Cleo o sylwestrowym koncercie. Mikrofon przymarzł jej do ust

Cleo pojawiła się na "Sylwestrze z Dwójką", aby po raz kolejny udowodnić, że scena należy do niej. Artystka zaprezentowała drapieżny, czerwono-czarny look, który natychmiast przyciągnął uwagę widzów oraz internautów. Sylwestrowa noc TVP znów należała do niej.

Cleo jak diaboliczna królowa
Cleo jak diaboliczna królowa
Źródło fot. © Meta | TVP
REKLAMA

Cleo pojawiła się na "Sylwestrze z Dwójką", aby po raz kolejny udowodnić, że scena należy do niej. Artystka zaprezentowała drapieżny, czerwono-czarny look, który natychmiast przyciągnął uwagę widzów oraz internautów. Sylwestrowa noc TVP znów należała do niej.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Cleo od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny pop. Artystka, znana z takich utworów jak „My Słowianie”, „Sztorm” czy „Łowcy gwiazd”, regularnie pojawia się na dużych wydarzeniach plenerowych. Tym razem również nie zabrakło jej na „Sylwestrze z Dwójką”, gdzie od pierwszych sekund skupiła na sobie pełną uwagę publiczności.

Już sam moment wejścia na scenę był wyraźnym sygnałem, że Cleo nie zamierza przejść niezauważona. Stylizacja, światła oraz sceniczna aura stworzyły spójną, wyrazistą całość, która natychmiast zaczęła żyć własnym życiem w mediach społecznościowych.

DALSZA CZĘŚĆ POD REKLAMĄ
REKLAMA

Sylwestrowa scena to nie tylko blask, ale i ekstremalne warunki

Widzowie przed telewizorami często widzą jedynie efekt końcowy, jednak plenerowe koncerty sylwestrowe niosą ze sobą wiele wyzwań. Cleo wielokrotnie podkreślała, że warunki pogodowe potrafią być bezlitosne. Mróz, wiatr oraz różnice temperatur wpływają zarówno na głos, jak i na komfort występu.

Artystka ma w pamięci sylwestra, który zapisał się wyjątkowo dramatycznie. Podczas jednego z występów temperatura spadła do około minus 18 stopni Celsjusza. Właśnie wtedy doszło do sytuacji, o której mówiła później w wywiadach.

– „Przez te 12 lat, co ja przeżyłam na tych scenach… Nie jest łatwo” – przyznała, opisując realia pracy w tak trudnych warunkach.

REKLAMA

Jak relacjonowała, mikrofon dosłownie przymarzł jej do ust. Był to moment grozy, który mógł zakończyć się bardzo nieprzyjemnie, jednak Cleo zachowała pełen profesjonalizm. Występ trwał dalej, ponieważ, jak sama podkreślała, publiczność zawsze pozostaje dla niej priorytetem.

Mikrofon przymarzł do ust. Widzowie nie mieli pojęcia

To właśnie ten incydent do dziś powraca w rozmowach o sylwestrowych koncertach. Cleo nie ukrywała, że była to jedna z najbardziej ekstremalnych sytuacji w jej karierze.

– „Pamiętam, że było tak zimno, że mikrofon przymarzł mi do ust” – mówiła, wracając do tamtej nocy.

Mimo takich doświadczeń artystka nie zrezygnowała z udziału w kolejnych edycjach wydarzenia. Wręcz przeciwnie, za każdym razem podkreśla, że odpowiednie przygotowanie jest kluczowe. Dotyczy to zarówno kwestii technicznych, jak i scenicznego wizerunku.

Tym razem Cleo zapowiedziała, że nie pozostawi niczego przypadkowi. Zarówno strój, jak i koncepcja wizualna zostały dopracowane w najmniejszych detalach.

Cleo jak drapieżna postać fantasy na Sylwestrze z Dwójką

Na „Sylwestrze z Dwójką” 2025/2026 w Katowicach Cleo zaprezentowała się w czarnej, mocno teksturowanej sukni z transparentnym trenem. Całość zestawiła z intensywnie czerwonymi kozakami za kolano, które nadały stylizacji wyraźnie drapieżnego charakteru.

Nie mniejsze wrażenie robiły dodatki. Na głowie artystki pojawiła się korona w czerwono-czarnej kolorystyce, kojarząca się z królewską tiarą w klimacie fantasy. Rękawiczki zakończone długimi „pazurami” oraz ognista, ruda fryzura dopełniły całość.

REKLAMA

Jak sama przyznała w rozmowie z „Telemagazynem”, inspiracje były bardzo konkretne.

– „Miało być coś kosmicznego, więc pomyślałam, że w tym roku modni są reptilianie” – tłumaczyła, opisując koncepcję stylizacji.

Efekt końcowy wywołał lawinę komentarzy. Jedni byli zachwyceni, inni zaskoczeni, jednak obojętnie nie przeszedł niemal nikt. Cleo po raz kolejny udowodniła, że doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę i zdominować sylwestrową scenę.

Zobacz też:

  • Więcej na temat:
  • Cleo
OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

Kto powinien wygrać "Taniec z Gwiazdami"?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Monika Kurowska
Monika Kurowska
Dziennikarka muzotakt.pl, absolwentka UKSW (specjalność: media telewizyjne i internetowe). W redakcji pełni rolę głównej specjalistki od zagranicznego rynku muzycznego, ze szczególnym uwzględnieniem światowego popu oraz dynamicznie rozwijającej się sceny K-popu. Dzięki akademickiemu przygotowaniu łączy rzetelną analizę globalnych trendów z nowoczesnym podejściem do tworzenia treści internetowych. Śledzi kariery największych gwiazd z USA, Europy i Azji, dostarczając czytelnikom świeże spojrzenie na światową scenę muzyczną i najważniejsze eventy roku.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE

REKLAMA