Wzruszający występ Wiktora Sasa w „The Voice Kids”
28 lutego wyemitowano kolejny odcinek programu „The Voice Kids”. W dziewiątej edycji uczestników oceniają Cleo, Tribbs oraz Blanka, a za kulisami towarzyszą im Paulina Chylewska, Michalina Sosna, Jan Dąbrowski oraz Antoni Scardina. Już na początku odcinka było jasne, że nie zabraknie emocji, jednak jeden występ szczególnie przykuł uwagę.
Na scenie pojawił się 13-letni Wiktor Sas. Jeszcze przed wykonaniem utworu podzielił się osobistą historią. Wspomniał swojego dziadka, z którym oglądał program. To właśnie on miał kiedyś powiedzieć wnukowi, że pewnego dnia wystąpi w „The Voice Kids”.
„Oglądaliśmy z dziadkiem „The Voice Kids” i powiedział: Ty kiedyś tam będziesz, dasz czadu. (…) Jestem tu i myślę, że tam jest ze mnie dumny. Wiem, że jest tam ze mną” – mówił wyraźnie poruszony.
Słowa 13-latka wywołały ciszę w studiu. Chwilę później rozpoczął wykonanie utworu „Unforgettable” zespołu Marcus&Martinus. Interpretacja okazała się na tyle przekonująca, że jurorzy niemal bez wahania odwrócili trzy fotele.
Trzy fotele i łzy szczęścia na scenie
Występ zakończył się owacjami, lecz największe emocje przyszły chwilę później. Wiktor nie ukrywał wzruszenia i zalał się łzami. Na scenę podeszła Cleo, która przytuliła młodego wokalistę.
„To są łzy szczęścia, tylko na takie pozwalamy w tym programie” – powiedziała jurorka.
Jej słowa podkreśliły atmosferę chwili. Był to moment, w którym scena przestała być miejscem rywalizacji, a stała się przestrzenią na autentyczne emocje. Widzowie w studiu reagowali spontanicznie, ponieważ historia Wiktora nadała jego występowi dodatkowy wymiar.
Trzy odwrócone fotele oznaczały, że 13-latek mógł wybrać drużynę, w której będzie kontynuował swoją przygodę. Jednak to nie decyzja jurorów stała się głównym tematem dyskusji w sieci, lecz sama emocjonalność występu.
Internauci nie kryli wzruszenia
Tuż po emisji odcinka w mediach społecznościowych produkcji pojawiły się setki komentarzy. Internauci reagowali natychmiast, dzieląc się własnymi odczuciami.
„Pięknie śpiewał” – pisała jedna z osób.
„Jaki wrażliwy” – dodawała kolejna.
„Popłakałam się razem z nim, genialnie zaśpiewał” – czytamy w innym komentarzu.
„Najpiękniejszy występ” – podsumowała jedna z fanek programu.
„Też płakałam” – wtórowali inni.
Nie brakowało również słów uznania pod adresem młodego wokalisty.
„Gratulacje super brawo Wiktor dałeś czadu jesteś wielki” – pisała jedna z internautek.
„Niezły z Niego Artysta !” – dodawała kolejna osoba.
„Niesamowity mały artysta” – podkreślali inni widzowie.
Komentarze pokazują, że historia Wiktora poruszyła publiczność. Widzowie docenili zarówno talent, jak i wrażliwość 13-latka. Wiele osób podkreślało, że moment wspomnienia o dziadku nadał występowi szczególnej autentyczności.
Dziewiąta edycja „The Voice Kids” dopiero się rozpoczęła, lecz już teraz przyniosła moment, który może stać się jednym z najbardziej pamiętnych w tym sezonie. Trzy odwrócone fotele i łzy szczęścia to jedno, jednak reakcje internautów pokazują, że program wciąż potrafi wzruszać. Wiktor Sas swoim występem udowodnił, że scena w TVP2 bywa miejscem spełniania marzeń, nawet tych, które zaczęły się od wspólnego oglądania programu z bliską osobą.
@thevoicekidstvp Wiktor Sas ✌️ UNFORGETTABLE Marcus & Martinus 🎤 Ten występ oczarował wszystkich trenerów #TheVoiceKidsTVP ♬ oryginalny dźwięk – THE VOICE KIDS
Spektakularny występ 13-latka wywołał w sieci lawinę komentarzy, a wielu fanów już teraz widzi w nim głównego faworyta do reprezentowania Polski na Eurowizji Junior 2026. Przypomnijmy, że tegoroczna edycja „The Voice Kids” ma szczególną wagę, gdyż zwycięzca formatu tradycyjnie staje przed szansą walki o międzynarodowy sukces na wielkiej scenie. Czy Wiktor Sas powtórzy sukces swoich poprzedników i oczaruje Europę tak, jak zrobił to dziś z jurorami w studiu TVP? Widzowie nie mają wątpliwości: to był występ na miarę finału



