Ta „Lalka” może podzielić widzów. Netflix pokazuje pierwsze wideo

Netflix zaprezentował pierwszą zapowiedź serialu „Lalka”, czyli współczesnej reinterpretacji powieści Bolesława Prusa. Produkcja w reżyserii Pawła Maślony ma być odważnym spojrzeniem na miłość, ambicję i społeczne napięcia. Twórcy zapowiadają historię żywą, intensywną i bez sentymentalnej ramy. Premiera została zaplanowana na drugą połowę 2026 roku.

Netflix sięga po polską klasykę. „Lalka” w wersji, która zaskakuje
Netflix sięga po polską klasykę. „Lalka” w wersji, która zaskakuje
Źródło fot. © mat. prasowe | Netflix

Netflix zaprezentował pierwszą zapowiedź serialu „Lalka”, czyli współczesnej reinterpretacji powieści Bolesława Prusa. Produkcja w reżyserii Pawła Maślony ma być odważnym spojrzeniem na miłość, ambicję i społeczne napięcia. Twórcy zapowiadają historię żywą, intensywną i bez sentymentalnej ramy. Premiera została zaplanowana na drugą połowę 2026 roku.

REKLAMA
REKLAMA

„Opowieść o marzeniach, które prowadzą do katastrofy; o pragnieniu, które potrafi podpalić świat… I o historii, która jest żywa, śmieszna i straszna”.

Tymi słowami zapowiedziano serial „Lalka”, którego pierwszą zapowiedź wideo właśnie opublikował Netflix. Produkcja jest współczesną reinterpretacją powieści Bolesława Prusa, jednak twórcy wyraźnie zaznaczają, że nie chodzi o klasyczną adaptację szkolnej lektury. To nowa opowieść, oparta na znanych motywach, lecz osadzona w innym emocjonalnym i społecznym kontekście.

DALSZA CZĘŚĆ POD REKLAMĄ
REKLAMA

Za reżyserię odpowiada Paweł Maślona, natomiast scenariusz powstał we współpracy Pawła Demirskiego, Jagody Dutkiewicz oraz samego reżysera. Już sama zapowiedź sugeruje, że serial będzie intensywny, momentami bezlitosny, a jednocześnie bardzo aktualny. Netflix od początku stawia na narrację, która ma rezonować z dzisiejszym widzem, a nie jedynie ilustrować znaną historię.

„Lalka” Netfliksa jako opowieść o władzy, ambicji i pękniętym porządku

Serial „Lalka” przedstawia historię miłości, statusu i społecznych ambicji w świecie gwałtownie pękających hierarchii. Twórcy sięgają po realia XIX-wiecznej Warszawy, jednak robią to po to, aby opowiedzieć o mechanizmach, które wciąż pozostają aktualne. Pochodzenie, pieniądze i dostęp do władzy nadal wyznaczają granice, których nie da się łatwo przekroczyć.

REKLAMA

W centrum tej opowieści znajduje się Stanisław Wokulski, przedsiębiorca napędzany ambicją i pragnieniem awansu społecznego. Jego obsesyjne uczucie do Izabeli Łęckiej staje się drogą do świata, który chce zdobyć, lecz jednocześnie pułapką, z której trudno się wydostać. Ta relacja nie jest tu romantyczną historią, lecz polem konfliktu, gdzie ścierają się potrzeba miłości, władzy i uznania.

Izabela Łęcka została przedstawiona jako bohaterka z własnym planem na życie. Próbuje uniezależnić się od małżeństwa i walczy o prawo do funkcjonowania na własnych zasadach. Jej perspektywa jest równie istotna, ponieważ to właśnie dwugłos narracyjny ma budować napięcie całej historii. Miłość zostaje tu pokazana jako przestrzeń negocjacji, presji i społecznych oczekiwań.

Autor scenariusza Paweł Demirski podkreślał: „Lalka” to opowieść o marzeniach, które prowadzą do katastrofy; o pragnieniu, które potrafi podpalić świat; i o tym, że marzenie o awansie może spełnić się w zupełnie nieoczekiwany sposób. To zdanie dobrze oddaje ton zapowiadanej produkcji.

Paweł Maślona stawia na osobistą i nieoczywistą interpretację

Reżyser Paweł Maślona otwarcie zaznacza, że jego celem nie było wierne przeniesienie fabuły znanej z kart powieści. Zamiast tego postawił na autorską interpretację, która ma być bliska współczesnym emocjom i doświadczeniom. Jak sam przyznaje, każdy projekt musi być dla niego osobisty, a „Lalka” spełnia ten warunek w pełni.

– Staram się, żeby każdy projekt, którego się podejmuję, był dla mnie osobisty. I taka też jest „Lalka”, bardzo osobista. I żywa. Śmieszna i straszna. Serial zaskakujący. Dziki – podkreśla reżyser.

Obsada serialu została dobrana tak, aby udźwignąć tę intensywną wizję. W produkcji występują między innymi Tomasz Schuchardt, Sandra Drzymalska, Dariusz Chojnacki, Jacek Braciak, Julia Wyszyńska oraz Magdalena Cielecka. Zdjęcia zrealizował Paweł Flis, scenografię przygotowała Joanna Macha, a kostiumy zaprojektowała Dorota Roqueplo.

Serial będzie liczył sześć odcinków i został zakwalifikowany jako dramat kostiumowy, choć jego tematyka wyraźnie wykracza poza historyczną ramę. Produkcją zajęło się Akson Studio, a producentem jest Jan Kwieciński. Casting prowadziła Katarzyna Gryciuk-Krzywda.

Premiera „Lalki” została zaplanowana na drugą połowę 2026 roku i będzie dostępna wyłącznie na platformie Netflix. Już teraz zapowiedź wideo wywołuje emocje, a reakcje widzów sugerują, że ta interpretacja klasyki może stać się jedną z najgłośniejszych polskich premier nadchodzących miesięcy.

„To wygląda naprawdę rewelacyjnie nie spodziewałem się że to aż tak mnie zaskoczy”, „Wygląda ciekawie, lepsze to niż robienie 1:1 książki bo to jedna z pozycji którą powinno się przeczytać a nie obejrzeć” – komentują internauci pod zwiastunem.

Kto powinien reprezentować Polskę na Eurowizji 2026?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE