Tame Impala z czwartym albumem „The Slow Rush”

Płyta została w całości wyprodukowana i zmiksowana przez lidera Tame Impala.

Tame Impala wybacza pośmiertnie
fot. materiały prasowe

Do sklepów i serwisów cyfrowych trafił czwarty album zespołu Tame Impala dowodzonego przez Kevina Parkera – „The Slow Rush”.

Nowy krążek Tame Impala zbiera rewelacyjne recenzje w mediach.

Nowa Tame Impala to najlepszy album, jaki słyszeliśmy od czasu „Magdalene” FKA twigs. Jeden z najlepszych albumów 2020 – newonce. Róg obfitości dźwięków i stylów, odniesienia zarówno do starego, jak i współczesnego dance. Jedną z głównych przyjemności płynących z „The Slow Rush” jest czysta głębia dźwiękowych smaczków zawarta w każdej piosence – Q **** (Album miesiąca). Kolejny majstersztyk. Cudownie cudowny, fascynujący i zaskakujący zarazem. (…) Parker stworzył album o imponującym zasięgu – Uncut UK 8/10 (Album miesiąca). Radość ze słuchania – NME UK ****. Teksty Parkera sięgają głębiej niż kiedykolwiek. (…) Warto było tyle czekać na „The Slow Rush”; Kevin Parker to artysta godny Waszej uwagi – MOJO UK ****. Kolejny fantastyczny album pełen porywającej muzyki pop. Taki album jak „The Slow Rush” mogła nagrać tylko Tame Impala. Płyta przypomina, że po pięciu latach nieobecności, nikt jeszcze nie dorównał ich wizji – Long Live Vinyl UK 8/10 (Album miesiąca). Inteligentne, wielowymiarowe psych-popowe symfonie. Niewielu współczesnych artystów wykreowało taki wyrazisty styl jak Kevin Parker – DIY UK ****.

▸ MUSISZ TO ZOBACZYĆ: Hailey Bieber w OSZAŁAMIAJĄCEJ sukience na imprezie “Vanity Fair”. Nie można oderwać…

Zawrotny, olśniewająco intensywny… Wciągające wrażenia słuchowe – PROG. Odważny dźwiękowo… Produkcyjne umiejętności Parkera jeszcze nigdy nie były tak imponujące. W tym albumie warto się zatracić – Classic Pop UK ****. Nieustraszona Tame Impala idzie w stronę bezkompromisowego popu, a „The Slow Rush” to jedno z najbardziej znaczących dokonań w ich karierze – Hot Press Ireland 8/10. W świecie, w którym nic nie jest pewne, Kevin dzieli się z nami swoimi lękami bez upiększających filtrów i trafia na sam szczyt – RUMORE Italy 86/100. Niepowstrzymany, nie do podrobienia i mocno uzależniający – The Arts Desk UK „The Slow Rush” to hołd dla cierpliwej produktywności i niepowstrzymanej kreatywności Kevina Parkera – Clash UK 8/10. „The Slow Rush” to dla Tame Impali zastrzyk energii pozwalającej na występy stadionowe, przy zachowaniu złożonego, płynnego brzmienia – Loud and Quiet 8/10. „The Slow Rush” to gotowy soundtrack na lato. Mnóstwo wyjątkowych momentów i minimalna liczba wypełniaczy – The Line of Best Fit 7,5 (Album tygodnia).

„The Slow Rush” nagrywano w Los Angeles oraz w rodzinnym mieście Kevina Parkera, Fremantle w Australii.

Kevin Parker w rozmowie z „The New York Times” na początku tego roku powiedział: – Wiele piosenek opowiada o idei przemijania, o flashbackach, które przewijają ci się przed oczami. Koncept przemijania czasu zawsze bardzo mnie pochłaniał. Jest w tym coś prawdziwie odurzającego.

Poprzedni album Tame Impala, „Currents” (2015), zapewnił zespołowi szereg nagród i wyróżnień, w tym nominację do Grammy. Kevin Parker zaczynał karierę w małych klubach na 200 osób. Obecnie jest jednym z najbardziej rozchwytywanych kompozytorów czy producentów. Współpracował z takimi gwiazdami jak Travis Scott, SZA, Lady Gaga, Mark Ronson, Kanye West, Kali Uchis, Theophilus London, Miguel, A$AP Rocky i wielu innych.

▸ PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: 
– Miley Cyrus zaliczyła WPADKĘ! Pokazała za dużo? (ZDJĘCIA)
– Ariana Grande CAŁUJE się w barze z tajemniczym mężczyzną! Do sieci wyciekło…

▸ Subskrybuj nasze wiadomości w oficjalnej aplikacji Google! 
Nie chcesz przegapić żadnej plotki czy wiadomości ze świata show-biznesu? 
Dołącz do nas już teraz na Facebooku Instagramie