Wpadka za wpadką podczas pożegnania Bożeny Dykiel. TVN zaliczył bolesną gafę

Bożena Dykiel i jej pożegnanie podczas ramówki TVN miały być momentem wzruszenia oraz symbolicznego podziękowania. Aktorka przez lata była związana ze stacją, ponieważ wcielała się w Marię Ziębę w serialu "Na Wspólnej". 17 lutego 2026 roku zaplanowano krótki hołd na scenie. Jednak zamiast podniosłej atmosfery pojawiły się zaskakujące pomyłki. Publiczność szybko wychwyciła błędy, a nagrania obiegły sieć. To, co miało być eleganckim wspomnieniem, stało się szeroko komentowanym fragmentem wieczoru.

Bożena Dykiel na planie
Bożena Dykiel na planie "Na Wspólnej"
Źródło fot. © Warner Bros. Discovery

Bożena Dykiel i jej pożegnanie podczas ramówki TVN miały być momentem wzruszenia oraz symbolicznego podziękowania. Aktorka przez lata była związana ze stacją, ponieważ wcielała się w Marię Ziębę w serialu "Na Wspólnej". 17 lutego 2026 roku zaplanowano krótki hołd na scenie. Jednak zamiast podniosłej atmosfery pojawiły się zaskakujące pomyłki. Publiczność szybko wychwyciła błędy, a nagrania obiegły sieć. To, co miało być eleganckim wspomnieniem, stało się szeroko komentowanym fragmentem wieczoru.

REKLAMA
REKLAMA

Bożena Dykiel zmarła 12 lutego 2026 roku, a informacja o jej śmierci poruszyła środowisko artystyczne. Aktorka przez ponad pół wieku budowała swoją pozycję w teatrze oraz filmie. Widzowie pamiętają ją z takich produkcji jak „Ziemia obiecana”, „Alternatywy 4” czy „Brunet wieczorową porą”. Najdłużej była jednak związana z serialem TVN „Na Wspólnej”, gdzie przez 22 lata wcielała się w Marię Ziębę.

Dlatego 17 lutego, podczas ramówki TVN, zaplanowano symboliczne upamiętnienie artystki. Prowadzącymi wydarzenie byli Dorota Wellman oraz Maciej Dowbor. To właśnie im przypadło w udziale powiedzenie kilku słów o zmarłej aktorce.

DALSZA CZĘŚĆ POD REKLAMĄ
REKLAMA

Pomyłka przy wspomnieniu roli w „Balladynie”

Na początku Dorota Wellman postanowiła przypomnieć jedną z najbardziej pamiętnych ról teatralnych Bożeny Dykiel. Chodziło o spektakl „Balladyna” z 1974 roku w reżyserii Adama Hanuszkiewicza. W przedstawieniu tym Dykiel zagrała Goplanę, a jej wjazd na scenę motocyklem marki Honda przeszedł do historii teatru.

Jednak w trakcie wspomnienia doszło do pomyłki.

„Będziemy ją pamiętać z wielkich ról teatralnych, takich jak Balladyna jadąca na skuterze – to tylko ona mogła zrobić” – powiedziała Wellman.

REKLAMA

W tej wypowiedzi pojawiły się dwa błędy. Po pierwsze, Bożena Dykiel nie grała Balladyny, lecz Goplanę. Po drugie, na scenie pojawił się motocykl Honda, a nie skuter. Publiczność szybko wychwyciła nieścisłości, ponieważ ta scena zapisała się w historii polskiego teatru jako symbol przełomu.

Maciej Dowbor w swojej części wystąpienia mówił o wkładzie aktorki w „Na Wspólnej”. Podkreślił jej wieloletnią obecność w serialu oraz ciepłą atmosferę, którą wnosiła na plan. Ten fragment przebiegł bez większych potknięć.

Pomyłka nazwiska i konsternacja na sali

Niestety, to nie był koniec wpadek. Gdy Dorota Wellman chciała zakończyć wspomnienie, doszło do kolejnej pomyłki. Tym razem chodziło o nazwisko.

„Nie zapomnimy o Bożenie Walter” – ogłosiła.

Na sali zapadła chwila konsternacji, ponieważ Bożena Walter to znana dziennikarka oraz współtwórczyni programów „5-10-15” i „Czar par”. Jest także żoną zmarłego Mariusza Waltera, założyciela TVN. Bożena Walter żyje i ma obecnie 87 lat.

Pomyłka nazwiska w takiej chwili wywołała zdziwienie. Widzowie zwrócili uwagę, że moment miał być uroczysty, jednak zabrakło precyzji. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze. Część internautów pisała o braku przygotowania, inni apelowali o wyrozumiałość.

Warto podkreślić, że Bożena Dykiel była postacią wybitną. Jej rola Goplany w „Balladynie” z 1974 roku była jednym z najgłośniejszych wydarzeń teatralnych tamtych lat. Spektakl Adama Hanuszkiewicza wzbudzał emocje, a scena z motocyklem Honda stała się symbolem nowoczesnego podejścia do klasyki.

Równie istotny był jej wkład w serial „Na Wspólnej”. Postać Marii Zięby przez lata budowała popularność produkcji. Widzowie przyzwyczaili się do jej obecności, dlatego informacja o śmierci aktorki była dla wielu ciosem.

Ramówka TVN miała być okazją do wspólnego wspomnienia artystki. Jednak wskutek pomyłek fragment ten został zapamiętany inaczej, niż zapewne planowano. Nagrania z wydarzenia krążą w sieci, a komentarze nie milkną.

W takich momentach szczegóły mają znaczenie, ponieważ dotyczą dorobku osoby, która przez dekady pracowała na swoją pozycję. Bożena Dykiel zapisała się w historii polskiego teatru i telewizji, dlatego jej dorobek pozostaje niepodważalny, niezależnie od wpadek podczas oficjalnych wystąpień.

OBSERWUJ W GOOGLE NEWS

Kto powinien wygrać "Taniec z Gwiazdami"?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
REKLAMA

Wybrane dla Ciebie

Adrianna Górska
Adrianna Górska
Studentka Public Relations i Marketingu Medialnego na Uniwersytecie Gdańskim, która w muzotakt.pl łączy wiedzę akademicką z pasją do popkultury. Specjalizuje się w śledzeniu trendów w muzycznych talent-show (m.in. „Must Be The Music”, "The Voice of Poland" czy „The Voice Kids”) po dynamikę karier młodych gwiazd i celebrytów. W swoich tekstach łączy relacje z życia gwiazd z analizą trendów w mediach społecznościowych, badając mechanizmy budowania zasięgów w sieci. Pasjonatka fotografii i nowoczesnego kina.

Dziękujemy, że przeczytałeś artykuł.
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Napisz do nas

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ZOBACZ GALERIE