Muzyczne korzenie Natalii Szroeder
Natalia Szroeder od dawna uchodzi za jedną z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek młodego pokolenia. Pochodząca z Kaszub artystka już jako dziecko stawiała pierwsze kroki w telewizji. Mając zaledwie cztery lata, wystąpiła w programie „Od przedszkola do Opola”, co wówczas było symbolicznym początkiem jej drogi.
Później została laureatką „Szansy na sukces”, a prawdziwy przełom przyszedł w 2012 roku, gdy nawiązała współpracę z Liberem. Duet wylansował przeboje „Wszystkiego na raz” oraz „Nie patrzę w dół”, które zapewniły jej ogólnopolską rozpoznawalność. Z czasem Natalia postawiła na solową karierę. Albumy „NATinterpretacje”, „Pogłos” oraz „REM” ugruntowały jej pozycję na rynku. Co więcej, od 2024 roku zasiada w jury programu „Must Be The Music. Tylko muzyka”, reaktywowanego po latach.
Choć artystka rzadko mówi o życiu prywatnym, wielokrotnie podkreślała, że pochodzi z dużej i muzykalnej rodziny. To właśnie dom i kaszubskie korzenie były dla niej inspiracją. Teraz okazuje się, że talent nie kończy się na jednej osobie.
Marcelina, Staszek i Melchior zakładają zespół
Niespełna rok temu siostra i bracia Natalii – Marcelina, Stanisław oraz Melchior Szroederowie – powołali do życia zespół rockowy meh.masza.stas. Choć nazwa może intrygować, ich brzmienie szybko przyciągnęło uwagę słuchaczy. Rodzeństwo wydało już kilka utworów oraz teledysków. Mają także za sobą pierwsze koncerty, które pozwoliły im sprawdzić się przed publicznością. W walentynkowy wieczór zagrali w warszawskim klubie Stodoła jako support przed występem swojej siostry.
Nagrania z wydarzenia szybko obiegły media społecznościowe. Internauci nie kryli zaskoczenia, a jednocześnie entuzjazmu. W komentarzach pojawiło się wiele komplementów pod adresem młodych muzyków.
„Ale ładna i utalentowana rodzina”; „Ale podobieństwo do Natalii!”; „Dla mnie tu bije od wokalistki taka mieszanka Natalii i Kaśki Sochackiej”; „Ale to dobre”; „Piękni są”; „Piękni i utalentowani, wspaniała rodzina” – pisali użytkownicy.
Choć porównania do znanej siostry są nieuniknione, rodzeństwo zdaje się budować własną tożsamość sceniczną. Ich styl jest bardziej rockowy, a energia koncertowa wyraźnie różni się od subtelniejszego brzmienia Natalii.
Własna droga mimo znanego nazwiska
Nazwisko Szroeder bez wątpienia otwiera drzwi, jednak w świecie muzyki to publiczność decyduje, kto zostaje na dłużej. Marcelina, Staszek i Melchior dopiero rozpoczynają swoją przygodę, lecz już teraz widać, że nie traktują projektu jako chwilowej przygody.
Z jednej strony mają wsparcie siostry, z drugiej – muszą zmierzyć się z oczekiwaniami. Jednak pierwsze reakcje pokazują, że słuchacze są ciekawi ich propozycji. Występ w Stodole był dla nich ważnym krokiem, bo mogli zaprezentować się przed szeroką publicznością.
Natalia Szroeder wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że rodzina jest dla niej ogromnym wsparciem. Teraz sytuacja niejako się odwraca, bo to ona może kibicować młodszym muzykom. Nie wiadomo jeszcze, czy w przyszłości zdecydują się na wspólny projekt, lecz fani już snują takie wizje.
Podsumowując, w rodzinie Szroederów muzyka wciąż odgrywa kluczową rolę. Choć Natalia od lat jest na świeczniku, jej rodzeństwo coraz śmielej zaznacza swoją obecność. Czy meh.masza.stas powtórzy sukces siostry? Na ostateczne werdykty jest jeszcze za wcześnie, jednak jedno jest pewne – o tym nazwisku znów będzie głośno.





