Anna Lesko w stroju kąpielowym na śniegu. Rumuńska gwiazda zaskoczyła zimowym nagraniem. „Co za odwaga!” (WIDEO)

Anna Lesko po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Artystka opublikowała nagranie, na którym pojawia się w śnieżnej scenerii w kostiumie kąpielowym. Wideo natychmiast wywołało falę komentarzy. Fani reagowali emocjonalnie, a sama wokalistka dołączyła osobisty komentarz.

REKLAMA

W Polsce mołdawsko-rumuńska piosenkarka Anna Lesko kojarzona jest przede wszystkim z hitami z pogranicza popu i dance, które zyskały popularność w klubach i stacjach radiowych, takimi jak: „Wake Up”, „Ia-ma”, „Go Crazy” (feat. Gilberto), „In My Bedroom” czy „Balalaika”. Jej twórczość była popularna w okresie największego boomu na rumuńską muzykę dance w Polsce.

Anna Lesko znów znalazła się w centrum zainteresowania, ponieważ opublikowała materiał, który natychmiast rozszedł się w mediach społecznościowych. Tym razem artystka zaprezentowała się w zimowej scenerii, jednak w bardzo nieoczywisty sposób. Na nagraniu widać ją na zaśnieżonym terenie, gdzie początkowo ma na sobie jedynie lekki, biały szlafrok. Następnie, bez pośpiechu, zdejmuje okrycie i pozostaje w jednoczęściowym kostiumie kąpielowym.

DALSZA CZĘŚĆ POD MATERIAŁEM REKLAMOWYM
REKLAMA

Kontrast był uderzający, ponieważ jej opalona skóra wyraźnie odcinała się od białego śniegu. Artystka bez wahania dotykała lodowatej powierzchni, a nawet kładła śnieg na ciele. Później usiadła na zboczu i pozowała, jakby znajdowała się na egzotycznej plaży, a nie w zimowej scenerii.

Nagranie Anny Lesko wywołało lawinę komentarzy

Materiał opublikowany na Instagramie natychmiast przyciągnął uwagę fanów. Komentarze zaczęły pojawiać się jeden po drugim, a reakcje były skrajnie różne. Część obserwatorów była pod wrażeniem odwagi oraz formy wokalistki. Inni z kolei przyznawali, że już samo oglądanie nagrania wywołało u nich dreszcze.

Wśród reakcji znalazły się komentarze takie jak „Zamarzłem, patrząc na to wideo”, „Ja właśnie leżę na plaży, a ty robisz takie rzeczy” czy „Śnieg się przy tobie topi”.

REKLAMA

Widać więc, że nagranie poruszyło wyobraźnię internautów, a sam efekt wizualny okazał się niezwykle sugestywny. Jednakże Anna Lesko nie ograniczyła się wyłącznie do prowokacyjnych obrazów. Do nagrania dołączyła także dłuższy wpis, w którym odniosła się do opinii innych ludzi. Artystka otwarcie napisała o akceptacji siebie oraz o emocjonalnej niezależności. Podkreśliła, że nie zamierza przejmować się tym, czy ktoś jej nie lubi, skoro wiele osób nie potrafi zaakceptować samych siebie.

W tym samym wpisie zaznaczyła również, że jej największym wyzwaniem pozostaje emocjonalna autonomia w relacji z synem Adamem. Ten osobisty fragment sprawił, że część fanów spojrzała na nagranie w zupełnie innym kontekście, nie tylko jako na efektowną prowokację.

To nie pierwszy raz. Artystka mówi o swoim stylu życia

Choć nagranie wywołało poruszenie, nie był to pierwszy raz, gdy Anna Lesko zdecydowała się na podobny gest. Już wcześniej artystka wspominała, że kontakt z zimnem to element jej stylu życia. Według jej słów takie praktyki towarzyszą jej od dzieciństwa i są związane z hartowaniem organizmu.

W jednym z wcześniejszych wpisów artystka wyjaśniła, że jako dziecko była zachęcana do kontaktu ze śniegiem, po czym szybko trafiała do sauny. Jak podkreślała, miało to wzmacniać odporność i uczyć organizm radzenia sobie z trudnymi warunkami. W jej ocenie nie była to chwilowa moda, lecz naturalny element wychowania.

Ten kontekst sprawia, że obecne nagranie nabiera dodatkowego znaczenia. Z jednej strony przyciąga uwagę formą, z drugiej zaś wpisuje się w narrację, którą artystka konsekwentnie buduje od lat. Fani dostrzegają tę spójność, co również znajduje odzwierciedlenie w komentarzach.

Kto powinien reprezentować Polskę na Eurowizji 2026?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE