Blanka w balladzie „I’m Just A Human” pokazuje nowe oblicze
Blanka prezentuje utwór, który wyznacza nowy etap w jej karierze. „I’m Just A Human” to pierwsza ballada w jej dorobku. Choć dotychczas kojarzona była z dynamicznymi kompozycjami, tym razem postawiła na intymność. To decyzja odważna, ale jednocześnie przemyślana. Nowy singiel powstał z potrzeby serca. Artystka nie ukrywa, że to osobista odpowiedź na hejt oraz presję. W świecie show-biznesu oczekiwania bywają bezwzględne, a opinie często ranią. Blanka, zamiast milczeć, zdecydowała się opowiedzieć swoją historię poprzez muzykę.
„I’m Just A Human” to utwór, w którym zdejmuje sceniczną zbroję. Pokazuje siebie bez filtrów, bez tanecznych choreografii i bez fajerwerków. Skupia się na emocjach, które towarzyszą jej w drodze do spełniania marzeń. To opowieść o determinacji, lecz także o zwątpieniu.
Choć artystka przyznaje, że momentami brakuje jej tchu, nie przestaje iść dalej. Właśnie dlatego ballada ma wymiar nie tylko osobisty, ale również uniwersalny. Każdy, kto mierzył się z krytyką, może odnaleźć w niej cząstkę siebie.
Odpowiedź na hejt i presję
Blanka od lat funkcjonuje w przestrzeni medialnej. Nagłówki pojawiają się regularnie, a komentarze bywają skrajne. Jednak zamiast konfrontować się bezpośrednio, wybrała formę artystycznej odpowiedzi. W nowym utworze mówi o chwilach, gdy wiara w siebie słabnie. To momenty, w których presja bywa przytłaczająca. Mimo to podkreśla, że człowiek ma prawo do słabości. Już sam tytuł „I’m Just A Human” sugeruje tę perspektywę.
Ballada nie jest oskarżeniem ani atakiem. To raczej refleksja nad kondycją emocjonalną osoby publicznej. Blanka przyznaje, że nawet silne osobowości mają swoje granice. Właśnie dlatego tekst utworu ma tak osobisty charakter.
W najbardziej kruchych chwilach kluczową rolę odgrywa wiara w Boga. Artystka podkreśla, że to ona daje jej spokój i nadzieję. Dzięki temu piosenka zyskuje duchową głębię. Nie jest wyłącznie manifestem wobec hejtu, lecz także świadectwem wewnętrznej drogi.
Choć temat wiary rzadko pojawia się w popowych singlach, Blanka zdecydowała się mówić o nim otwarcie. To krok odważny, lecz spójny z jej doświadczeniami. Dzięki temu przekaz staje się bardziej autentyczny.
Nowy etap w twórczości Blanki
„I’m Just A Human” otwiera nowy rozdział w karierze artystki. Dotychczas budowała wizerunek silnej, pewnej siebie performerki. Tym razem pokazuje dojrzałość emocjonalną oraz artystyczną świadomość. Zmiana stylistyczna nie oznacza porzucenia dotychczasowej drogi. To raczej jej naturalna ewolucja. Blanka udowadnia, że potrafi odnaleźć się w różnych gatunkach. Ballada wymaga jednak innej wrażliwości, a także odwagi.
Fani w mediach społecznościowych zwracają uwagę na szczerość utworu. W komentarzach pojawiają się słowa wsparcia oraz podziękowania za autentyczność. Choć opinie bywają różne, wielu słuchaczy docenia nowy kierunek.
Warto zauważyć, że artystka nie odcina się od swojej przeszłości. Jednak tym razem stawia na prawdę oraz emocjonalną przejrzystość. To świadomy wybór, który może zdefiniować jej dalszą twórczość. Ballada jest intymnym manifestem. Pokazuje Blankę bliższą, bardziej ludzką i jednocześnie silniejszą w swojej wrażliwości. Być może właśnie ta szczerość okaże się jej największą siłą.
Podsumowując, „I’m Just A Human” to nie tylko nowy singiel. To sygnał, że Blanka wchodzi w etap artystycznej dojrzałości. Choć presja nie znika, artystka udowadnia, że potrafi ją przekuć w twórczość.
- Sprawdź również: Blanka na studniówce maturzystów. Wybrała stylizację, o której mówi cała Polska. „Zbyt odważnie?” (ZDJĘCIA)



