Strona głównaHistorieKarol Strasburger ujawnia, czym zajmował się...

Karol Strasburger ujawnia, czym zajmował się w PRL. Mało kto wiedział o jego przeszłości

Karol Strasburger przez lata kojarzony był głównie z programem "Familiada". Jednak jego zawodowa droga w PRL wyglądała zupełnie inaczej. Mało kto wie, czym zajmował się w stanie wojennym i dlaczego wspomina ten okres jako wyjątkowo trudny.

REKLAMA
REKLAMA
  • Karol Strasburger, legendarny prowadzący „Familiady”, w jednym wywiadzie opowiedział o swoich trudnych początkach w czasach PRL.
  • Mało kto pamięta, że aktor zaczynał jako akrobata cyrkowy, co wymagało od niego niezwykłej sprawności fizycznej i dyscypliny.
  • Gwiazdor wspomina również okres stanu wojennego, który był dla środowiska artystycznego czasem wielkich dylematów moralnych i zawodowych przestojów.

Karol Strasburger od dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji. Widzowie kojarzą go przede wszystkim jako gospodarza programu „Familiada”. Jednak jego zawodowa droga rozpoczęła się znacznie wcześniej. Co więcej, obejmowała także okres PRL, który do dziś budzi wiele emocji.

Zanim aktor trafił na plan seriali i teleturniejów, trenował gimnastykę sportową. Zdobył nawet drużynowe mistrzostwo Polski, a dodatkowo występował w cyrku. Następnie postawił na aktorstwo, dlatego rozpoczął naukę w szkole teatralnej. Na ekranie zadebiutował w serialu „Kolumbowie” w 1970 roku. Później pojawił się w takich produkcjach jak „Polskie drogi”, „Noce i dnie” oraz „Klan”.

Dalsza część artykułu pod materiałem reklamowym
REKLAMA

Doda: Nie umiałabym być żoną bogatego męża | © Newseria

Największą popularność przyniosła mu jednak „Familiada”. Program uczynił z niego ikonę telewizji publicznej. Jego charakterystyczne żarty oraz styl prowadzenia zapisały się w historii. Sam Strasburger wielokrotnie podkreślał, że chciałby pozostać w programie jak najdłużej. Niemniej jego życie zawodowe nie ograniczało się wyłącznie do studia telewizyjnego.

Karol Strasburger i nieznany epizod z czasów PRL

Choć obecnie Karol Strasburger spełnia się także jako ojciec, a prywatne życie stara się chronić, przeszłość aktora wciąż wzbudza ciekawość. Zwłaszcza okres PRL pozostaje dla wielu zagadką. Tymczasem sam aktor postanowił wrócić do tamtych lat podczas jednego z wywiadów.

REKLAMA

Jakiś czas temu Karol Strasburger był gościem programu „RAPtowne rozmowy” emitowanego na kanale Mixtape TV. W trakcie rozmowy nawiązał do stanu wojennego. Wówczas ujawnił, że zajmował się działalnością artystyczną poza oficjalnymi scenami. Konkretnie chodziło o występy w kościołach.

„Jeździłem w stanie wojennym z poezją Jana Pawła II po kościołach. Był taki okres, że aktorzy występowali w kościołach, za czasów „Solidarności”” – mówił Karol Strasburger.

Kontynuacja artykułu pod materiałem reklamowym
REKLAMA

Aktor wyjaśnił, że były to trudne czasy, ale jednocześnie niezwykle intensywne emocjonalnie. Występy odbywały się w atmosferze niepewności, lecz także wspólnoty. Publiczność reagowała bardzo żywiołowo, choć sytuacja polityczna była napięta. Właśnie dlatego ten etap kariery zapadł mu w pamięć.

Płyta z poezją Jana Pawła II i ogromne wyzwanie

Związki Karola Strasburgera z poezją Jana Pawła II nie zakończyły się jednak na występach w kościołach. Aktor zdecydował się pójść o krok dalej. Nagrał bowiem całą płytę z utworami papieża Polaka. Było to przedsięwzięcie wymagające, zarówno artystycznie, jak i interpretacyjnie.

W tej samej rozmowie Strasburger przyznał, że praca nad materiałem okazała się wyjątkowo trudna. Podkreślał, iż poezja Jana Pawła II miała charakter filozoficzny i wymagała ogromnego skupienia.

„To było piekielnie trudne, to było wyzwanie, ponieważ Jan Paweł II pisał poezję filozoficzną i zdanie się zaczynało: „Moi rodacy”, a potem było „ziemia”, „patrzy”, „słońce”, „niebo”, a na samym końcu było „Ja Was bardzo kocham”” – wspominał.

Strasburger zaznaczył, że interpretacja tych tekstów wymagała cierpliwości oraz zrozumienia głębokiego sensu. Właśnie dlatego okres PRL, mimo trudności, uznaje za ważny etap swojej drogi zawodowej. To wtedy zdobywał doświadczenie, które później zaprocentowało na scenie i przed kamerą.

Dziś Karol Strasburger kojarzony jest z uśmiechem i rozrywką. Jednak jego przeszłość pokazuje, że kariera aktora miała także poważniejsze i bardziej wymagające oblicze.

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS
REKLAMA

WYBRANE DLA CIEBIE

WARTO ŚLEDZIĆ

Ekskluzywne materiały — na Twój e-mail. Zero spamu. Tylko najciekawsze newsy.

Zapisując się, akceptujesz nasze Warunki korzystania z serwisu oraz Politykę prywatności. Korzystamy z zaufanych dostawców usług, którzy mogą przetwarzać Twoje dane w celu obsługi newslettera. Twoje dane są bezpieczne i wykorzystywane wyłącznie w celu świadczenia naszych usług.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE