Natalia Szroeder wróciła do pierwszego spotkania z liderem Zakopower
Natalia Szroeder i Sebastian Karpiel-Bułecka od pewnego czasu pracują razem jako jurorzy programu „Must Be The Music”. Jednak ich znajomość rozpoczęła się znacznie wcześniej. W rozmowie z Anną Rubaj z „halo tu polsat” wokalistka wróciła wspomnieniami do momentu sprzed 15 lat.
Był to świąteczny koncert kolęd w Kielcach. Wtedy młoda artystka po raz pierwszy zobaczyła lidera Zakopower na scenie. Wspominała ten moment z wyraźnym wzruszeniem, choć jej słowa zabrzmiały niezwykle szczerze.
„To było 15 lat temu, to był koncert kolęd w Kielcach… To było duże przeżycie. Piękny, posągowy góral z głosem jak dzwon. Ja oszalałam wtedy na jego punkcie!” – wyznała.
To jednak nie był koniec. Natalia Szroeder zdecydowała się na jeszcze bardziej osobiste wyznanie.
„Ja się wtedy absolutnie w Sebastianie zakochałam. Mówię to na poważnie. Ja przez pierwszych parę miesięcy, albo i dłużej, w tej platonicznej miłości, byłam przekonana, że to będzie mój mąż przyszły” – powiedziała.
Dodała przy tym uspokajająco:
„I też już mu to mówiłam, Paulina też o tym wie”.
Jej słowa wywołały uśmiechy, lecz jednocześnie pokazały, że wspomnienia sprzed lat wciąż są dla niej ważne. Atmosfera rozmowy była swobodna, choć emocje wybrzmiały bardzo wyraźnie.
Zakopower świętuje 20-lecie. Wyrazy uznania od jurorów
Koncert z okazji 20-lecia Zakopower zgromadził wielu artystów, w tym wszystkich jurorów „Must Be The Music”. Jubileusz stał się okazją do podsumowań oraz publicznych gratulacji. Wszyscy podkreślali, że sukces zespołu nie jest przypadkiem.
Dawid Kwiatkowski zwrócił uwagę na konsekwencję oraz pracę, która stoi za dorobkiem grupy.
„Ciężka praca i ten talent, ale też po prostu lata, lata gry, lata doświadczenia, czy w studio, czy na scenie… Sebastian jest bardzo utalentowanym muzykiem i ma za sobą bardzo utalentowanych ludzi w zespole” – mówił.
Wtórował mu Miuosh, który krótko podsumował:
„Moim zdaniem super muzycy, wybitni”.
Występy jubileuszowe miały szczególny charakter, ponieważ na jednej scenie spotkali się artyści reprezentujący różne muzyczne światy. Jednak łączyła ich wspólna historia programu „Must Be The Music” oraz wzajemny szacunek.
Sam Sebastian Karpiel-Bułecka został zapytany o to, jak zmienił się przez 20 lat obecności na scenie. Odpowiedział w swoim stylu, bez patosu.
„Pewnie trochę wydoroślałem, siłą rzeczy, nabyłem trochę doświadczeń, pewnie inaczej patrzę trochę na świat i na muzykę niż na początku naszej przygody. Ja bardzo się cieszę, że udało nam się to wszystko połączyć, bo dzięki programowi »Must Be the Music« mogę na tym święcie Zakopower wystąpić i z Dawidem, i z Miuoshem i z Natalką. […] Jestem wdzięczny opatrzności za to wszystko, jestem też wdzięczny telewizji Polsat, że nam to wszystko umożliwiła”.
Jego wypowiedź wybrzmiała jak podsumowanie dwóch dekad pracy. Jednocześnie pokazała, że jubileusz był nie tylko koncertem, lecz także symbolicznym momentem spotkania.
Wspólna praca w „Must Be The Music”
Obecnie Natalia Szroeder, Sebastian Karpiel-Bułecka, Dawid Kwiatkowski oraz Miuosh zasiadają razem w jury „Must Be The Music”. Jak podkreślają, dobrze się rozumieją, choć każdy reprezentuje inny styl muzyczny.
To właśnie ta różnorodność sprawia, że współpraca przynosi ciekawe efekty. Lider Zakopower przyznał, że nie wyobraża sobie jubileuszowego koncertu bez pozostałych jurorów. Z kolei Natalia Szroeder, wspominając młodzieńcze zauroczenie, pokazała, że ich relacja ma dłuższą historię.
Choć wyznanie sprzed lat miało osobisty charakter, nie zmieniło profesjonalnej atmosfery. Wręcz przeciwnie – dodało całej historii ludzkiego wymiaru. Jubileusz 20-lecia Zakopower stał się więc nie tylko świętem muzyki, lecz także okazją do szczerych wspomnień.
Jedno jest pewne – ten koncert zapisał się w pamięci nie tylko z powodu muzyki. Emocje, wyznania oraz wzajemne uznanie stworzyły wieczór, o którym jeszcze długo będzie się mówić.
- Sprawdź również: Była Barona w „Halo tu Polsat”. Przyciągnęła spojrzenia odważnym krojem i wyznała: „Mój przyszły mąż mieszka w Polsce”







