Gala Mistrzów Sportu 2026 z udziałem Beaty Kozidrak
Na początku stycznia odbyła się kolejna edycja Gali Mistrzów Sportu. Wydarzenie tradycyjnie zorganizowali Telewizja Polska oraz redakcja “Przeglądu Sportowego”. Gala od lat uchodzi za jedno z najważniejszych wydarzeń sportowych w kraju, dlatego co roku przyciąga uwagę milionów widzów.
Podczas ceremonii wręczono nagrody w kilkunastu kategoriach. Uhonorowano m.in. najlepszego trenera, drużynę roku oraz sportowca roku. Główną statuetkę zdobyła mistrzyni świata w kajakarstwie górskim Klaudia Zwolińska. Drugie miejsce zajęła Iga Świątek, która ponownie znalazła się w ścisłej czołówce plebiscytu.
Wieczór miał również oprawę muzyczną. Na scenie pojawiła się Beata Kozidrak, czyli wieloletnia liderka zespołu Bajm. Jej występ zapowiadano jako jeden z mocniejszych punktów gali. Artystka wykonała utwór “Biała Armia”, który od lat uznawany jest za jeden z jej największych przebojów.
Występ transmitowany w TVP i natychmiastowe reakcje widzów
Część oficjalna Gali Mistrzów Sportu 2026 była transmitowana na antenie Telewizji Polskiej. Dodatkowo w mediach społecznościowych stacji pojawiły się fragmenty występów oraz wręczenia nagród. To właśnie tam widzowie zaczęli dzielić się swoimi opiniami.
Pod nagraniem z wykonaniem “Białej Armii” szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy. Internauci zwracali uwagę przede wszystkim na formę wokalną Beaty Kozidrak. Wiele osób sugerowało, iż artystka nie brzmi już tak, jak w poprzednich latach.
W komentarzach czytamy:
“Beata traci głos, to słychać. Na każdym koncercie źle śpiewa…”,
“Z grzeczności nie skomentuje…”,
“Jej występ niestety nie powalił, najsłabsze ogniwo dzisiejszej gali. Szkoda!”,
“No cóż, głos już niestety nie ten…”.
Część widzów poszła o krok dalej. Zwracali uwagę nie tylko na brzmienie głosu, ale również na techniczne detale wykonania. Pojawiły się zarzuty dotyczące pomyłki w tekście.
“Przepraszam pani Beatko, ale pani głos już stracił swoją moc i to nie przez chorobę, ale przez lata na estradzie”, “Pomyliła słowa pierwszej zwrotki… Występ kiepski, już brak głosu…” – pisali internauci.
Stylizacja Beaty Kozidrak również wywołała dyskusję
Krytyka nie zakończyła się na samym śpiewie. Widzowie bardzo szybko zaczęli komentować również wygląd artystki. Beata Kozidrak postawiła na jasną, długą kreację utrzymaną w stylistyce “total white look”. Strój przypominał przedłużoną, smokingową marynarkę zapinaną wysoko pod szyją.
Choć stylizacja miała być elegancka i monumentalna, część internautów odebrała ją zupełnie inaczej. W komentarzach dominowały uwagi dotyczące kołnierza oraz proporcji sylwetki.
“Kto jej doradził to zapięcie pod brodą?”,
“O co chodzi z tym kołnierzem?”,
“A gdzie szyja pani Beaty?”,
“Weszła jak robot, jak mogli ją tak ubrać…”.
Nie zabrakło także bardziej dosadnych opinii. Widzowie sugerowali, że za całość odpowiada źle dobrany styling.
“Nie tylko z głosem jest coś nie tak u pani Beatki, kto ją tak ubrał?”,
“Stylizacja jej w ogóle nie pasuje.”,
“Stylista do zwolnienia na już…” – pisali komentujący.
Beata Kozidrak i presja wielkiej sceny
Beata Kozidrak od dekad pozostaje jedną z ikon polskiej muzyki rozrywkowej. Każdy jej występ na dużej scenie automatycznie podlega ocenie widzów. Zwłaszcza podczas wydarzeń transmitowanych w telewizji publicznej.
Gala Mistrzów Sportu 2026 była wydarzeniem o dużej randze. Dlatego reakcje publiczności pojawiły się niemal natychmiast. Internet nie pozostawił tego występu bez komentarza. Dyskusja szybko przeniosła się także na inne platformy społecznościowe.
Zobacz też:
- Beata Kozidrak skradła całe show na sylwestrze Polsatu. Widzowie nie mieli wątpliwości: “Ale dała czadu”
- Beata Kozidrak przerywa milczenie! Trasa “Wielki Powrót” nagle WSTRZYMANA. Fani w szoku po decyzji organizatora!





