje wspólnie z producentem Markiem Dziedzicem jeszcze nie raz Was zaskoczy. Skąd pomysł na przemycenie, tego pochodzącego z południa instrumentu, do muzyki pochodzącej ze Śląska artystki?

▸ Przeczytaj również: Aleksandra Szwed: Ciało jest moim narzędziem… (WIDEO)

– Kastaniety są małym symbolem i akcentem zawartym w utworze. Mocno, bowiem, przylgnęła do mnie filozofia gry na tym instrumencie – mówi Ptakova. – Mianowicie sytuacja, kiedy tancerka flamenco potrząsa palcami, poprzez uderzenia elementów kastanietów, wytwarza dźwięk, który tworzy akompaniament dla jej tańca. Sama więc buduje rytm, którego potrzebuje. I to jest też temat przewodni klipu. Poszukiwanie własnego rytmu w życiu. Świadomość samej siebie, własnego ciała i własnych potrzeb. Próba odrzucenia przyzwyczajeń i sytuacji, w których nie czujemy się dobrze. Bardzo długo zastanawiałam się, która droga jest tą moją. I fakt, nie wyrzucę z siebie człowieka-poszukiwacza, bo zdaje się, że mam to w naturze, ale zdobyłam się na odwagę, aby zawalczyć z czymś, co przeszkadzało mi najbardziej. Szukanie prawdziwego “ja” w dzisiejszych czasach jest potwornie trudne – przynajmniej dla mnie. Nagłówki krzyczą jak mamy żyć, wszyscy jesteśmy specjalistami w każdym fachu, a znajomi i przyjaciele chcą dla nas jak najlepiej, więc dorzucają swoje dobre, życiowe rady. Wszystko to jest okej, jeśli tylko dobrze znasz siebie i twardo stąpasz po ziemi. Ja tak nie miałam. Czułam, że tonę i, jeśli nie wyciągnę ręki do konkretnych miejsc i osób, już się z tego nie wywinę. Zwyczajnie nie wiedziałam o co chodzi. Ten proces chwilę trwał i trwać pewnie będzie jeszcze długo, ale uznaję ten moment za jeden z najcenniejszych w swoim życiu. Świadomość tego, kim jestem, co robię i dlaczego to robię jest po prostu piękna.

Do tej pory Ptakova zasłynęła głównie featuringami, do których wnosiła napisane przez siebie teksty i linie melodyczne. Jej największy sukces to utwór “Lawina”, przygotowany we współpracy z duetem producenckim Piona (podobnie jak dwa inne – “List” i “Alfabet”). Towarzyszył mu teledysk, który na YouTube obejrzano ponad pół miliona razy. Nagrywała też w kooperacji z Miuoshem, Jordahem i Kubim Producentem. oraz w ramach projektu SOXSO. Aktualnie we współpracy z prodcuentem Markiem Dziedzicem przygotowuje się do wydania debiutanckiego albumu. Jego zwiastunem jest najnowszy, przebojowy singel “Kastaniety” łączący elementy etno-folku z nowoczesnym elektronicznym bitem.

▸ Przeczytaj również: Miley Cyrus o rozstaniu z Liamem Hemsworthem! Jest załamana?! (WIDEO)

Kastaniety
▸ Subskrybuj nasze wiadomości w oficjalnej aplikacji Google! 
Nie chcesz przegapić żadnej plotki czy wiadomości ze świata show-biznesu? 
Dołącz do nas już teraz na Facebooku Instagramie