Dawid Kwiatkowski od lat należy do czołówki polskiego popu
Dawid Kwiatkowski to dziś jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej muzyki rozrywkowej. Jego nazwisko od lat regularnie pojawia się na listach przebojów. Artysta może pochwalić się wiernym gronem fanów. Popularność przyszła do niego bardzo wcześnie. Mimo młodego wieku musiał zmierzyć się z ogromnymi oczekiwaniami. Szybko stał się idolem nastolatek, co z jednej strony pomagało, lecz z drugiej bywało obciążeniem.
Na przestrzeni lat wypracował własną pozycję. Regularnie koncertuje, wydaje nowe single oraz albumy. Pojawia się także w programach telewizyjnych jako juror. Jego obecność w mediach pozostaje stała. Nie bez znaczenia są również sukcesy festiwalowe. Dawid Kwiatkowski występował na największych wydarzeniach muzycznych w kraju. W 2021 roku odebrał Bursztynowego Słowika podczas Top of the Top Sopot Festival.
Początki kariery Dawida Kwiatkowskiego nie były łatwe
Kariera Dawida Kwiatkowskiego wystartowała, gdy był jeszcze nastolatkiem. Uczył się w liceum w Gorzowie Wielkopolskim. Jednak bardzo szybko musiał podjąć trudne decyzje. Zrezygnował z edukacji, aby skupić się na muzyce. Nigdy nie podszedł do matury. Postawił wszystko na jedną kartę, choć ryzyko było ogromne.
Od początku szukał własnej drogi. Nagrywał covery znanych utworów. Publikował je w internecie, licząc na zainteresowanie odbiorców. To właśnie w sieci zaczął budować swoją rozpoznawalność. Dużą rolę odegrał jego starszy brat Michał. Był dla Dawida autorytetem i wsparciem. To w jego studiu nagrał swój pierwszy utwór, czyli cover piosenki “Ostatni” z repertuaru Edyty Bartosiewicz.
W 2012 roku Dawid Kwiatkowski spróbował swoich sił w programie “Must Be The Music”. Nie odniósł tam sukcesu. Jednak doświadczenie to okazało się ważnym krokiem.
Trudne dzieciństwo i brak stabilnego wsparcia
Droga artysty na szczyt była naznaczona problemami rodzinnymi. Dawid Kwiatkowski dorastał w domu pełnym napięć. Jego rodzice zmagali się z chorobą alkoholową. Bracia nie mieszkali z nim na co dzień. W efekcie często pozostawał sam. Muzyka stała się dla niego formą ucieczki i terapii.
“Moi rodzice zmagali się z chorobą alkoholową, bracia z nami nie mieszkali, więc ja byłem pozostawiony sam sobie. Nie miałem wsparcia. Wiem, że to może dziwnie zabrzmieć, ale te problemy, z którymi się wtedy zmagałem były pewnego rodzaju motywacją”.
Te doświadczenia ukształtowały jego charakter. Zmuszony był szybko dorosnąć. Jednocześnie konsekwentnie dążył do realizacji marzeń. Z czasem relacje rodzinne uległy poprawie. Mama artysty, Agnieszka, podjęła terapię. Dzięki temu udało się odbudować wzajemne zaufanie.
“Pamiętam, jak stawał w progu i mówił: ‘Znów jesteś pijana, nie będę miał śniadania do szkoły’. Wstyd mi jest. Przegapiłam okres, kiedy on zaczął tworzyć, pisać”.
Debiut Dawida Kwiatkowskiego zmienił wszystko
Przełom nastąpił w 2013 roku. Wtedy ukazał się singiel “Biegnijmy”. Utwór stał się jego oficjalnym debiutem. Szybko zdobył ogromną popularność. Następnie pojawiła się ballada “Na zawsze”. To właśnie ten utwór ugruntował jego pozycję wśród młodych słuchaczy. W krótkim czasie Dawid Kwiatkowski stał się gwiazdą.
Jeszcze w tym samym roku wydał album “9893”. Krążek sprzedał się w imponującym nakładzie jeszcze przed premierą. Sukces był niepodważalny. Media zaczęły porównywać go do Justina Biebera. Z jednej strony pomagało to w promocji. Z drugiej jednak utrwalało wizerunek idola nastolatek.
Mimo sceptycyzmu części branży artysta nie zniknął. Wręcz przeciwnie. Konsekwentnie rozwijał swoją karierę.
Kolejne albumy i próba zerwania z łatką idola
W kolejnych latach Dawid Kwiatkowski regularnie wydawał nowe płyty. Pojawiły się m.in. “9893 Akustycznie”, “Pop & Roll”, “Element trzeci” oraz “Countdown”. Każdy album pokazywał inny etap jego rozwoju. Artysta stopniowo dojrzewał muzycznie. Poszerzał grono odbiorców. Przełomem okazał się album “Dawid Kwiatkowski” z 2021 roku. To właśnie wtedy zaczął być postrzegany jako dojrzały twórca.
“Mam nadzieję, że dzięki tej płycie przestanę odcinać kupony od łatki ‘polskiego Justina Biebera'”.
W kolejnych latach ukazał się album “Pop romantyk”. Znalazły się na nim utwory “Café de Paris” oraz “Taki jak Ty”. Płyta potwierdziła jego dojrzałość artystyczną.
Dawid Kwiatkowski świętuje 30. urodziny na scenie TVP
1 stycznia 2026 roku Dawid Kwiatkowski kończy 30 lat. Symbolicznie świętował je na scenie. Wystąpił podczas “Sylwestra z Dwójką” w Katowicach. Wykonał utwór “Pali się niebo”. Następnie został zaskoczony przez prowadzących. Na scenie pojawił się tort urodzinowy.
Publiczność zaśpiewała “Sto lat”. Chwilę później artysta otrzymał list od fanów. Czytając go, nie potrafił ukryć emocji. Padł na kolana i zalał się łzami. Ten moment poruszył widzów przed telewizorami. Michał Wiśniewski skomentował: “Chłopaki też płaczą!”.
Zobacz też: