Sylwestrowa noc 2025 roku obfitowała w muzyczne niespodzianki. Trzy stacje telewizyjne zaproponowały własne koncerty, aby wspólnie powitać 2026 rok. Telewizja Polska, Polsat oraz Telewizja Republika rywalizowały o uwagę widzów, prezentując głośne nazwiska.
TVP postawiła na sprawdzoną formułę dużego widowiska plenerowego w Katowicach. Na scenie pojawili się między innymi Doda, Kayah, Maryla Rodowicz, Dawid Kwiatkowski, Justyna Steczkowska oraz Michał Szpak. Nie zabrakło również artystów młodszego pokolenia, takich jak Blanka, Roxie czy Viki Gabor.
Jednak to nie bogata lista wykonawców wywołała największe emocje. Prawdziwą sensacją wieczoru okazał się duet, którego mało kto się spodziewał.
Mandaryna i Michał Wiśniewski razem na scenie TVP
W pewnym momencie “Sylwestra z Dwójką” widzowie zobaczyli na scenie Mandarynę oraz Michała Wiśniewskiego. Byli małżonkowie pojawili się razem, aby wykonać utwór “Ev’ry Night”. To właśnie ten moment natychmiast przyciągnął uwagę publiczności.
Duet ten przez lata wydawał się niemożliwy, aczkolwiek sylwestrowa noc przyniosła zaskakujący zwrot. Mandaryna, czyli Marta Wiśniewska, wróciła do jednego ze swoich najbardziej rozpoznawalnych utworów. Towarzyszył jej Michał Wiśniewski, lider zespołu Ich Troje.
Ich wspólne pojawienie się zostało zapowiedziane jeszcze przed występem. Artyści mówili Plejadzie:
“Piekło zamarza. Mandaryna i Wiśnia razem na scenie. To będą dobre duety. Dzisiaj będziemy tylko tańczyć. Będzie bardzo rodzinnie”.
“Ev’ry Night” wróciło po latach w nowej odsłonie
Wykonanie “Ev’ry Night” było bez wątpienia jednym z najbardziej komentowanych momentów wieczoru. Utwór, który przez lata budził skrajne emocje, ponownie wybrzmiał na dużej scenie TVP. Mandaryna zaprezentowała taneczną interpretację, natomiast Michał Wiśniewski towarzyszył jej wokalnie.
Publiczność reagowała żywiołowo, choć reakcje były podzielone. Jedni przyjęli występ z nostalgią, inni z dużym dystansem. Faktem jest jednak, że duet skutecznie przyciągnął uwagę widzów przed telewizorami.
Na scenie panowała luźna atmosfera, co było wyraźnie zauważalne. Artyści nie ukrywali, że traktują ten występ jako symboliczne wydarzenie. Towarzyszyli im także członkowie rodziny, co dodatkowo podkreśliło charakter show.
Rodzinny występ i powrót do wspólnej przeszłości
Michał Wiśniewski i Marta “Mandaryna” Wiśniewska przez lata tworzyli jedną z najbardziej medialnych par polskiego show-biznesu. Pobrali się w 2003 roku, a ich ślub na lodowcu przeszedł do historii. Małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2007 roku.
Mimo rozstania byli małżonkowie utrzymują kontakt, zwłaszcza ze względu na wspólne dzieci. Podczas sylwestrowego występu pojawił się również wątek rodzinny. Artyści zapowiadali, że na scenie pojawią się ich dzieci.
Jak mówili wcześniej:
“Będzie bardzo rodzinnie. Fabienne będzie tańczyć, Xavier śpiewa, my śpiewamy”.
Ten element występu został odebrany jako symboliczne domknięcie pewnego etapu. Publiczność obserwowała to z dużym zainteresowaniem, ponieważ taki obraz rzadko pojawia się na sylwestrowych koncertach.
Czy ten występ przejdzie do historii sylwestrów?
Wspólny występ Mandaryny i Michała Wiśniewskiego natychmiast stał się jednym z najczęściej komentowanych fragmentów “Sylwestra z Dwójką”. Porównania do pamiętnego występu w Sopocie pojawiły się niemal od razu.
Choć opinie były podzielone, duet bez wątpienia osiągnął zamierzony efekt. Widzowie nie przeszli obok tego momentu obojętnie. Telewizja Polska zyskała natomiast jeden z najbardziej medialnych punktów programu.
Sylwestrowa noc w Katowicach przyniosła wiele muzycznych emocji. Jednak to Mandaryna i Michał Wiśniewski zapisali się w pamięci widzów najmocniej.
Zobacz też: