Telewizja Polsat, Telewizja Polska oraz TV Republika ponownie rywalizowały o uwagę widzów podczas sylwestrowej nocy. Tym razem Polsat postawił na Toruń, a konkretnie na Rynek Staromiejski. To właśnie tam odbyła się kolejna edycja “Sylwestrowej Mocy Przebojów”, która przyciągnęła tłumy mieszkańców oraz widzów przed telewizorami.
Na scenie pojawiła się plejada znanych nazwisk. Widzowie zobaczyli zarówno gwiazdy disco polo, jak i artystów z wieloletnim dorobkiem scenicznym. Wśród wykonawców znaleźli się m.in. Anna Wyszkoni, Lady Pank oraz Edyta Górniak. Jednak to występ Beaty Kozidrak wzbudził największe emocje.
Beata Kozidrak jedną z największych gwiazd sylwestra Polsatu
Beata Kozidrak, liderka zespołu Bajm, od lat uchodzi za ikonę polskiej sceny muzycznej. Tym razem artystka udowodniła, że mimo upływu czasu nadal potrafi przyciągnąć uwagę. Wokalistka pojawiła się na scenie w różowym garniturze, który od razu rzucał się w oczy. Stylizacja była odważna, lecz spójna z jej scenicznym wizerunkiem.
Artystka chętnie pozowała do zdjęć, a jej energia była wyczuwalna od pierwszych sekund występu. Publiczność reagowała żywiołowo, ponieważ Kozidrak szybko nawiązała kontakt z widzami. Widać było, że czuje się na scenie swobodnie, a jej pewność siebie tylko potęgowała odbiór koncertu.
Bajm rozpoczął koncert kultowym przebojem
Zespół Bajm rozpoczął swój set od jednego z najbardziej rozpoznawalnych utworów w dorobku formacji, czyli “Co mi Panie dasz”. Już po pierwszych dźwiękach publiczność zaczęła wspólnie śpiewać refren. Atmosfera szybko stała się wyjątkowo gorąca, mimo zimowej aury.
Internauci, którzy śledzili transmisję, nie kryli zaskoczenia. W komentarzach pojawiały się liczne pochwały pod adresem wokalistki. Widzowie zwracali uwagę przede wszystkim na jej głos, który brzmiał czysto i mocno. Wielu podkreślało, że Beata Kozidrak znajduje się w znakomitej formie.
“Beata dała czadu”, “Najlepsza gwiazda 2025”, “Co za forma”, “Piękne śpiewanie”, “Ale dała czadu”, “Beatka, jesteś najlepsza” – takie opinie można było przeczytać na oficjalnych profilach Polsatu.
Widzowie porównali występ Kozidrak z innymi gwiazdami wieczoru
Występ Beaty Kozidrak został szybko zestawiony z innymi koncertami tego wieczoru. Szczególnie często porównywano go z występem Thomasa Andersa, byłego członka duetu Modern Talking. Jego koncert wywołał falę krytyki, ponieważ część widzów zarzucała mu korzystanie z playbacku.
Co więcej, według medialnych doniesień, zagraniczny artysta miał otrzymać za występ około 400 tysięcy złotych. Ta kwota wzbudziła dodatkowe emocje, zwłaszcza w kontekście chłodnego przyjęcia jego koncertu. Tymczasem Beata Kozidrak, która według informacji medialnych zarobiła znacznie mniej, zebrała znacznie lepsze recenzje.
Widzowie nie mieli wątpliwości, że to właśnie występ Bajmu należał do najmocniejszych punktów całego wydarzenia. Reakcje publiczności w Toruniu oraz komentarze internautów jasno wskazywały, kto tego wieczoru skradł show.
Czy również bawiliście się najlepiej właśnie podczas koncertu Beaty Kozidrak i zespołu Bajm?
Zobacz też: