Michał Szpak znów kusi Eurowizję! Jego wymowna odpowiedź zrobiła furorę

Po blisko dekadzie od pamiętnego występu, Michał Szpak znów wzbudza nadzieje na udział w Eurowizji 2026. Jego wymowna reakcja na pytanie o zgłoszenie kandydata do preselekcji rozpaliła media. Czy to znak, że usłyszymy go ponownie na eurowizyjnej scenie?

REKLAMA

W 2016 roku Michał Szpak reprezentował Polskę z utworem „Color of Your Life”. Wykonanie artysty zrobiło ogromne wrażenie. W głosowaniu widzów zajął 3. miejsce — mimo że od jury dostał jedynie 7 punktów. W finale Szpak zdobył 229 punktów i zajął 8. pozycję. To wynik, który przez lata pozostawał jednym z lepszych w historii polskich startów.

Dziś, blisko dziesięć lat później, temat powrotu Szpaka na Eurowizję wraca z siłą. Dla wielu fanów jego powrót byłby sentymentalnym powrotem do momentu, kiedy Polska zaprezentowała się na europejskiej scenie z siłą i głosem, który poruszał tłumy.

DALSZA CZĘŚĆ POD MATERIAŁEM REKLAMOWYM
REKLAMA

Doda: Nie umiałabym być żoną bogatego męża | © Newseria

Eurowizja na ustach fanów

W 2025 roku Michał Szpak znów znalazł się pod reflektorami – jako trener w programie The Voice of Poland. Po finale show dziennikarz Eski zapytał go o możliwy udział w Eurowizji. Termin zgłaszania propozycji już minął, ale wielu internautów czekało na jedno pytanie: czy „Color of Your Life” to już przeszłość, czy może coś nowego czeka w szufladzie?

Szpak odpowiedział w sposób, który wzbudził lawinę spekulacji. Zamiast słów, padł gest i krótka wypowiedź:

„Nieee… Nie wyciągniesz żadnej odpowiedzi! Nie ma, nie ma. Halo, Hanka, wołają nas”

Kto powinien reprezentować Polskę na Eurowizji 2026?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Kilka czynników sprawia, że powrót Michała Szpaka mógłby mieć sens — zarówno artystyczny, jak i rynkowy. Po pierwsze, jego głos i styl sceniczny nadal robią wrażenie. W czasach, gdy Eurowizja stawia na silne głosy i wyraziste osobowości, Szpak ma to, co trzeba.

Po drugie, jego obecność w TV w roli trenera „The Voice of Poland” przypomniała szerszej publiczności, że to nie tylko celebryta, ale profesjonalny wokalista. Wystarczy przypomnieć sobie świetny wykon utworu „E Più Ti Penso”, nagranego pierwotnie przez Andree Bocelliego i Arianę Grande. To ważne, bo Eurowizja to show dla artystów na poziomie.

KONTYNUACJA POD MATERIAŁEM REKLAMOWYM
REKLAMA

Jednak ewentualny powrót to duże wyzwanie. Eurowizja to konkurs wymagający świeżości — powielanie podobnego stylu sprzed 10 lat mogłoby zostać odczytane jako regres. Wymagałoby to nowej piosenki, nowego wizerunku, a przede wszystkim — autentyczności.

Oficjalnie: termin zgłaszania piosenek minął. Preselekcje ruszą w styczniu. Polska Telewizja nie potwierdziła, kto weźmie udział. Dla Michała Szpaka to moment ciszy. W jego gestach i słowach można odnaleźć powściągliwość i determinację jednocześnie.

Jeśli zgłosił propozycję — dowiemy się dopiero po 14 stycznia. Jeśli nie — jego milczenie dziś może być równie wymowne. Bez względu na wynik — jego powrót do Eurowizji będzie jednym z najgłośniejszych tematów show-biznesu.

Zobacz też:

REKLAMA

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS
REKLAMA

WYBRANE DLA CIEBIE

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE

REKLAMA
ZOBACZ NAJNOWSZE WIADOMOŚCI