Sting największą gwiazdą “Sylwestra z Dwójką” w Katowicach
“Sylwester z Dwójką” w Katowicach przyciągnął tysiące widzów pod Spodek oraz miliony przed telewizorami. Największą gwiazdą wydarzenia był bez wątpienia Sting. Brytyjski artysta pojawił się na scenie w skromnym, czarnym stroju. Nie towarzyszyła mu rozbudowana oprawa wizualna ani taneczne choreografie.
Sting postawił wyłącznie na muzykę. W Katowicach wykonał swoje największe przeboje. Ze sceny wybrzmiały “Every Breath You Take”, “Shape of My Heart”, “Message in the Bottle” oraz “Englishman in New York”. Co istotne, artysta zaśpiewał wszystko na żywo. Nie skorzystał z playbacku, co w realiach sylwestrowych koncertów bywa rzadkością.
Publiczność doceniła tę decyzję. Występ Stinga został uznany za jeden z najmocniejszych punktów wieczoru. W sieci szybko pojawiły się fragmenty koncertu. Komentarze nie pozostawiały wątpliwości co do odbioru.
Justyna Steczkowska spotkała Stinga za kulisami
Okazuje się, że fanką twórczości Stinga jest również Justyna Steczkowska. Wokalistka wystąpiła tego samego wieczoru na scenie w Katowicach. Dzięki temu doszło do nieoczekiwanego spotkania za kulisami.
Steczkowska zdradziła szczegóły rozmowy w wywiadzie dla “Faktu”. Jak przyznała, wszystko wydarzyło się zupełnie przypadkiem. “Udało mi się spotkać Stinga zupełnie przez przypadek. Miałam takie szczęście, że grałam przed siedemnastą, a zaraz po mnie na próbę wchodził Sting” – relacjonowała.
Moment spotkania był krótki, ale bardzo intensywny. “Gdy schodziłam ze sceny, dosłownie na niego wpadłam. Zareagowałam spontanicznie: ‘oh my gosh, oh my gosh'” – wspominała. Jak dodała, reakcja brytyjskiego artysty była niezwykle naturalna.
“On spojrzał, uśmiechnął się, zamieniliśmy dosłownie dwa słowa. On wchodził, ja schodziłam” – wyjaśniła. Cała sytuacja, choć trwała chwilę, zrobiła na niej ogromne wrażenie.
“To cudowny artysta”. Steczkowska nie kryła emocji
Justyna Steczkowska nie ukrywała wzruszenia po spotkaniu z gwiazdorem. W rozmowie podkreśliła, że Sting odegrał ważną rolę w jej muzycznej wrażliwości. “To cudowny artysta, wspaniały, w świetnej formie” – mówiła.
Wokalistka zwróciła uwagę na znaczenie jego twórczości. “Przecież to cała historia mojego życia i życia wielu ludzi z lat dziewięćdziesiątych, związana z jego muzyką” – dodała. Jak zaznaczyła, jego piosenki towarzyszyły kilku pokoleniom.
“Dał nam mnóstwo radości i wzruszeń, więc to było naprawdę bardzo miłe spotkanie” – podsumowała Steczkowska. Jej słowa pokazują, jak duże znaczenie miało to krótkie zetknięcie za kulisami.
Występ Stinga zachwycił widzów i internautów
Reakcje internautów po koncercie Stinga były jednoznaczne. W komentarzach dominowały słowa uznania. Widzowie docenili brak tanich efektów i pełne skupienie na muzyce.
“Bez nagości, bez tanich prowokacji – sama muzyka. I to wystarczy”, “Mistrz”, “Perła wieczoru”, “Czysta klasa”, “W końcu prawdziwa gwiazda, a nie pokaz pod taśmę” – pisali użytkownicy.
Wielu komentujących zwracało uwagę na kontrast wobec innych sylwestrowych występów. Sting udowodnił, że doświadczenie i autentyczność wciąż mają ogromną siłę. Jego koncert w Katowicach został zapamiętany jako przykład muzycznej klasy.
Zobacz też:
- Burza po sylwestrze TVP. Doda ma dość porównań do Stinga i mówi wprost
- Sting zachwycił na sylwestrze TVP, choć mierzy się z poważną chorobą
- Nie wszyscy wiedzieli o tym wątku. Sting ma osobisty związek z Polską





